Radni w Inowrocławiu debatowali o podwyżce opłat. Pojawiały się też apele i prośby o interwencje
Burzliwa sesja Rady Miejskiej w Inowrocławiu z podwyżkami lokalnych opłat w tle. Na początek grupa radnych przedstawiła apel skierowany do premiera Rady Ministrów w sprawie systemowego rozwiązania kryzysu finansowania oświaty.
Apel wywołał długą dyskusję. – Wzywamy pana premiera do natychmiastowego podjęcia decyzji politycznych i budżetowych – mówił Rafał Lewandowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.
Wystosowany apel skrytykowała radna Ewa Koman z Porozumienia Samorządowego. – Merytoryka się skończyła. Co dostajemy? Kolejną wrzutkę polityczną i zasłonę dymną. Wiecie, co to jest, drodzy państwo? To jest oszukiwanie mieszkańców. Od tego nie rozwiąże się żaden problem.
Dyskusję wywołał też kolejny apel w sprawie ratowania Inofamy.
– Nie możemy dłużej czekać. Zwracamy się z pilnym i stanowczym apelem o natychmiastową interwencję w sprawie zakładu Inofama S.A. w Inowrocławiu – zaznaczył Bartłomiej Stanisz.
Krytycznie wobec tego apelu wypowiedział się Patryk Kaźmierczak, radny Koalicji Obywatelskiej. – Gdybyście choć przez chwilę pochylili się nad realną sytuacją spółki, wiedzielibyście, że Agencja Rozwoju Przemysłu zabezpieczyła 6,5 miliona złotych na wsparcie Inofamy.
Zgodnie z prognozą radni większością głosów przyjęli uchwałę w sprawie 4,5-procentowej podwyżki lokalnych podatków od nieruchomości.