Dostępność narkotyków jest coraz większa, biorą je coraz młodsze dzieci. Jaka jest skala tego problemu, jak sobie z nim radzić? To główny temat środowej „Rozmowy Dnia" Polskiego Radia PiK.
Gościem Macieja Wilkowskiego był dr Sławomir C. Biedrzycki, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, ordynator Oddziału Detoksykacji Po Substancjach Psychoaktywnych Wojewódzkiego Szpitala Zdrowia Psychicznego w Świeciu.
- Pracuję głównie z dorosłymi pacjentami. Z naszych wywiadów wynika, że pierwszy raz sięgali po narkotyki w wieku 12-13 lat. Ale do inicjacji dochodzi również szybciej - mówi dr Sławomir C. Biedrzycki. - Niedawno trafił do nas pacjent, który przyznał, że pierwszy raz kontakt z tego typu środkami miał w wieku 4 lat. Jak to możliwe? Wychował się w rodzinie, w której rodzice oraz starsze rodzeństwo było uzależnione. Czasem zdarzyło się, że coś ukruszyło się i spadło ze stołu. On to brał i lizał. To była amfetamina.
Co jest pierwszą iskrą, która sprawia, że zaczyna płonąć pożar uzależnienia?
- Nie ma jednej przyczyny. Czasem u młodych ludzi wiąże się to z poszukiwaniem nowych doznań. Czasem przebywają w grupie osób, które używają takich substancji, więc również biorą, ponieważ nie chcą być alienowani - mówi psychiatra. - Branie psychostymulantów może być też traktowane jak próba poradzenia sobie z lękami.
Z doświadczenia ordynatora Oddziału Detoksykacji Po Substancjach Psychoaktywnych Wojewódzkiego Szpitala Zdrowia Psychicznego w Świeciu wynika, że pierwszym uzależniaczem wśród młodych osób - poza alkoholem - są leki uspokajające lub leki bólowe. Biorą je babcie, rodzice, są dla nich najbardziej dostępne w domu. Po to sięgają w pierwszej kolejności.
- Spośród narkotyków największa jest dostępność marihuany - to główny uzależniacz. Do tego mefedron, który nie tylko jest łatwo dostępny, ale też tani, a także metaamfetamina i różne opioidy - najgorzej uzależniają i bardzo trudno jest potem się od nich uwolnić - mówi dr Sławomir C. Biedrzycki.
Co powinno zwrócić uwagę rodziców?
- Zmiana zachowania. Dziecko zaczyna się izolować. Jeśli znajdziemy torebeczkę z proszkiem lub zauważymy pobrudzoną krwią pościel, to powinniśmy uważać - mówi lekarz. - Gdy pojawia się wątpliwość, można zrobić zwykły test, który jest dostępny w każdej aptece. Chciałbym, aby nieprzyjmowanie substancji psychoaktywnych stało się modne.
Specjalna komisja zakończyła prace związane z ustaleniem okoliczności niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w grudniu zeszłego roku w Nowej Wsi Wielkiej… Czytaj dalej »
Siedmiu chłopców i młodych mężczyzn odpowie za napaść na policjanta - to efekt wieczornej interwencji bydgoskich funkcjonariuszy. Policjanci próbowali… Czytaj dalej »
Polska Agencja Prasowa/Tatiana Adonis/MG, DW2026-02-22, 11:30
Kolejny dzień trwa akcja lodołamania na Wiśle. Lodołamacze, po minięciu w piątek Bydgoszczy i dotarciu do Solca Kujawskiego, w sobotę na dalszym odcinku… Czytaj dalej »
- Pacjent do leczenia musi być przygotowany tak, jak sportowiec do zawodów - mówił prof. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy. W placówce… Czytaj dalej »
Dramatyczna historia w zielonej szkole w Goreniu pod Włocławkiem. Do szkolnego minizoo wdarły się drapieżniki i zagryzły mieszkające tam daniele. Wszystko… Czytaj dalej »
Koniec śledztwa w sprawie tragicznego wypadku na ul. Kujawskiej w Bydgoszczy. Do sądu trafił akt oskarżenia. Mężczyzna, który prowadził Audi i na przejściu… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę