Pod namiotem cyrkowym rozgości się teatr. Warsztaty i spektakl w Laskowicach Pomorskich
„Maks chce psa” w reżyserii Daniela Arbaczewskiego to tytuł familijnego spektaklu krakowskiego Teatru KTO, który odbędzie się w środę (27 sierpnia 2025 o godzinie 18:00) w namiocie cyrkowym Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Jeżewie na plaży Borce. We wtorek miały miejsce warsztaty do spektaklu dla dzieci i młodzieży prowadzone przez aktorki, aktorów, artystów cyrkowych oraz pedagożkę teatru.
O szczegółach opowiedziała producentka projektu w namiocie cyrkowym, Emilia Malczyk z Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. – W tym roku szczególnie zależało nam na tym, żeby odwiedzić te miejscowości, w których naprawdę tej infrastruktury teatralnej nie ma – podkreśliła Malczyk. – Często wizyta w namiocie cyrkowym jest dla wielu dzieci, a czasem też dla dorosłych, pierwszą w życiu wizytą w teatrze – dodała.
Jak wygląda praca z dziećmi? Najmłodsi samodzielnie wymyślali historie, bohaterów, a wśród nich były kapibara i komar. – Kapibara była królową kapibar. Komar przyniósł list z wiadomością, że wybuchnie wulkan. Komar wziął kapibary i przenieśli się w czasie, wiele miliardów lat temu – wyjaśniali uczestnicy warsztatów. – Podobało nam się ogólnie wszystko na tych zajęciach, a najbardziej plac zabaw, jedzenie, wymyślanie historii, projektowanie i pokazywanie naszych opowieści publiczności... – mówiły dzieci.
Od 2011 roku organizowane są objazdy namiotu cyrkowego w ramach programu „Lato w teatrze” we współpracy z lokalnymi ośrodkami kultury. Ideą projektu jest docieranie do takich miejscowości w Polsce, gdzie nie ma teatrów ani scen, gdzie można pokazać przedstawienie. Tego lata namiot odwiedzi w sumie 10 miejscowości w trzech województwach. Ostatni tydzień sierpnia to pokazy w województwie kujawsko-pomorskim w miejscowościach Jeżewo, Stolno i Sypniewo.
Spektakl wzbogacony o elementy nowocyrkowe opowiada historię chłopca, który ma bujną wyobraźnię i bardzo lubi rysować. Tak powstaje jego wymyślony przyjaciel – pies Bruno. Na szóste urodziny Maks dostaje prawdziwego psa, o którym marzył! Czy spełnienie marzenia będzie wiązało się tylko z pozytywnymi emocjami? Czy wszystko pójdzie od początku tak, jak to sobie wyobrażał główny bohater? Czy opieka nad prawdziwym zwierzęciem jest tak samo łatwa, jak w przypadku wyobrażonego pupila?
Więcej w relacji Wiktora Sobocińskiego.