83-letni pacjent wypadł z okna szpitala Jurasza. Prokuratura bada, czy ktoś mu nie pomógł

2025-02-04, 12:36  Marcin Kupczyk/Redakcja
Szpital im. Jurasza w Bydgoszczy/fot. Archiwum

Szpital im. Jurasza w Bydgoszczy/fot. Archiwum

Bydgoska prokuratura bada zagadkową sprawę śmierci pacjenta szpitala im. Jurasza – dowiedziało się Polskie Radio PiK. 83-letni mężczyzna wypadł z sali na pierwszym piętrze lecznicy na betonowe schody.

Jak się dowiedzieliśmy, tragedia wydarzyła się na początku tego roku. - Badamy, czy przypadkiem ktoś nie pomógł 83-latkowi w podjęciu takiej decyzji. Postępowanie jest w toku, nie mamy jeszcze całego materiału dowodowego - informuje Dariusz Bebyn, szef Prokuratury Bydgoszcz-Północ. - Z tego, co udało nam się ustalić, pacjent przebywał w miejscu, które nie wymagało podjęcia nadzwyczajnych środków - typu kraty w oknach, czy pozbawienie możliwości swobodnego poruszania się. Był to pacjent ze schorzeniem płuc, nie wzbudzał żadnych podejrzeń nieracjonalnym zachowaniem.

Jak dodaje prokurator, personel szpitala miał z mężczyzną „normalny kontakt". - Jedyne, co może wzbudzać cień zrozumienia takiego ruchu to to, że osoba ta przez całe życie - jak twierdzi rodzina - bała się kontaktu z lekarzami – tłumaczy. - Tego typu sytuacje jednak dotyczą wielu z nas, więc nie wyciągałbym z tego zbyt daleko idących wniosków. Przesłuchaliśmy pielęgniarkę i lekarza prowadzącego. Lekarz przyjął od pacjenta deklarację, że czuje on niepokój na samą myśl kontaktu z lekarzami i dostał środki uspokajające. Nie było w tej sali monitoringu.

Pacjent musiał przebywać w sali jednoosobowej, ponieważ stwierdzono u niego infekcję wirusową. - Podjęliśmy decyzję o sekcji zwłok, żeby mieć fachową opinię, pozwalającą na postawienie kropki nad „i”, co było przyczyną tego zdarzenia – mówi prok. Bebyn.

Obecnie prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok.

Mówi Dariusz Bebyn, szef Prokuratury Bydgoszcz-Północ

Region

Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej? Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

2026-04-27, 17:00
Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

2026-04-27, 16:29
Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

2026-04-27, 15:25
Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

2026-04-27, 15:17
Kto strzelał z broni pod Kruszwicą W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

Kto strzelał z broni pod Kruszwicą? W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

2026-04-27, 13:50
Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

2026-04-27, 12:45
Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

2026-04-27, 11:41
Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

2026-04-27, 09:47
Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

2026-04-27, 09:29
Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

„Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół” mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

2026-04-27, 07:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę