Na cześć ostatnich właścicieli majątku. Dęby z DPS-u w Gołuszycach już mają imiona

2023-04-28, 16:21  Marcin Doliński/Redakcja
Olimpia i Leopold to od teraz imiona dwóch dębów rosnących w parku na terenie Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach, w powiecie świeckim/fot. Marcin Doliński

Olimpia i Leopold to od teraz imiona dwóch dębów rosnących w parku na terenie Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach, w powiecie świeckim/fot. Marcin Doliński

Olimpia i Leopold to od teraz imiona dwóch dębów rosnących w parku na terenie Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach, w powiecie świeckim/fot. Marcin Doliński

Olimpia i Leopold to od teraz imiona dwóch dębów rosnących w parku na terenie Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach, w powiecie świeckim/fot. Marcin Doliński

Olimpia i Leopold to od teraz imiona dwóch zabytkowych dębów rosnących w parku na terenie Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach, w powiecie świeckim. Uroczyste nadanie imion było częścią prowadzonej w placówce hortiterapii, która zaleca bliskim kontakt człowieka z przyrodą.

– Pomysł na nazwę dębów zrodził się z historii tego miejsca. Majątek należał do Olimpii i Leopolda Mieczkowskich, którzy byli ostatnimi właścicielami posiadłości – mówi Piotr Radecki, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach. Placówka stawia na bliski kontakt pensjonariuszy, co potwierdza Wiesława Łosińska, kierownik działu usług wspomagających w DPS Gołuszyce. – Stosujemy hortiterapię, która polega na wykorzystaniu potencjału szeroko rozumianej przyrody, która nas otacza do tego, aby zajmować się też leczeniem osób chorych psychicznie.

W uroczystości nadawania imion udział wzięło wielu gości. Wykład wygłosiła dr inż. Beata Płoszaj – Witkowska z Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie, a w części muzycznej wystąpił z recitalem Krzysztof Filasiński.

Więcej w relacji Marcina Dolińskiego.



Historia DPS w Gołuszycach:

„Dom Opieki Społecznej jako instytucja opiekuńcza powstał 25 stycznia 1930. Przez pierwsze 3 lata prowadziły go siostry służebniczki z Pleszewa. Nie mogły jednak podołać obowiązkom. Warunki i współpraca się nie układały po ich myśli i po trzech latach zrezygnowały. W trakcie II wojny światowej według różnych źródeł istniał tu ośrodek dla przesiedleńców z Besarabii, dom starców dla Niemców lub też znajdowała się tu jednostka SS. Siostry służebniczki powróciły ponownie 19 marca 1945. Prowadziły dom dziecka.
1 października 1949 podpisana została umowa zbiorowa pomiędzy zgromadzeniem sióstr Albertynek w Krakowie a wydziałem powiatowym w Świeciu na prowadzenie „Domu Opieki dla Dorosłych". W 1954 został on przemianowany na „Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych" z gospodarstwem pomocniczym, które obejmowało dawniej budynki folwarczne oraz 60 ha gruntów ornych. Na przełomie 1962 i 1963 oddany został do użytku pawilon, w którym mieszkało wówczas 170 podopiecznych. W pawilonie i dworku do końca lat 80. zamieszkało 210 mieszkańców. 13 marca 1989 spłonęły zabudowania gospodarcze, a w marcu 1990 rozwiązano umowę o prowadzeniu gospodarstwa pomocniczego.
16 maja 1991 do rejestru zabytków wpisano założenie dworsko-parkowe w Gołuszycach (dwór, park, kaplica). W ostatnich latach dobudowana została nowa klatka schodowa wraz z windą oraz rozbudowano pralnie. Przebudowano kotłownię z węglowej na olejową. Zmodernizowano kuchnię oraz pomieszczenia pawilonu. W dworku powstała nowa klatka schodowa. Uporządkowano teren parku oraz zrekultywowano staw.
28 sierpnia 2003 siostry Albertynki zakończyły swoją misję w tutejszym domu.

W Gołuszycach znajduje się zespół dworsko-parkowy. Obejmuje dwór wzniesiony około 1880, kaplicę z 1929 i park krajobrazowy ze zbiornikiem wodnym oraz zabytkowym drzewostanem. Wśród starodrzewu 2 dęby o obwodach 375 i 442 cm, uznano za pomniki przyrody.

Dyrektorzy:

S. Fryderyka Barbara Bryjak – kierownik i siostra przełożona (1933–1940) oraz (1945–1954)
Kazimierz Buczma (1954–1962)
Jerzy Wojtacki (1962–1964)
Ksawery Warczachowski (1964–1966)
Mieczysław Staszewski (1966–1972)
Stefan Jarzemski (1972)
Józef Cichański (1979)
Hieronim Woźniak (1980–1991)
Grażyna Partyka
Jerzy Adamowski (styczeń 1992 – styczeń 2002)
Zbigniew Blaurok (od kwietnia 2002)

źr. Wikipedia

Relacja Marcina Dolińskiego (Popołudnie z nami)

Relacja Marcina Dolińskiego [wersja dłuższa]

Region

Policjanci z Mogilna poszukują 83letniego pana Józefa. Nie ma go od niedzieli [zdjęcie]

Policjanci z Mogilna poszukują 83–letniego pana Józefa. Nie ma go od niedzieli [zdjęcie]

2026-03-16, 12:17
Przełom w sprawie brutalnego morderstwa w Toruniu Jest opinia biegłych psychiatrów

Przełom w sprawie brutalnego morderstwa w Toruniu? Jest opinia biegłych psychiatrów

2026-03-16, 10:20
34-latek z okolic Świecia usłyszał 119 zarzutów Brał pożyczki na nazwisko swojej matki

34-latek z okolic Świecia usłyszał 119 zarzutów! Brał pożyczki na nazwisko swojej matki

2026-03-16, 09:44
Adwokat: Nieznajomość prawa bardzo często kończy się utratą pieniędzy [Rozmowa Dnia]

Adwokat: Nieznajomość prawa bardzo często kończy się utratą pieniędzy [„Rozmowa Dnia"]

2026-03-16, 08:59
Wicepremier Krzysztof Gawkowski w Bydgoszczy. To najważniejsze miejsce w Polsce, jeśli chodzi o uzbrojenie

Wicepremier Krzysztof Gawkowski w Bydgoszczy. „To najważniejsze miejsce w Polsce, jeśli chodzi o uzbrojenie”

2026-03-16, 08:12
W Inowrocławskich Kopalniach Soli Solino w niedzielę rozpoczął się protest głodowy

W Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino" w niedzielę rozpoczął się protest głodowy

2026-03-16, 08:01
Fordoniacy ze Społecznego Komitetu Budowy Wielkiej Pętli Fordonu wytyczyli kolejny odcinek trasy

Fordoniacy ze Społecznego Komitetu Budowy Wielkiej Pętli Fordonu wytyczyli kolejny odcinek trasy

2026-03-16, 07:30
Jest plan, by w Toruniu wprowadzić zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Co na to mieszkańcy

Jest plan, by w Toruniu wprowadzić zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Co na to mieszkańcy?

2026-03-15, 21:15
W Bydgoszczy posprzątali park nad Starym Kanałem, w Toruniu - Fort I Twierdzy Toruń i okolice

W Bydgoszczy posprzątali park nad Starym Kanałem, w Toruniu - Fort I Twierdzy Toruń i okolice

2026-03-15, 19:45
To była propozycja nie do odrzucenia. Historia weterana misji w Iraku w reportażu Do rany przyłóż w PR PiK

„To była propozycja nie do odrzucenia". Historia weterana misji w Iraku w reportażu „Do rany przyłóż" w PR PiK

2026-03-15, 15:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę