Filmowy „Turnus" w Ciechocinku. To będzie opowieść o ludziach z bagażem doświadczeń i problemów
Ma być filmem z dwoma głównymi przesłaniami: „Wiek to tylko liczba" i „Miłość ponad wszystko". Od kilku dni w Ciechocinku kręcony jest film pod tytułem „Turnus".
Jak przekazują twórcy produkcji, będzie to opowieść o bohaterach, którzy przyjeżdżają do słynnego uzdrowiska z różnymi doświadczeniami i problemami. W sobotę podczas briefingu prasowego z dziennikarzami spotkali się aktorzy.
- Z perspektywy mojego bohatera, Kamil jest chłopakiem, który boryka się z niepełnosprawnością. To ciekawy case do poszukiwań, do zrozumienia ograniczeń zarówno społecznych, jak i psychologicznych - mówi Cezary Pazura.
- To jest film o ludziach, którzy tak naprawdę chcą żyć, ale o tym niektórzy nie wiedzą, że dopiero kontakt z drugim człowiekiem, poznanie losów innych osób powoduje, że dopiero w grupie zaczynamy odczuwać sens życia, dalszego tworzenia i przede wszystkim, najważniejsze, sens miłości - podkreśla Nikodem Rozbicki.
Poza tymi aktorami w produkcji zagrają między innymi: Katarzyna Kwiatkowska, Mikołaj Cieślak i Jan Wieczorkowski. Ujęcia w Ciechocinku będą kręcone do niedzieli.