Wypłaty nie dostają od stycznia. Kłopoty inowrocławskiej spółki „Narzędziownia"
Co się dzieje w Inowrocławskiej Narzędziowni, czyli spółce-córce INOFAMY? Okazuje się, że od stycznia pracownicy firmy nie otrzymują pieniędzy. W tej sprawie przed bramą zakładu spotkanie zorganizował poseł Norbert Pietrykowski. Był tam też przedstawiciel pracowników firmy.
- Jestem pracownikiem tej firmy. Od stycznia nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia. Aż normalnie serce boli. Funkcjonujemy po prostu na kredytach. Ktoś pomoże, rodzina pomoże troszeczkę. No, ciężka sprawa. Tak nie może być... - mówił pracownik „Narzędziowni”, Rafał Budziński.
- W czwartek zwrócę się do ministra aktywów państwowych z bezpośrednim pytaniem, czy ma jakieś rozwiązania, po pierwsze, dla spółki Inofama, a po drugie, czy są rozwiązania dla spółek córek, między innymi dla spółki „Narzędziowni”, bo nie mówimy tylko o Inofamie, ale również mówimy o tych spółkach córkach. Z nimi dzisiaj mamy największy problem, bo spółka matka, czyli Inofama, nie płaci wynagrodzeń swoim spółkom córkom – mówi poseł Klubu Parlamentarnego Centrum, Norbert Pietrykowski.
Obecnie w Narzędziowni pracuje 11 osób.
Więcej w relacji Marcina Glapiaka.
Wyjaśnijmy: trudna sytuacja w „Narzędziowni", to efekt złej sytuacji finansowej Inofamy, która boryka się z 45 milionowym zadłużeniem. We wrześniu ubiegłego roku ówczesny zarząd spółki złożył wniosek do sądu o upadłość. „Narzędziownia jest spółką córką Inofamy. Czekamy jeszcze na odpowiedź władz spółki w tej sprawie.