Jest nieprawomocny wyrok dla ojczyma i matki Kamilka z Częstochowy
Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał w środę Dawida B. - ojczyma 8-letniego Kamilka - na 25 lat więzienia m.in. za zabójstwo. Matka chłopca za pomoc w zabójstwie i za znęcanie się ma spędzić w więzieniu 16 lat. Wyrok nie jest prawomocny. Rodzeństwo chłopca zapowiada zaskarżenie tego wyroku.
Proces rozpoczął się 30 czerwca 2025 r. Toczył się za zamkniętymi drzwiami. Prokuratura Rejonowa w Gdańsku oskarżyła Dawida B. o zabójstwo 8-letniego pasierba Kamila M. - popełnione w warunkach recydywy, ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W sądzie mężczyzna usłyszał za to wyrok 25 lat pozbawienia wolności.
29 marca 2023 r. w Częstochowie, gdzie mieszkała rodzina, Dawid B. polewał 8-letniego Kamila wrzącą wodą, uderzał pięściami i prysznicem po całym ciele, a następnie rzucił dziecko na rozżarzony piec węglowy. Dziecko miało złamaną rękę i poparzone 25 proc. powierzchni ciała. Chłopiec zmarł po 35 dniach walki o życie.
Wcześniej Dawid. B. wielokrotnie znęcał się nad pasierbem, m.in. przypalał go papierosami. Znęcał się również nad pozostałymi dziećmi, dla których był ojcem biologicznym lub ojczymem.
Matce 8-letniego Kamila, oskarżonej o znęcanie się nad dzieckiem oraz o pomoc udzieloną mężowi w popełnieniu zabójstwa, sąd wymierzył karę 16 lat pozbawienia wolności.
Wyrok nie jest prawomocny. Jego zaskarżenie zapowiedziała siostra Kamilka, Magdalena Mazurek, występująca jako oskarżyciel posiłkowy. Powiedziała PAP, że jest rozczarowana wyrokiem. - Kara nie jest adekwatna do winy. Dawid B. powinien otrzymać dożywocie, Magdalena B. - 25 lat więzienia - stwierdziła.