Rosyjski atak na Ukrainę zabił cztery osoby. Ukraińcy sparaliżowali port w Noworosyjsku
Cztery osoby zginęły, a dziesiątki innych, w tym dzieci i kobieta w ciąży, odniosły obrażenia w wyniku masowego ataku armii rosyjskiej w nocy z czwartku na piątek – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że do ataku Rosja wykorzystała około 430 dronów i kilkanaście rakiet.
W komunikacje poinformowano, iż obrona przeciwlotnicza Ukrainy zestrzeliła 405 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed, Gerbera i innych typów oraz zdecydowaną większość rakiet.
Zdaniem prezydenta celem ataku był Kijów, ale uderzono również w obwody: kijowski, charkowski i odeski. Rosjanie mieli też użyć hipersonicznego pocisku rakietowego Cyrkon w obwodzie sumskim. W wyniku ataków pojawiły się przerwy w dostawach prądu w stolicy, Odessie i Doniecku.
Ukraina stara się nie pozostawać dłużna agresorowi. Zełenski poinformował, iż ukraińskie wojsko z powodzeniem użyło zmodyfikowanych rakiet manewrujących Długi Neptun przeciwko wyznaczonym celom na terytorium wroga.
Poza tym atak dronami przyniósł efekty w Noworosyjsku, gdzie ucierpiał port nad Morzem Czarnym. Według Reutersa z tego powodu wstrzymano tam eksport ropy naftowej.