Przechylone krawężniki, głębokie rowy. Kierowcy wyliczają usterki na DK 25 [interwencja]
- Ten odcinek jest za wąski, został zbudowany na wysokim nasypie i jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym - mówi jeden z kierowców o fragmencie drodze krajowej nr 25 przy obwodnicy Bydgoszczy.
Mieszkańcy Prądocina skarżą się na niebezpieczny odcinek DK 25 przy obwodnicy Bydgoszczy. Chodzi o drogę między dwoma rondami - od węzła w Stryszku do węzła Zielona przy nowobudowanej S10.
- Ten odcinek jest za wąski, został zbudowany na wysokim nasypie i jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Gdyby jechała karetka czy straż pożarna, nie ma nawet gdzie zjechać. Chodzi o to, żeby ktoś się tym zainteresował i może to poprawił. Pomogłoby poszerzenie tego nasypu, doklejenie jakiegoś pobocza - mówi jeden z kierowców.
Głębokie rowy, brak poboczy, przechylone krawężniki, to da się zauważyć gołym okiem - mówią mieszkańcy Prądocina.
Pytanie o poszerzanie drogi zadaliśmy w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
- Ruch tranzytowy będzie przeniesiony na budowaną w sąsiedztwie jezdnię nowego przebiegu drogi krajowej nr 25. Droga, którą w tej chwili poruszają się kierowcy, jest dosyć wąska, ponieważ docelowo będzie to droga o niższym statusie, dojazdowa. Będzie miała pobocza, skarpy zostaną wyprofilowane, poprawione, będą tam też elementy brukowane - zapowiada Julian Drob, rzecznik GDDKiA.
Rzecznik dodaje, że wykonawca stara się na bieżąco naprawiać wszelkie usterki. Budowa ma potrwać jeszcze niecały rok.