Pierwszy w Bydgoszczy licznik rowerzystów stoi na skrzyżowaniu ulic Kamiennej i Sułkowskiego
Urządzenie ma mierzyć ruch rowerowy w tym miejscu. Dzięki temu drogowcy będą mogli lepiej planować przyszłe trasy, zweryfikować, czy nowo wybudowana ścieżka faktycznie przyciągnęła cyklistów, i promować jazdę jednośladem.
System automatycznego liczenia rowerzystów wykorzystuje niewidoczne czujniki umieszczone na ścieżkach, które rejestrują każdy przejeżdżający rower.
- Rejestracja przejazdu odbywa się na podstawie zamontowanych w nawierzchni pętli indukcyjnych - wyjaśnia Katarzyna Muszyńska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. - A one działają podobnie jak te, które są montowane na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną.
Informacje te trafiają do bazy danych i na publiczny wyświetlacz, tak zwany totem rowerowy.
- Wyświetlane dane mają być aktualizowane na bieżąco, czyli po każdym zarejestrowanym przejeździe – podkreśla Katarzyna Muszyńska.
- To pierwsze tego typu urządzenie w mieście, ale nie ostatnie. W planach są również następne liczniki. - Najszybciej pojawi się ten przy rondzie Skrzetuskim. Powstanie w ramach budowy dróg rowerowych w ciągu ulic Krasińskiego, Markwarta, Sieńki, Moniuszki, Skłodowskiej-Curie i Łęczyckiej - wymienia rzeczniczka ZDMiKP w Bydgoszczy.
- Na razie licznik rowerzystów nie działa jeszcze prawidłowo, ponieważ nie przeszedł jeszcze odbiorów. Wszystkie uwagi zostały przekazane wykonawcy.