Pod Włocławkiem źle policzyli głosy podczas zeszłorocznych wyborów prezydenckich. Zakończył się proces członków komisji
Przed Sądem Rejonowym we Włocławku zakończył się proces członków Obwodowej Komisji Wyborczej numer cztery w Wieńcu pod Włocławkiem. Akt oskarżenia zarzuca im umyślne niedopełnienie obowiązków w trakcie sporządzania protokołu głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Dziewięciu członków wyżej wymienionej komisji jest oskarżonych o to, że podpisali ostateczny protokół głosowania, zawierający kardynalny błąd. W dokumencie głosy oddane na Rafała Trzaskowskiego przypisano Karolowi Nawrockiemu i odwrotnie. W efekcie, na papierze urzędujący prezydent wygrał w tym obwodzie, choć w rzeczywistości przegrał.
Oskarżonym grozi do 5 lat więzienia. Prokurator zażądał jedynie niewysokich grzywien. Sami oskarżeni przyznają się do winy, ale twierdzą, że były to błędy nieumyślne. Większość wniosła o uniewinnienie, a kilku z nich o warunkowe umorzenie postępowania.
Sąd ogłosi wyrok za tydzień.