Zarzuca nepotyzm prezydentowi Inowrocławia. Arkadiusz Fajok: To nieudolny sposób na zaistnienie
Były szef Inowrocławskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej oskarża włodarza Inowrocławia o nepotyzm. Jest odpowiedź prezydenta.
Leszek Sienkiewicz, były prezes PGKiM uważa, że prezydent Inowrocławia kieruje się prywatnymi interesami przy zatrudnianiu w miejskich spółkach.
- Byłem przewodniczącym rady nadzorczej spółki PGKiM i w tym czasie prezydent sugerował mi, abym spowodował zatrudnienie siostry żony na stanowisku w księgowości – mówi. - Kolejnym przykładem jest to, że żona prezydenta Arkadiusza Fajoka zasiada w gorzowskiej spółce samorządowej Słowianka i jest tam członkinią rady nadzorczej. W spółce PGKiM, w radzie nadzorczej zasiada też pan, który był tam kiedyś szefem rady nadzorczej - to swoista wymianka. Pytam się pana prezydenta, czy tak powinno być?
Leszek Sienkiewicz złożył zawiadomienie do CBA o możliwości popełnienia przestępstwa. Tymczasem prezydent Inowrocławia Arkadiusz Fajok - w odpowiedzi na zarzuty byłego szefa PGKiM - nie odnosi się wprost do stawianych zarzutów, ale podkreśla że „pozostaje spokojny w zakresie ewentualnych postępowań, jakie prowadzić mogą - z wniosku pana Sienkiewicza - służby państwowe”. Dodaje że działania Leszka Sienkiewicza to „nieudolny sposób na zaistnienie w przestrzeni publicznej".