To była droga zima dla samorządów. „Wydaliśmy ćwierć miliona złotych, a zwykle kończymy na 50 tysiącach”
Koszty walki ze śniegiem czy gołoledzią kilkukrotnie przekroczyły zaplnowane środki finansowe. Nasz reporter sprawdzał, o ile więcej niż zazwyczaj wydano w Jeżewie i Chełmnie.
Sroga zima uderzyła finansowo w budżety samorządów.
Maciej Rakowicz, wójt gminy Jeżewo, zapewnia, w że w krytycznym momencie nieważne były koszty, a to, by mieszkańcy mogli bezpiecznie dojechać do pracy i szkoły. - Zima była bardzo trudna nie ze względu na opady śniegu, z tym dość dobrze sobie radziliśmy. Dwa razy problem pojawił się przy bardzo szybko marznących opadach deszczu. To pierwsza od kilkudziesięciu lat taka zima. Na walkę z jej skutkami wydaliśmy ponad 160 tysięcy złotych.
Jeszcze więcej wydano w mieście zakochanych. Wiceburmistrz Chełmna Piotr Murawski mówi, że skala jest niesamowita. - Wydaliśmy ćwierć miliona złotych, a zwykle kończymy sezon z wydatkami rzędu 50 tysięcy złotych - wskazuje.
Poniżej relacja Marcina Dolińskiego.