Rośnie popularność sklepów militarnych. Odwiedzają je nie tylko wojskowi, ale i uczniowie [zdjęcia]
Klientami są uczniowie klas mundurowych, turyści i kolekcjonerzy. Sklep Major w Bydgoszczy odwiedziła Sława Skibińska-Dmitruk. Pytała o hity. Okazuje się, że ludzie szukają tu rzeczy sprzed lat.
O umiłowaniu wojskowej stylistyki opowiadają Andrzej Szukalski i Adam Janiszewski: Wraca moda kurtki lotnicze, flyersy - podkreślają.
- Moja pierwsza kurtka lotnicza została kupiona w tym sklepie 30 lat temu. Dziś sprzedajemy nietypowe rzeczy, mamy na przykład w ofercie hełm samuraja z epoki Edo, sporo rzeczy z II wojny światowej.
Miłośnicy militariów opowiadają o asortymencie sklepu.
- To wygląda może na pierwszy rzut oka jak średniowieczna zbroja albo kirys kawalerzysty, ale tak naprawdę jest to pancerz saperów szturmowych z początku lat 40, tak zwany wzór leningradzki.
- To jest hełm z I wojny światowej.
Andrzej Szukalski i Adam Janiszewski bywają na zlotach i targach staroci, gdzie wyszukują militarne skarby. Pamiętają czasy, kiedy niemieckie umundurowanie czy wyposażenie trafiało się praktycznie co tydzień, teraz znaleźć takie przedmioty jest znacznie trudniej.