Był w ciężkim stanie, walczył o życie. Mamy wieści ze szpitala po wypadku 12-latka w Toruniu
Poprawił się stan zdrowia chłopca, który walczył o życie po wypadku na placu zabaw w Toruniu. 12-latek jest przytomny i świadomy - przekazał Polskiemu Radiu PiK Janusz Mielcarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.
- Pacjent już oddycha samodzielnie, nie wymaga respiratora, jest przytomny, w pełni zorientowany i nie wymaga też leczenia na oddziale intensywnej terapii. Został przeniesiony na oddział neurologii - mówi Janusz Mielcarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.
- Plan dalszego leczenia jest w rękach lekarzy neurologów. Bardzo się cieszymy, że chłopca udało się wyprowadzić z tego stanu. Istotne było to, że czynności reanimacyjne zostały bardzo szybko podjęte, praktycznie w momencie, kiedy doszło do tego zdarzenia. Ważna jest też praca całego zespołu lekarskiego i pielęgniarskiego. Wszyscy są bardzo zadowoleni, że udało się z tego ciężkiego stanu chłopca wyprowadzić - powiedział PR PiK przedstawiciel toruńskiej lecznicy.
- Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na jednym z toruńskich placów zabaw. Okoliczności bada policja. Plac zabaw został zamknięty do odwołania.