Agresja ucznia wobec nauczycielki w jednej z bydgoskich szkół. Dyrektor placówki zabrał głos
Co dokładnie wydarzyło się podczas lekcji w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Bydgoszczy? Sprawę wyjaśni Sąd Rodzinny. Chodzi o zdarzenie z 9 grudnia, kiedy to uczeń miał zachowywać się agresywnie wobec nauczycielki.
- Uczeń, targany jakimiś emocjami wszedł w brzydką i niepotrzebną utarczkę słowną z nauczycielem - mówi dyrektor szkoły Przemysław Woś. - Mamy określone procedury w szkole. Nauczyciel zawiadomił zespół psychologiczno-pedagogiczny. Jeszcze w obecności zespołu ta utarczka słowna trwała, trzeba było ją przerwać. Zjawiły się służby oraz rodzice ucznia i sytuacja została zażegnana - dodaje.
Nadkom. Lidia Kowalska z KMP w Bydgoszczy potwierdziła, że zgłoszenie w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego dotyczyło agresywnego zachowania ucznia w stosunku do nauczycielki podczas lekcji. - Z ustaleń wynika, że nieletni znieważył nauczycielkę w czasie wykonywania przez nią obowiązków służbowych i naruszył jej nietykalność cielesną - dodała.
Dyrektor Przemysław Woś dodał, że do tej pory informacje medialne na temat tego incydentu były nieprecyzyjne, ponieważ nikt nie kontaktował się z nim w tej sprawie. Pojawiały się doniesienia, jakoby uczeń miał naruszyć nietykalność cielesną nauczycielki. - Złożyła ona zawiadomienie i być może użyła zwrotu dotyczącego naruszenia nietykalności, ale od tego są odpowiednie organy, żeby to zbadać czy rzeczywiście do tego doszło - mówi.
Kim jest uczeń, który zaatakował nauczycielkę? - To zwykły dzieciak - mówi dyrektor szkoły. - Opiekujemy się nim tak solidnie, jak wszystkimi innymi uczniami. Byliśmy w stałym kontakcie z nim i z rodzicami - dodał.
Nie wiadomo, czy nadal jest uczniem tej szkoły. Placówka nie udziela informacji w tym zakresie. Wiadomo jednak, że zgromadzone w tej sprawie materiały policjanci z komisariatu na bydgoskich Wyżynach przekazali do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Załączono też wniosek o wszczęcie postępowania o czyn karalny.