Ukradł perfumy, szarpał się z ochroniarzem. Teraz grozi mu aż do 10 lat więzienia
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią zatrzymali sprawcę kradzieży rozbójniczej. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 30-latek najpewniej ma na sumieniu nie tylko to przestępstwo.
W poniedziałek 17 listopada w jednej z drogerii w Nakle nad Notecią doszło do kradzieży. Sprawca ściągnął z półek kilka sztuk perfum, a następnie zamierzał wyjść ze sklepu. Powyższą sytuację zauważył pracownik ochrony, który chciał przeszkodzić mężczyźnie. Złodziej, próbując zatrzymać zabrane produkty, zaczął szarpać się z ochroniarzem, a następnie odepchnął go i wybiegł ze sklepu, zostawiając dwa skradzione perfumy.
Zaalarmowani o zdarzeniu nakielscy kryminalni natychmiast przystąpili do działania. Zebrany przez nich materiał dowodowy pozwolił na wytypowanie jako podejrzewanego 30-letniego mieszkańca Nakła.
W niecałą godzinę po uzyskaniu informacji o kradzieży policjanci zauważyli mężczyznę na jednej z ulic miasta. Zatrzymany został osadzony w policyjnym areszcie, a następnie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej zagrożonej karą więzienia od roku do 10 lat. Jak się okazało, to nie jedyne przestępstwo, o które mieszkaniec Nakła jest podejrzany. Kilka dni wcześniej również ukradł perfumy warte prawie 400 złotych.
Sąd Rejonowy w Nakle nad Notecią, na wniosek śledczych, zadecydował, że 30-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.