Turkusowa jak w tropikach! Woda w Jeziorze Wieldządzkim zmieniła kolor przez bakterie [aktualizacja]
To sinice zabarwiły wodę w Jeziorze Wieldządzkim, w gminie Płużnica. Od poniedziałku trwały badania połączone z obawami o skażenie chemiczne. Okazało się, że za wszystkim stały bakterie.
Aktualizacja:
- Jednoznacznie stwierdzono, że ten kolor wody spowodowany był wyłącznie przez zakwit sinic, z uwagi na panujące ostatnio wysokie temperatury - mówi starszy aspirant Krzysztof Świerczyński z Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie. - Sytuacja jest opanowana. Nasze działania zostały zakończone. Zabarwienie jeziora w żaden sposób nie zagraża życiu i zdrowiu ludzi oraz organizmów wodnych.
Zgłoszenie o nieznanej substancji w jeziorze w miejscowości Wieldządz trafiło do wąbrzeskiej policji wczoraj, po godz. 22.00. Na miejscu pracowali strażacy, policja, zawiadomiono PZW, Wody Polskie, WIOŚ oraz specjalną jednostkę chemiczną PSP z Torunia. Linię brzegową oglądano z wykorzystaniem drona.
– Na miejscu pracują policyjni technicy, pobieramy próbki tej substancji do badań. Jesteśmy w całym kontakcie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska oraz Wodami Polskimi. Czekamy na informacje i wytyczne, co dalej z kwestią zabezpieczenia i ewentualnego oczyszczenia tego zbiornika – powiedział aspirant Krzysztof Świerczyński, rzecznik wąbrzeskich policjantów.
– Jest to naprawdę bardzo rozległy i wielohektarowy obszar, dlatego sprawdzenie całej linii brzegowej w poszukiwaniu ewentualnego możliwego źródła na pewno wymaga czasu i pracy. Nie wykluczamy hipotezy, że do zanieczyszczenia doszło wskutek rozszczelnienia zbiorników, które kiedyś mogły zostać porzucone na dnie jeziora – dodał.
Działania podejmuje też straż pożarna. – W stosunku do tego, co zastaliśmy poniedziałkowego wieczoru, substancja przedstawia się troszeczkę delikatniej. Zaczęła ona mieszać się z wodą, przez co jest jej mniej. Na szczęście nie spotkaliśmy śniętych ryb – powiedział brygadier Piotr Rogowski.