On był piekarzem, jego kolega szewcem, a kuzyn pracował w młynie. Co ich łączy? Fakt, że 1 września 1939 roku musieli porzucić swoje warsztaty, rodzinę i wyruszyć na wielką wojnę.
Nie przyszło im nawet do głowy, że za kilka dni stoczą walkę ze świetnie wyposażoną armią Guderiana. Polscy dowódcy byli przekonani, że tzw. swoi, miejscowi nie przepuszczą Niemców, bo świetnie znają Bory Tucholskie, przysiółki i bagna. Tymczasem Guderian każde wakacje spędzał w Wielkiej Klonii, kilka kilometrów od Koronowa i świetnie znał te tereny. Mimo to żołnierze „Batalionu Obrony Narodowej Koronowo” ruszyli do walki z wielokrotnie liczniejszym wrogiem. 7 listopada br. w Koronowie odsłonięty został pomnik im poświęcony.
Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Historie słowem pisane”, 9 listopada 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony