Kolejny list Marka Żydowicza trafia do mediów. To odpowiedź na zarzuty bydgoskiego ratusza

2019-01-24, 16:49  Redakcja, Tatiana Adonis
Marek Żydowicz podczas koncertu galowego kończącego Festiwal Camerimage 2018 w Bydgoszczy. Fot. Archiwum PR PiK

Marek Żydowicz podczas koncertu galowego kończącego Festiwal Camerimage 2018 w Bydgoszczy. Fot. Archiwum PR PiK

Prezes Fundacji Tumult, dyrektor Festiwalu Camerimage, Marek Żydowicz odpowiada wiceprezydentowi Bydgoszczy Michałowi Sztyblowi i Łukaszowi Krupie, dyrektorowi Biura Promocji Miasta i Wspólpracy z Zagranicą bydgoskiego Urzędu Miasta.

W liście Marka Żydowicza przesłanym do mediów czytamy:
- Dotarły do mnie fragmenty Panów komentarza, sformułowanego na konferencji prasowej, zwołanej w dniu 22 listopada b.r. w związku z moim listem wysłanym do mieszkańców Bydgoszczy.

Jestem zaskoczony i zasmucony Panów zachowaniem.

Nie rozumiem tego ataku na mnie, wywołanego przez podziękowania skierowane do tych wszystkich, którzy pomagali organizować Camerimage i cieszyli się korzyściami, jakie Bydgoszcz osiągała dzięki Festiwalowi. Zainwestowaliśmy tu, jako Fundacja Tumult, ponad 40 mln złotych środków własnych oraz naszych sponsorów i partnerów, tj. dwukrotnie więcej niż Urząd Miasta Bydgoszczy. My i nasi goście przynieśliśmy milionowe korzyści w żywej gotówce dla tutejszych przedsiębiorstw, jak i w działaniach promocyjnych i medialnym PR-rze dla Bydgoszczy.

Choćby z tego tytułu należy nam się szacunek.

Zarzucanie mi braku kultury i odwagi przez obu urzędników chyba zdziwi każdego rozsądnie myślącego człowieka. Zwłaszcza, że zarzuty te padają w odniesieniu do listu, w którym z wdzięcznością i szacunkiem dziękuję bydgoszczanom, a także szczerze i głęboko ubolewam, że zostaliśmy przez decyzję Prezydenta Bruskiego o zmniejszeniu wsparcia dla Camerimage zmuszeni do odejścia z Bydgoszczy. Nie widzę w tym ani braku kultury, ani braku odwagi.

Każdy, kto myśli racjonalnie zgodzi się z argumentem, że trudno dokładać do interesu z własnych pieniędzy kilka razy więcej, niż daje prezydent Bruski, zwłaszcza, że największe korzyści z tego przedsięwzięcia czerpie Miasto Bydgoszcz. Żaden z przedsiębiorców się na to nie zgodzi. A kto czerpał główne korzyści, okaże się już w najbliższym listopadzie, kiedy w budżetach domowych i firmowych zabraknie kwot uzyskanych w wyniku Camerimage. Kiedy w listopadowych mediach nie będzie relacji telewizyjnych informujących o filmowych sukcesach międzynarodowych filmowców na festiwalu w Bydgoszczy.

Odchodzimy z Bydgoszczy z powodu decyzji prezydenta Bruskiego i Panów arogancji.

Podczas konferencji prasowej po raz kolejny mijali się Panowie z prawdą. By nie przedłużać listu, wskażę tylko jeden przykład. Padło tam stwierdzenie, że ostatnio wielokrotnie urzędnicy miasta spotykali się ze mną by, jak rozumiem w domyśle, negocjować pozostanie Camerimage w Bydgoszczy. To nieprawda. Od czasu Festiwalu nie doszło do żadnego mojego spotkania z prezydentem Bruskim. Nie spotkałem się także z którymkolwiek z urzędników Miasta, bo po prostu nie zaproszono mnie. Wystąpiłem na komisji rady Miasta, ale spotkań żadnych nie było!

Apeluję zatem do Panów oraz Prezydenta Bruskiego: nie wprowadzajcie w błąd mieszkańców Bydgoszczy Panowie, nie posługujcie się kłamstwem, bo nic dobrego na tym nie zbudujecie. Nie starajcie się poróżnić mnie z mieszkańcami Miasta.

Odsyłam zainteresowanych do publikowanych przez media lokalne moich sprostowań na niezgodne z prawdą wypowiedzi Prezydenta oraz pana Krupy. Odsyłam do stenogramu z posiedzenia komisji Rady Miasta, na której pan Sztybel też mijał się z prawdą, co natychmiast sprostowałem, a pan Sztybel musiał się do tej nieuczciwości przyznać.

Dedykuję Panom słowa dominikanina, o. Ludwika Wiśniewskiego, tak ostatnio często przywoływane w debacie publicznej: „…trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych… Człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie nie może pełnić wysokich funkcji”.

z poważaniem,
Marek Żydowicz

Relacja Tatiany Adonis (Śniadanie z Muzami)

Kultura

Wojna, trauma i córki, których nie kocha. Zimowy ogród na wakacje [książka]

Wojna, trauma i córki, których „nie kocha". „Zimowy ogród" na wakacje [książka]

2020-07-22, 20:25
Narodziny Solidarności - słynna wystawa IPN zawitała do Włocławka

Narodziny Solidarności - słynna wystawa IPN zawitała do Włocławka

2020-07-22, 07:00
Domy jak okręty. Toruński cykl Architektura w Wozowni powraca

Domy jak okręty. Toruński cykl „Architektura w Wozowni” powraca

2020-07-21, 15:05
Pianoduo Artists i nowe muzyczne odkrycie

Pianoduo Artists i nowe muzyczne odkrycie

2020-07-19, 13:00
Płonące rzeźby na finisaż wystawy w Inowrocławiu

Płonące rzeźby na finisaż wystawy w Inowrocławiu

2020-07-18, 19:11
Włocławek: wystawa wielkiej wagi. Ktoś się odważy ją zwiedzić Warto

Włocławek: wystawa wielkiej wagi. Ktoś się odważy ją zwiedzić? Warto!

2020-07-18, 10:20
Nowy album - Tucholscy Malarze

Nowy album - Tucholscy Malarze

2020-07-18, 10:00
Konkurs Malarski im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy rozstrzygnięty

Konkurs Malarski im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy rozstrzygnięty!

2020-07-18, 09:00
Zmarł Andrzej Strzelecki

Zmarł Andrzej Strzelecki

2020-07-17, 10:43
Armia Wielkopolska w Bobrujsku. Unikatowe zdjęcia w muzeum w Inowrocławiu

Armia Wielkopolska w Bobrujsku. Unikatowe zdjęcia w muzeum w Inowrocławiu

2020-07-15, 19:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę