Paweł Pawlikowski po powrocie z USA: do Hollywood się nie przeniosę

2015-02-26, 18:30  Polska Agencja Prasowa
Reżyser, który wrócił w czwartek do Warszawy po zdobyciu Oscara, zapewnił, że nie planuje przenosić się do Hollywood i nadal chce tworzyć w Polsce. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Reżyser, który wrócił w czwartek do Warszawy po zdobyciu Oscara, zapewnił, że nie planuje przenosić się do Hollywood i nadal chce tworzyć w Polsce. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Ludzie wyczuli, że chodzi o jakąś większą sprawę - ocenił odnosząc się do uniwersalnej wymowy "Idy" Paweł Pawlikowski. Reżyser, który wrócił w czwartek do Warszawy po zdobyciu Oscara, zapewnił, że nie planuje przenosić się do Hollywood i nadal chce tworzyć w Polsce.

Podczas 87. gali nagród amerykańskiej Akademii Filmowej, która odbyła się w niedzielę w Los Angeles, Pawlikowski odebrał za "Idę" złotą statuetkę w kategorii najlepszy obraz nieanglojęzyczny.

W czwartkowej rozmowie z dziennikarzami na lotnisku Chopina podkreślał satysfakcję, że "Ida" traktowana jako film o wymowie uniwersalnej jest tak dobrze przyjmowana w wielu krajach. "To mnie strasznie zaskoczyło, że ten film działa - bo jest uniwersalny - w tylu różnych kontekstach. Ludzie wyczuli, że tutaj chodzi o jakąś większą sprawę niż historyczne tłumaczenie, czy jakieś specyficzne polskie rzeczy. To mnie zaskoczyło. Tak chciałem, ale nie marzyłem, że aż tak dobrze to pójdzie" - przyznał reżyser.

Pytany o dotychczasowe reakcje na "Idę" w Polsce, nie tylko pochwały i gratulacje, ale także zarzuty o antysemityzm i antypolskość, odparł: "Już przestałem słuchać. Już od jakiegoś czasu słyszę, jakieś straszne rzeczy się dzieją. Ale trudno, przyzwyczaiłem się, nie ma sprawy. Różne rzeczy mi zarzucano. Ale - ile można? Już trochę mi przeszła ochota na słuchanie". "Potem się do Ameryki też to przeniosło. Wszyscy byli zaskoczeni, że w Polsce tak strasznie psioczą na ten film, że +jest antypolski, antysemicki+" - dodał.

Na pytanie, czy takie reakcje jego samego - reżysera, który wrócił do Polski po latach emigracji - od życia w Polsce odstraszają, odpowiedział: "Nie, bez przesady. Mam tutaj swoich przyjaciół. Warszawa jest moim miastem (...). Jesteśmy w centrum Europy jednak, dwie godziny do Londynu". "Zawsze można wrócić" - żartował.

Pawlikowski uważa, że oscarowy sukces "Idy" może wpłynąć na postrzeganie polskiego kina na świecie. "Na pewno będzie ono bardziej zauważane przez różnych selekcjonerów festiwalowych i różne komisje - bo do niedawna trochę olewali nasze filmy. I może zdopinguje tutaj ludzi, żeby robić bardziej trudne filmy. Właśnie nie +na Oscara+, o dziwo" - powiedział.

"Bo ten film był tak +nie na Oscara+ zrobiony, że to jest fajne i śmieszne" - dodał, odnosząc się do "Idy".

Pytany, czy zdobycie nagrody amerykańskiej Akademii Filmowej oznacza dla niego poczucie artystycznej wolności czy raczej zobowiązanie, Pawlikowski zaznaczył: "Ani to, ani to". "To daje troszeczkę więcej siły na następny projekt. Ale dalej się będzie człowiek borykał ze swoimi twórczymi problemami, które zawsze są, bo to jest zawsze najtrudniejsze" - ocenił.

Jak mówił, ma już w planach kolejne filmowe projekty. Zapewnił, że chce kontynuować współpracę z Łukaszem Żalem, "o ile będzie wolny, bo teraz będzie miał wzięcie niesamowite". "Z wielką chęcią, bo to jest świetny chłopak. Nie tylko dobry operator, ale dobry człowiek. Postanowiłem od tego filmu już tylko pracować z ludźmi, których lubię, z dobrymi ludźmi, co wcale nie jest łatwe w kinie, ale myślę, że się prawie udało przy +Idzie+ i powinno się udać przy następnym filmie" - powiedział Pawlikowski.

Reżysera pytano także o to, czy temat jego następnego filmu będzie polski oraz czy akcja tego filmu będzie rozgrywać się w Polsce. Pawlikowski zaznaczył, że chce tworzyć filmy o temacie uniwersalnym. "Ja nie myślę: +to jest polski temat+. Uniwersalne rzeczy mnie interesują. A gdzie się dzieją, to już drugorzędne. Ale raczej w Polsce. Bo tutaj mam kupę historii jeszcze do opowiedzenia" - tłumaczył.

Zapowiedział, że nie zrealizuje raczej filmu opowiadającego o Polsce współczesnej. "Dawno tu nie mieszkałem. Teraz zrozumiałem, że jej do końca nie rozumiem, tej współczesnej Polski. Przez te wszystkie reakcje - do końca nie zrozumiałem, co tu się dzieje" - przyznał.

Pawlikowski zapewnił, że zamierza pozostać przy kinie artystycznym. "A co mam robić? Już mam swoje lata, już nie będę się zmieniał" - mówił.

Jak powiedział, po zdobyciu Oscara nie zamierza przenosić się do Hollywood, aby tam kontynuować zawodową karierę. "Tam jednak to nie jest kino autorskie. Chyba że się jest Amerykaninem, który tam wyrósł i tam się rozwinął. Tak jak Wes Anderson" - mówił. "Sam chcę wymyślać swoje filmy i chcę je sam kontrolować, cały ten proces. O to jest bardzo trudno w Stanach" - argumentował.

Pawlikowski przywiózł ze sobą do Warszawy statuetkę Oscara. "Ciężki" - komentował w czwartek. "Dobrze, łatwo się macha, można sobie ćwiczyć, tylko trzeba mieć dwa" - żartował. Pytany, czy Oscar za "Idę" będzie od teraz "schowany w szufladzie, czy też będzie go można gdzieś oglądać", reżyser odpowiedział: "Nie wiem. Może gdzieś go trzeba będzie wystawić, jak jest taki popularny?".

"Odciąć się, wyspać, wykąpać, odpocząć. Odciąć się od hałasu" - to najbliższe plany Pawła Pawlikowskiego, jak sam wymieniał w czwartek na warszawskim lotnisku.(PAP)

Kultura

Dźwięk spotka się z obrazem w Kampusie Akademii Muzycznej w Bydgoszczy

Dźwięk spotka się z obrazem w Kampusie Akademii Muzycznej w Bydgoszczy

2026-04-12, 12:01
Setki wydań Pana Tadeusza do oglądania w Toruniu. Najstarsze pochodzi z 1858 roku [zdjęcia]

Setki wydań „Pana Tadeusza" do oglądania w Toruniu. Najstarsze pochodzi z 1858 roku [zdjęcia]

2026-04-11, 16:58
Wiosna z Targami Dobry Design w Bydgoszczy  początek sezonu w najlepszym stylu

Wiosna z Targami Dobry Design w Bydgoszczy — początek sezonu w najlepszym stylu

2026-04-11, 12:31
Czekacie na Festiwal Nauki i Sztuki w Toruniu W programie m.in. LEGO-genetyka

Czekacie na Festiwal Nauki i Sztuki w Toruniu? W programie m.in. LEGO-genetyka!

2026-04-10, 21:41
Pisarze spotkają się z lekarzem medycyny sądowej. Wkrótce w Toruniu kryminalny festiwal

Pisarze spotkają się z lekarzem medycyny sądowej. Wkrótce w Toruniu kryminalny festiwal

2026-04-10, 07:59
Polski film powalczy o Złotą Palmę w Cannes. W ekipie filmowców Bydgoszczanin Stanisław Cuske

Polski film powalczy o Złotą Palmę w Cannes. W ekipie filmowców Bydgoszczanin Stanisław Cuske

2026-04-09, 18:30
Te dzieła sztuki wyprzedzały premierę Filmowe plakaty w bydgoskim Muzeum Okręgowym [zdjęcia]

Te dzieła sztuki wyprzedzały premierę! Filmowe plakaty w bydgoskim Muzeum Okręgowym [zdjęcia]

2026-04-09, 15:49
Kto i kogo zabił w bydgoskiej filharmonii Przedpremierowy pokaz filmu odbył się w Toruniu

Kto i kogo zabił w bydgoskiej filharmonii? Przedpremierowy pokaz filmu odbył się w Toruniu

2026-04-09, 10:41
W Kamienicy pod Gwiazdą azjatyckie rzemiosło artystyczne weszło na wyższy poziom [zdjęcia]

W „Kamienicy pod Gwiazdą" azjatyckie rzemiosło artystyczne weszło na wyższy poziom [zdjęcia]

2026-04-09, 07:00
Miniatury opanowały Dom Liter w Bydgoszczy. Mikro muzeum Irminy Pisarek [zdjęcia]

Miniatury opanowały Dom Liter w Bydgoszczy. „Mikro muzeum” Irminy Pisarek [zdjęcia]

2026-04-07, 21:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę