Obrazy malowane na szkle - wystawa nietypowych prac Beksińskiego

2015-01-28, 08:30  Polska Agencja Prasowa

Zdzisław Beksiński - autor kilku tysięcy obrazów, reliefów, rzeźb, rysunków, grafik i fotografii - w 1957 r. malował także na szkle. Stworzył ponad 30 tego typu prac, 25 z nich można obejrzeć w galerii Beksińskiego w Sanoku.

"Różnią się one zdecydowanie od jego innych prac. Tutaj poznajemy Beksińskiego jako świetnego kolorystę, który używa barwy, aby nadać obrazowi treść" - powiedział PAP Wiesław Banach, dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku (Podkarpacie), w którego skład wchodzi galeria artysty.

Jak mówił, barwy i zestawienia kolorystyczne na tych pracach są szlachetne, piękne. "Beksiński stosował szeroką plamę. To nie jest ten jego precyzyjny rysunek, tylko szeroka, swobodna plama kolorystyczna" - opowiadał Banach, który jest znawcą dorobku Beksińskiego oraz jego wieloletnim przyjacielem.

Uważa, że prace na szkle są rezultatem fotograficznych doświadczeń Beksińskiego, który - stosując technikę zwaną heliotypią - używał szklanych klisz. "Kawałek szyby malował ślepą na światło czerwoną farbą. Potem na tej farbie wydrapywał rysunek. Następnie pod płytę kładł papier fotograficzny, naświetlał i otrzymywał nieskończoną ilość odbitek rysunku, który wykonało się na szklanej płycie" - wyjaśnił dyrektor sanockiego muzeum.

Obrazy na szkle powstały w 1957 r. Beksiński malował je tylko przez rok. Banach, który znał artystę od 1973 r., dopiero po jego śmierci dowiedział się o tym etapie twórczości malarza. "Odkrycie było całkowitym zaskoczeniem i nieprawdopodobną radością, bo to jest zestaw świetnych obrazów" - zaznaczył.

Obrazy malowane na szkle znaleziono przypadkowo, kiedy po śmierci artysty przygotowywano do sprzedaży jego warszawskie mieszkanie. W pracowni pod podłogą regału znaleziono paczkę, a w niej 29 prac namalowanych na szkle. Nieco później okazało się, że tego typu obraz datowany na 1957 r. ma także osoba z dalszej rodziny artysty.

Banach podkreślił, że Beksiński nie wracał do tego, co już zrobił. "Kiedyś powiedział mi: +Wie pan, po mojej śmierci niech pan zobaczy co tutaj zostało. Ja już nie pamiętam, gdzie i co schowałem. Pan zobaczy i zadecyduje, co jest dobre, a co złe i co trzeba wyrzucić+" - przypomniał wieloletni przyjaciel artysty.

Sanockie Muzeum Historyczne, gdzie mieści się Galeria Beksińskiego, jest spadkobiercą dorobku artysty. Posiada największą kolekcję jego prac. Obejmuje ona kilka tysięcy obrazów, reliefów, rzeźb, rysunków, grafik i fotografii.

Beksiński urodził się w Sanoku 24 lutego 1929 r. Po skończeniu architektury na Politechnice Krakowskiej wrócił do tego miasta. Od 1959 r. do początku lat 70. pracował jako plastyk w Sanockiej Fabryce Autobusów Autosan, założonej przez Mateusza Beksińskiego, pradziada artysty.

W 1977 r. zdecydował się opuścić Sanok, po tym jak władze miasta podjęły decyzję o rozbiórce rodzinnego domu Beksińskich; zamieszkał w Warszawie.

21 lutego 2005 roku Beksiński został zamordowany w swoim mieszkaniu na warszawskim Mokotowie. Zgodnie z jego wolą, pochowano go w Sanoku.

Z Sanokiem rodzina Beksińskich związana była od kilku pokoleń. Przodek Zdzisława Beksińskiego - Mateusz zamieszkał w tym mieście po upadku powstania listopadowego. Był jednym z założycieli fabryki kotłów, potem wagonów, poprzedniczki dzisiejszego Autosanu.

Wystawa prac oraz rekonstrukcja warszawskiej pracowni są głównymi elementami Galerii Zdzisława Beksińskiego. Można tam obejrzeć ponad 600 prac artysty, od wczesnych fotografii i grafik po obraz ukończony w dniu śmierci. (PAP)

Kultura

Wystawa prac Katarzyny Szeszyckiej w BWA: Chęć rozumienia jest aktem oporu

Wystawa prac Katarzyny Szeszyckiej w BWA: „Chęć rozumienia jest aktem oporu"

2024-02-11, 11:06
Nie ma problemu, jeśli się wszystko ma. Minimalistycznie z Jakubem Elwertowskim

„Nie ma problemu, jeśli się wszystko ma". „Minimalistycznie" z Jakubem Elwertowskim

2024-02-10, 17:18
Wszystko dla młodych we Włocławku: zlot tancerzy, youtuberów i festiwal muzyczny

Wszystko dla młodych we Włocławku: zlot tancerzy, youtuberów i festiwal muzyczny

2024-02-09, 21:10
W bydgoskim Heliosie zaroiło od pszczół. Film Miłość i miód w Kinie Kobiet [zdjęcia]

W bydgoskim Heliosie zaroiło od pszczół. Film „Miłość i miód” w Kinie Kobiet [zdjęcia]

2024-02-09, 11:44
Baśń, która zamieniła się w złotą klatkę. Film Priscilla wchodzi na ekrany kin [zwiastun]

Baśń, która zamieniła się w złotą klatkę. Film „Priscilla” wchodzi na ekrany kin [zwiastun]

2024-02-09, 08:40
Bohaterką obrazów jest tafla wody. Prace Joanny Trzcińskiej w Toruniu [zdjęcia]

Bohaterką obrazów jest tafla wody. Prace Joanny Trzcińskiej w Toruniu [zdjęcia]

2024-02-08, 21:15
Po 20 latach do Kruszwicy wróci kino. Filmy znów będą wyświetlane w Ziemowicie

Po 20 latach do Kruszwicy wróci kino. Filmy znów będą wyświetlane w „Ziemowicie”

2024-02-07, 12:39
Toruń się nie poddaje: do trzech razy sztuka w konkursie na Europejską Stolicę Kultury

Toruń się nie poddaje: do trzech razy sztuka w konkursie na Europejską Stolicę Kultury

2024-02-06, 19:41
W gościnie u Kopernika. Zagraniczni studenci UMK w fotograficznych kadrach

„W gościnie u Kopernika". Zagraniczni studenci UMK w fotograficznych kadrach

2024-02-06, 17:22
Spotkanie z zespołem Svahy i inne atrakcje. ETNOdzień w bydgoskim muzeum [posłuchaj]

Spotkanie z zespołem Svahy i inne atrakcje. ETNOdzień w bydgoskim muzeum [posłuchaj]

2024-02-06, 15:06
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę