Polski reżyser z nagrodą na festiwalu Cannes za reżyserię filmu „Ojczyzna”
Paweł Pawlikowski, polski reżyser, odebrał statuetkę za reżyserię „Ojczyzny” podczas sobotniej gali zamknięcia 79. festiwalu w Cannes.
„Ojczyzna” to pierwsza pełnometrażowa fabuła Pawła Pawlikowskiego od czasu „Zimnej wojny”, która w 2018 r. również zapewniła mu w Cannes nagrodę za najlepszą reżyserię. Scenariusz współtworzył z Henkiem Handloegtenem. Sercem opowieści są relacje niemieckiego pisarza (w tej roli Hanns Zischler) z jego córką Eriką (Sandra Hüller) i synem Klausem (August Diehl). Akcja rozgrywa się w 1949 r., w trakcie podróży z położonego w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu do kontrolowanego przez Sowietów Weimaru, w którą Mann wyrusza z Eriką.
Autorem zdjęć do produkcji pt. „Ojczyzna” jest Łukasz Żal. Ale nagroda przyznana w Cannes ma również swój regionalny akcent. Jednym z operatorów zdjęć do produkcji „Ojczyzna” jest Bydgoszczanin Stanisław Cuske.
Jury doceniło równorzędną nagrodą także Javiera Calvo i Javiera Ambrossi za „La bola negra”. Wcześniej nagrodę jury otrzymał obraz „The Dreamed Adventure” Valeski Grisebach.
„Fjord” Cristiana Mungiu otrzymał Złotą Palmę dla najlepszego filmu
„Fjord” to opowieść o dwóch rodzinach żyjących w małej wiosce w Norwegii – jedna jest norweska od pokoleń, drugą tworzy religijna para migrantów. – Początkowa bliskość szybko znika, gdy rodziny zaczynają dostrzegać między sobą coraz więcej różnic obyczajowych i kulturowych. Cichy konflikt wkrótce przeradza się w kryzys moralny i emocjonalny, z którego nie ma dobrego wyjścia – czytamy w opisie dystrybutora Gutek Film.
Obraz Mungiu był jednym z 22 dzieł prezentowanych w konkursie głównym. O statuetkę konkurował m.in. z „Historiami równoległymi” Asghara Farhadiego, „Gentle Monster” Marie Kreutzer, „Bitter Christmas” Pedro Almodóvara, „Sheep in the Box” Hirokazu Koreedy oraz „All of a Sudden” Ryusuke Hamaguchiego.