Wspomnienie Kina Bałtyk i urodziny filmu w bydgoskiej Kawiarni Velvet. Będą pokazy
Kiedyś pod tym adresem działało w Bydgoszczy słynne Kino Bałtyk. Teraz jest filmowa Kawiarnia Velvet, ale będzie ślad po „Bałtyku" - tablica. W sobotę wieczorem jej odsłonięcie, a potem filmowe wydarzenie z udziałem Marcina Sautera i Józefa Piwkowskiego.
O szczegółach Bogumiła Wresiło i jej gość Artur Maćkowiak, muzyk, współtwórca, szef i dyrektor artystyczny Festiwalu Fonomo.
- Będziemy świętować 130-lecie powstania kina i tak naprawdę rocznicę pierwszego publicznego płatnego seansu, który odbył się w 1895 roku w kawiarni w Paryżu - zaprasza Artur Maćkowiak. - Został wtedy pokazany m.in. film braci Lumière „Wyjście robotników z fabryki". Mamy gościa. To Józef Żuk Piwkowski, który obecnie mieszka w Bydgoszczy. Jako pracę magisterską czy dyplomową w łódzkiej Filmówce, nagrał w 1980 roku swój pierwszy film o... pierwszym filmie właśnie. Jest to krótki metraż, 9-minutowy rodzaj teledysku czy luźnej etiudy właśnie o tym pierwszym seansie.
Drugi gość, bydgoski reżyser Marcin Sauter, przyniesie do kawiarni projektor i własną kolekcję filmów na taśmie 8 mm. Są to skróty wielkich kinowych hitów, głównie amerykańskich filmów klasy B, ale jest też filmowy „wyciąg" z „Pancernika Potiomkina".
Wstęp na sobotni wieczór filmowy w Kawiarni Velvet (ul. Gdańska 25) jest wolny. Początek, godz. 19:00.
Więcej w relacji Bogumiły Wresiło.