Sukces młodej dyrygentki. Marta Szymańska wygrała międzynarodowy konkurs muzyczny

2024-07-01, 07:43  Magda Jasińska/Redakcja
Marta Szymańska opowiedziała o międzynarodowym konkursie muzycznym, który zdołała wygrać/fot: Magda Jasińska, archiwum

Marta Szymańska opowiedziała o międzynarodowym konkursie muzycznym, który zdołała wygrać/fot: Magda Jasińska, archiwum

Jury IV edycji konkursu Najlepsi Muzycy Świata wyłoniło czterech „Absolutnych Zwycięzców”, oraz w uznaniu wysokiego poziomu prezentacji artystycznych, zdecydowało się przyznać 11 tytułów Wybitnego Laureata. Jest to pierwsza nagroda z wyróżnieniem.

Marta Szymańska zwyciężyła w kategorii „dyrygentura symfoniczna”. – Moja druga twarz, ale ta, która jest mi ostatnio dużo bliższa. Był to nietypowy konkurs. Muzycy z całego świata, tam było 1500 zgłoszeń, wszyscy wysyłają swoje portfolio, jakieś CV i swoje dokonania, oczywiście razem z nagraniami. Spośród tej masy świetnych muzyków, wybranych zostało kilkunastu. W kategorii dyrygentura udało mi się zająć pierwsze miejsce. Jest to zgoła inny konkurs, niż ten poprzedni. Jak wiemy, w tych czasach wszystko się dzieje w Internecie. Dobrze jest mieć kogoś, kto nas poprowadzi przez ten świat, który nie zawsze jest nam bliski. Przyznam się, że nie jestem dobra w te klocki. Komputer i telefon jest cały czas dla mnie lekką czarną magią. Dużo lepiej czuję się za pulpitem dyrygenckim, więc tutaj otrzymuje takie wsparcie medialne, które poszerza horyzonty i można mnie znaleźć już w wielu miejscach na całym świecie.

– Wysłałam nagranie z mojego dyplomu, jest to nagranie sprzed dwóch lat. Skończyłam studia w Poznaniu, grałam koncert razem Teatrem Wielkim w Poznaniu, świetna orkiestra i tam zaprezentowaliśmy koncert klarnetowy Mozarta z solistą, który również był dyplomantem tej uczelni, a także pierwszą symfonię Dymitra Szostakowicza. To była symfonia, którą wybraliśmy razem z moim maestro Jose Marią Florencio. Bardzo lubi te symfonię. Jestem wielką fanką Szostakowicza i cały czas żałuję, że nie możemy grać tej muzyki. Może to jeszcze chwilę potrwać, ale miejmy nadzieję, że wróci na estrady – mówiła Szymańska.

Podkreśliła również, ze współpraca z maestro Florencio układa się bardzo dobrze. – Zawsze będę wspominać o maestro przy każdej rozmowie. Jest to taki mój mentor, z którym cały czas jesteśmy w kontakcie. Bardzo mnie wspiera i pomaga. Zawsze mogę się do niego zgłosić z jakimkolwiek problemem, dyrygenckim, czy życiowym. Jesteśmy wręcz zaprzyjaźnieni ze sobą, muzycznie i nie tylko. Wspaniały człowiek, który ma bardzo dużo do opowiedzenia, przecież ma za sobą wiele koncertów i wie, na czym ten świat polega.

Młoda dyrygentka jest absolwentką dwóch Akademii Muzycznych: bydgoskiej i poznańskiej. W Poznaniu kończyła dyrygenturę w klasie Jose Marii Florencio, a w Bydgoszczy w klasie fortepianu profesor Wiesławy Ronowskiej.

Na co dzień pracuje w Operze Nova i współpracuje z Filharmonią Pomorską. Więcej w rozmowie Magdy Jasińskiej z Martą Szymańską.

Rozmowa Magdy Jasińskiej z Martą Szymańską

Kultura

Z Kalendarzem Melomana zaplanujesz koncerty. Nowe wydawnictwo Filharmonii

Z Kalendarzem Melomana zaplanujesz koncerty. Nowe wydawnictwo Filharmonii

2019-09-06, 09:29
Lech Majewski otrzyma Nagrodę Specjalną Camerimage

Lech Majewski otrzyma Nagrodę Specjalną Camerimage

2019-09-05, 16:58
Łowcy ze smartfonami zapolują na toruńskie budynki

Łowcy ze smartfonami zapolują na toruńskie budynki

2019-09-05, 10:08
Festiwal Camerimage wśród nominowanych do Nagród PISF

Festiwal Camerimage wśród nominowanych do Nagród PISF

2019-09-04, 06:07
Giganci Jazzu i Polish Jazz Krzysztof Komeda na otwarcie Bydgoszcz Jazz Festival

Giganci Jazzu i Polish Jazz Krzysztof Komeda na otwarcie Bydgoszcz Jazz Festival

2019-09-03, 21:30
Sąsiedzi po 50 latach od premiery i promocja książki

„Sąsiedzi” po 50 latach od premiery i promocja książki

2019-09-03, 19:16
Krzysztof Zanussi w Bydgoszczy. Uhonorowany statuetką od wojewody i europejskim medalem

Krzysztof Zanussi w Bydgoszczy. Uhonorowany statuetką od wojewody i europejskim medalem

2019-09-03, 16:16
Teatr Jestem leci do Kanady. Przedtem ich spektakl do obejrzenia w Toruniu

Teatr "Jestem" leci do Kanady. Przedtem ich spektakl do obejrzenia w Toruniu

2019-09-03, 11:57
Film o bydgoskim wrześniu 1939. Miał premierę 50 lat temu, też w Pomorzaninie

Film o bydgoskim wrześniu 1939. Miał premierę 50 lat temu, też w Pomorzaninie

2019-09-03, 08:05
Eros i Tanatos. Bydgoskie pionierki fotografii zawodowej 1888-1945

''Eros i Tanatos. Bydgoskie pionierki fotografii zawodowej 1888-1945''

2019-09-01, 13:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę