Powoli żegnamy kometę C 2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS). W ostatnim tygodniu października br. obiekt wizualnie maleje, gaśnie i jest już osiągalny tylko przez lornetkę. Po Wszystkich Świętych zaś stanie się celem zapewne jedynie dla teleskopów. Słuchacze „Radia Planet i Komet” wciąż jednak są pod wrażeniem spektakularnego show, jakie na wieczornym niebie kometa odegrała w połowie miesiąca. Oto kilka relacji…
Witamy! 13 października w Centrum Wiedzy i Nowych Technologii w Parzynowie [Wielkopolska - przyp. red.] tuż przed 18:45 dojrzeliśmy kometę gołym okiem, miała bardzo jasne jądro i subtelny warkocz - coś wspaniałego!!! Obserwowaliśmy również przez lornetkę 10x50 oraz 15x70 i prezentowała się doskonale. Szkoda, że po 19:15 wiatr przywiał chmury i nie mogliśmy podziwiać jej przy ciemnym niebie. Ale warto było wyjść na zewnątrz, chociaż jeszcze ok. 18:00 padał lekki deszcz. Moim zdaniem, okazała się jaśniejsza niż kometa C/2020 F3 (NEOWISE) z lipca 2020 roku. Zachęcamy do obserwacji - na pewno warto!
pozdrawiam,
Piotr Duczmal
Przesyłam dwa zdjęcia:
1) Czas naświetlania: 35 x 3 s, ISO: 500, miejsce i czas: niedaleko przystanku Szosa Okrężna 04 w Toruniu (16.10)
2024-10-27 Kometa Tsuchinshan-ATLAS. Foto © Dawid Jankowskiserdecznie pozdrawiam,
ja obserwowałem kometę wieczorami pomiędzy 15.10. a 17.10. w Toruniu. W czwartek 17-go udałem się na dach Młyna Wiedzy w Toruniu i próbowałem fotografować. Zaraz po wejściu piorunujące wrażenie zrobiła na mnie Superpełnia. Księżyc akurat wschodził i był ogromny na tle obiektów naziemnych. Zdjęcie tego nie oddaje, ale na żywo widok był ekscytujący.
Kiedy odwróciłem się o 180 stopni na zachód - kolejny szok, no może nie aż tak duży, ale jednak - piękny zachód Słońca! Niesamowite! W ogóle nie byłem na to przygotowany - aparat wstępnie ustawiony miałem na kometę a tu takie niespodzianki... Musiałem się bardzo spieszyć, żeby zmienić ustawienia i obiektyw, rozłożyć statyw, itd. Niestety, Księżyc zdążył w tym czasie już zauważalnie "podjechać" wyżej nad horyzontem. Nie pomagał też silny wiatr na dachu budynku.
pozdrawiam,
Marcin Pilaczyński.





