Protest: "Jeśli upadną przewoźnicy, pociągną ze sobą inne firmy" [wideo]

2020-11-17, 18:20  Jolanta Fischer
Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Przewoźnicy są zdesperowani. Nie mają z czego żyć i opłacać składki, wypłacać pensje, itp. Stąd protest. Kolumna autokarów ruszyła spod bydgoskiej "Łuczniczki"./fot. Jolanta Fischer

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

Protest przewoźników (jw)

W Bydgoszczy kilkadziesiąt autokarów zablokowało ulice w centrum miasta. To odpowiedź na dramatyczną sytuację w branży w czasie pandemii i, jak podkreślają przewoźnicy, brak zainteresowania ze strony rządu.

Mówi organizator protestu, Krystian Wiśniewski:

- Żądamy dopłaty, ze strony rządu, w wysokości 50 procent wynagrodzenia do pensji pracownika, plus zamrożenia płatności składek ZUS, i jeszcze umorzenia leasingów do czerwca, lipca przyszłego roku. Tu jest list do pana premiera, tu list do wojewody złożony dwa tygodnie temu. Niestety, brak odpowiedzi

Jak podkreślił Tomasz Sobieszczański, jeden z uczestników strajku, kryzys dotyka nie tylko przewoźników zagranicznych, ale także linii międzygminnych a wydatki są ogromne:

- Spadki na liniach są nawet ponad 90 - procentowe. Nie mamy kogo wozić, nie mamy z czego utrzymywać firm, pracowników, opłacić nawet połowy ZUS - ów. Jesteśmy jedną z najbardziej obciążonych podatkami branż. Wnioskowałem nawet o tak drobne kwoty, jak odpuszczenie kwot za zatrzymywanie się na przystankach. Gminy nawet na to nie chcą przystać. Jeśli nasza branża klęknie, to upadną też kooperatorzy...

Mówi Krystian Wiśniewski

Mówi Tomasz Sobieszczański

Protest przewoźników (jw)

Biznes

UKNF przestrzega przed podawaniem bankom danych do logowania [wideo]

2014-07-14, 13:19

Po Amber Gold bezpieczniej na rynkach finansowych

2014-07-13, 12:27

Migranci wciąż przesuwają decyzje o powrocie do Polski

2014-07-13, 10:13

Podatnicy coraz częściej odwołują się od decyzji fiskusa

2014-07-12, 12:03

Los OFE w rękach ubezpieczonych; na razie wybrało je ponad 545 tys. osób

2014-07-12, 10:37

Sejm będzie dalej pracował nad konstytucyjnym zakazem prywatyzacji lasów

2014-07-11, 15:28

Sejm za wszystkimi poprawkami Senatu do noweli ustawy o biopaliwach

2014-07-11, 15:27

Bony stażowe nowością na rynku pracy w regionie

2014-07-11, 13:13

KNF chce wymusić na ubezpieczycielach lepsze traktowanie poszkodowanych

2014-07-11, 08:54
PESA utworzy firmę w Rosji

PESA utworzy firmę w Rosji

2014-07-11, 08:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę