Ardanowski w Szanghaju: pracujemy nad zwiększeniem eksportu do Chin

2018-11-05, 14:38  Polska Agencja Prasowa
Jan Krzysztof Ardanowski jest członkiem polskiej delegacji rządowej przebywającej w Szanghaju w związku z pierwszymi chińskimi targami importowymi (CIIE), które potrwają do 10 listopada. Fot. Pixabay.com

Jan Krzysztof Ardanowski jest członkiem polskiej delegacji rządowej przebywającej w Szanghaju w związku z pierwszymi chińskimi targami importowymi (CIIE), które potrwają do 10 listopada. Fot. Pixabay.com

Pracujemy nad zwiększeniem eksportu drobiu do Chin; władze tego kraju przemyślą też kwestię regionalizacji w kontekście ASF – powiedział PAP w poniedziałek minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski po spotkaniu ze swoim chińskim odpowiednikiem w Szanghaju.

„Bardzo mocno podniosłem, żeby procedury związane z dostępem do rynku chińskiego (…) trwały krótko, żeby to się nie ciągnęło latami” - powiedział Ardanowski, opisując swoją rozmowę z ministrem rolnictwa i obszarów wiejskich ChRL Hanem Changfu.

Ardanowski jest członkiem polskiej delegacji rządowej przebywającej w Szanghaju w związku z rozpoczętymi w poniedziałek pierwszymi chińskimi targami importowymi (CIIE), które potrwają do 10 listopada.

Polski minister ocenił, że najistotniejszą kwestią poruszaną na spotkaniach z chińskimi władzami jest dla niego rozszerzenie eksportu drobiu do Chin. „Mamy już otwarcie, czyli nasze procedury zostały uznane, ale jesteśmy w tej chwili jednym z największych na świecie producentów drobiu i około 50 proc., a myślę, że w niedługim czasie nawet 60 proc., mięsa drobiowego będziemy musieli eksportować” - powiedział.

Niedawno po prawie dwóch latach zakazu związanego z grypą ptaków przywrócono możliwość eksportu drobiu do Chin z pięciu polskich zakładów drobiarskich, które uzyskały stosowne zezwolenia. Ardanowski dodał, że we wtorek na spotkaniu z szefem chińskiego urzędu celnego będzie rozmawiał na temat dopuszczenia do tego rynku kolejnych zakładów i rozszerzenia dopuszczonego asortymentu.

Przekazał również, że zwrócił chińskiemu ministrowi rolnictwa uwagę na temat afrykańskiego pomoru świń (ASF), który od niedawna atakuje ChRL. Chiny kontynentalne nie uznają regionalizacji w kontekście tej choroby, w związku z czym zakazują wszelkiego importu z krajów, w których ASF wystąpił, w tym z Polski.

„Zadałem panu ministrowi pytanie, czy teraz, kiedy w Chinach pojawiły się przypadki afrykańskiego pomoru (…), w dalszym ciągu są tak zdeterminowani w nieuznawaniu regionalizacji” - oświadczył Ardanowski i dodał: „Pan minister stwierdził, że przeanalizują swoje podejście do regionalizacji”.

Od początku sierpnia chińskie władze potwierdziły ponad 40 ognisk ASF na terenie 12 chińskich prowincji oraz miasta wydzielonego Tiencin. Od tego czasu prewencyjnie wybito w tym kraju co najmniej 200 tys. sztuk trzody chlewnej – informowali chińscy urzędnicy. Według szefa MRiRW Chińczycy są zainteresowani ekspertyzą Polski w kwestii zwalczania ASF.

Ardanowski dodał, że chiński minister poruszył z nim również temat polskich dożynek. „Delegacja chińska była na dożynkach prezydenckich w Spale i pan minister powiedział, że opierając się na polskich doświadczeniach, władze chińskie zaakceptowały ogólnonarodowe święto dożynek, które będzie organizowane w Chinach trochę na wzór polski, czyli coś z naszej tradycji podziękowania rolnikom za ich ciężką pracę” - powiedział szef MRiRW.

Polski minister zaznaczył, że poza drobiem i wieprzowiną Polska ma również inne produkty rolne, które jest w stanie eksportować do Chin. „Mamy całą gamę produktów mlecznych (…), jesteśmy dużym producentem cukru, możemy również eksportować inne rodzaje mięs” - powiedział.

Ocenił jednak, że Chiny „nie są workiem bez dna”, jeśli chodzi o możliwość eksportu. „Czasami widzę naiwność ze strony producentów na świecie i przekonanie, że Chińczycy zawsze będą importowali” - powiedział. Wskazał przy tym przykład polskich jabłek, których eksport jest niewielki, mimo że polskie sady uzyskały stosowne zezwolenia.

Przestrzegł również przed „rywalizacją polsko-polską” na zagranicznych rynkach i wezwał polskich przedsiębiorców do wspólnego budowania marki polskiej żywności. „Producenci w Polsce powinni zrozumieć, że na rynkach zewnętrznych w jedności siła” - powiedział.

Na targi CIIE przybyły delegacje rządowe z ponad 100 krajów, w tym 17 prezydentów i premierów, choć nie ma wśród nich szefa rządu żadnego z najważniejszych państw Zachodu. Z Polski oprócz Ardanowskiego przyjechał m.in. sekretarz stanu, szef gabinetu politycznego prezesa rady ministrów Marek Suski oraz podsekretarz stanu w ministerstwie przedsiębiorczości i technologii Tadeusz Kościński.

Z Szanghaju Andrzej Borowiak (PAP)

Biznes

GUS: w 2014 roku wynagrodzenia wzrosły o 3,4 proc.

2015-02-10, 14:51

Prawie 1 tys. młodych rolników więcej otrzyma unijne wsparcie

2015-02-09, 17:14

Zdaniem ekspertów, prezydencki pomysł funduszu pomagającego kredytobiorcom oznacza koszty

2015-02-09, 17:11

Powiat sępoleński ma stworzyć plan naprawy własnych finansów

2015-02-09, 13:24
Zarząd JSW: nie chcemy likwidować kopalń ani miejsc pracy

Zarząd JSW: nie chcemy likwidować kopalń ani miejsc pracy

2015-02-09, 11:25

Trwa nabór firm do projektu marszałkowskiego kreatywnyregion.pl

2015-02-09, 11:20

"SZ": bank HSBC przechowywał nieopodatkowane pieniądze przestępców

2015-02-09, 09:13

CBŚP: rozbity gang paliwowy, spowodował 330 mln zł strat Skarbu Państwa

2015-02-09, 08:57

Analitycy: paliwa nie będą już tanieć

2015-02-08, 13:35

Lotos modyfikuje plany modernizacji platformy "Petrobaltic"

2015-02-06, 19:59
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę