Poszkodowana w aferze Amber Gold nie otrzyma odszkodowania

2017-05-31, 10:02  Polska Agencja Prasowa
Powódka domagała się od Skarbu Państwa 105 tys. zł odszkodowania. Fot. PAP/Adam Warżawa

Powódka domagała się od Skarbu Państwa 105 tys. zł odszkodowania. Fot. PAP/Adam Warżawa

Mieszkanka Starogardu Gdańskiego, poszkodowana w aferze Amber Gold nie otrzyma odszkodowania z powodu poniesionych strat. Powódka domagała się od Skarbu Państwa 105 tys. zł odszkodowania. Mecenas poszkodowanej chce zachęcać powódkę do odwołania się od wyroku sądu.

Postanowienie w tej sprawie Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił w środę; odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu.

W procesie, który toczył się od grudnia zeszłego roku, Angelika M. domagała się 105 tys. zł odszkodowania od Skarbu Państwa. Pozwane w tej sprawie zostały Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz i Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Powódka zarzuciła tym dwóm organom śledczym opieszałość i nieprawidłowe działania podczas śledztw ws. tego parabanku.

Prokuratoria Generalna, reprezentująca w procesie Skarb Państwa, chciała oddalenia pozwu Angeliki M.

Sędzia Michał Jank uzasadniając postanowienie powiedział, że "powódka opierała swoje roszczenia na twierdzeniach o niezgodnej z prawem działalności organów prowadzących postępowanie przygotowawcze, polegających na działaniach opieszałych, przewlekłych i niedbałych, a także na niewłaściwym nadzorze nad prowadzonym postępowaniem przygotowawczym".

"Zdaniem powódki, gdyby postępowanie przygotowawcze zostało przeprowadzone prawidłowo (…) to powstrzymałoby ją od podpisania umowy ze spółką Amber Gold" - mówił sędzia. Jednak, jak wyjaśnił, sąd nie znalazł związku między działaniami prokuratury, a decyzjami powódki.

Pełnomocnik kobiety Szymon Szytniewski powiedział dziennikarzom, że nie podjęła ona jeszcze decyzji co dalszych czynności. Przyznał, że będzie ją zachęcał do odwołania się od wyroku. Jak powiedział, że kancelaria prowadzi sprawę pro publico bono.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Proces Marcina P. i Katarzyny P., właścicieli Amber Gold, trwa od marca 2016 r. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Według śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.(PAP)

Biznes

Coraz gorzej z szukaniem gazu w Polsce; potrzebne zmiany w prawie

2015-09-30, 16:43

Współpraca z Bułgarią przy remontach MiGów zgodna z przepisami

2015-09-30, 15:02

Polska zajęła 41. miejsce w rankingu konkurencyjności WEF

2015-09-30, 14:59

Jeśli ZUS będzie niewydolny - możliwe emerytury obywatelskie

2015-09-30, 14:55
Koło Nakła powstaje Nadnotecki Park Przemysłowy

Koło Nakła powstaje Nadnotecki Park Przemysłowy

2015-09-29, 13:05
Brakuje rąk do pracy więc stworzyli klaster

Brakuje rąk do pracy więc stworzyli klaster

2015-09-29, 11:29

Ustawa o związkach metropolitalnych niezbędna dla aglomeracji

2015-09-28, 19:31

Polska podtrzymuje status kraju wolnego od GMO

2015-09-28, 19:28
Zmiana nazw kujawsko-pomorskich węzłów autostradowych na A1

Zmiana nazw kujawsko-pomorskich węzłów autostradowych na A1

2015-09-28, 18:56
Przedsiębiorcy i naukowcy chwalą Voucher badawczy

Przedsiębiorcy i naukowcy chwalą "Voucher badawczy"

2015-09-28, 12:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę