W Trzemesznie powstanie gigantyczny silos na skrobię. Na eksport i na czas kryzysu [zdjęcia]
Na terenie Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego w Trzemesznie wmurowano kapsułę czasu pod budowę nowoczesnego silosu na skrobię. Inwestycja pozwoli polskiemu produktowi zawojować rynki światowe.
- Budujemy magazyn, który otwiera możliwość wyjścia na rynki poprzez uzyskanie certyfikatów rynków dotąd niedostępnych, na przykład rynków Australii, Nowej Zelandii, a to się musi wprost przekładać na zyski naszych przedsiębiorców, czyli rolników, firmy rodzinne, plantatorów - mówi Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.
Dodaje, że aż 1200 plantatorów dostarcza do tego zakładu ziemniaki, z których robiona jest skrobia i białko ziemniaczane.
Jak podkreśla Leszek Świętochowski, prezes Krajowej Grupy Spożywczej, inwestycja ta jest bardzo ważna nie tylko dla regionu, ale dla Krajowej Grupy Spożywczej, jak również dla państwa polskiego.
- Dzięki niej uzyskamy nową jakość, nową presję konkurencyjną. Tylko wysokiej jakości produkt premium ma szansę wygrać na bardzo trudnym rynku skrobi, gdyż, niestety, również w tym obszarze występuje nadprodukcja. Taka inwestycja daje bezpieczeństwo żywnościowe państwa. Zgromadzony tutaj zapas skrobi w czasie kryzysu zaspokoi w 100 procentach potrzeby polskiego konsumenta. Aż 75% produkcji z tego zakładu jest eksportowane do ponad 80 krajów świata - podaje prezes KGS.
Dariusz Kolasa, członek zarządu Strabag Sp. z o.o., podaje, że budowany silos będzie kołem o ponad 50 metrach średnicy i takiej samej wysokości. Objętość: 80 tys. m³. Wyobraźnia zareaguje na informację, że chodzi o wielkość rzędu 16 boisk piłkarskich zasypanych metrową warstwą tej skrobi ziemniaczanej.
Więcej w relacji Marcina Glapiaka: