MŚ 2018 - sensacja! Niemcy wracają do domu!

2018-06-27, 20:04  Polska Agencja Prasowa
Załamani piłkarze Niemiec po porażce z Koreą Południową (0:2) i odpadnięciu z MŚ 2018 w Rosji. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Załamani piłkarze Niemiec po porażce z Koreą Południową (0:2) i odpadnięciu z MŚ 2018 w Rosji. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

W 3. kolejce grupy F piłkarskich MŚ Niemcy przegrali z Koreą Południową 0:2 i nie zagrają w 1/8 finału MŚ. Do fazy pucharowej, z tej grupy, awansowały Szwecja i Meksyk. W bezpośrednim spotkaniu obu zespołów Skandynawowie wygrali 3:0.

Meksykowi do awansu wystarczał remis, Szwedzi natomiast nie mogli sobie pozwolić na drugą porażkę. Okazało się jednak, że o kolejności w tabeli przesądził wynik drugiego meczu w tej grupie, w którym Korea Płd. sensacyjnie pokonała Niemcy 2:0. W tej sytuacji zwycięstwo "Trzech Koron" 3:0 nie wyeliminowało zespołu z Ameryki, który od 1994 roku zawsze miał miejsce w 1/8 finału.

Zapowiadał się mecz walki i tak też było. Zwiastowała to już pierwsza akcja. W 15. sekundzie Jesus Gallardo twardo zatrzymał rywala, za co został ukarany najszybciej pokazaną w historii mistrzostw świata żółtą kartką. Później także nie brakowało ostrych starć, ale argentyński sędzia Nestor Pitana nie pozwalał na zaognienie sytuacji na boisku.

Początek spotkania należał do Szwedów, którzy już w drugiej minucie, w zamieszaniu podbramkowym, byli bliscy objęcia prowadzenia. Kilkadziesiąt sekund później strzał Emila Forsberga z najwyższym trudem obronił Guillermo Ochoa.

Po kwadransie Meksykanie opanowali sytuację, uporządkowali szyki obronne i spotkanie się wyrównało. Byli nawet bliscy zdobycia bramki, gdy w 17. minucie minimalnie niecelnie z linii pola karnego strzelał Carlos Vela. Przed przerwą jeszcze Marcus Berg miał dwie dobre sytuacje - raz obronił Ochoya, a za drugim razem Szwed trafił w boczną siatkę bramki.

Po zmianie stron zespół "Trzech Koron" pokazał charakter, który w eliminacjach pozwolił im wyprzedzić Holandię, a w barażach wyeliminować Włochy. Najpierw, w 50. minucie, po błędzie meksykańskiej obrony piłka trafiła do Ludwiga Augustinssona, a ten z paru metrów pokonał Ochoyę. W 62. minucie było już 2:0, gdy Andreas Granqvist wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Bergu. Po kolejnych 12 minutach Edson Alvarez tak niefortunnie interweniował, że posłał piłkę do własnej bramki.

Meksyk był w tej części meczu zdecydowanie słabszym zespołem. Mimo ofiarnej gry nie potrafił sobie poradzić z defensywą rywala, a w obronie popełniał rażące błędy. Wydawało się, że mimo wygrania dwóch spotkań, w tym z Niemcami, pożegna się z turniejem. Amerykańskim piłkarzom i ich kibicom na trybunach pozostawało nasłuchiwać wieści z Kazania, gdzie mistrzowie świata nie mogli sobie poradzić z Koreą. Po zakończeniu spotkania Szwedzi padli sobie w objęcia, a Meksykanie zebrali się na środku boiska w nerwowym oczekiwaniu na zakończenie drugiego meczu. Po chwili wybuchnęli radością, podobnie jak tysiące ich sympatyków na trybunach stadionu w Jekaterynburgu.

Szwecja zajęła pierwsze miejsce w grupie F, a Meksyk drugie. W 1/8 finału zespoły te spotkają się z rywalami z grupy E.

***

Po raz trzeci z rzędu i czwarty w ostatnich pięciu mistrzostwach świata obrońcy tytułu odpadli w fazie grupowej. Los Francji (2002), Włoch (2010) i Hiszpanii (2014) podzielili Niemcy, którzy po porażce z Koreą Południową 0:2 zajęli ostatnie miejsce w grupie F.

Spotkanie, które piłkarze trenera Joachima Loewa musieli wygrać, by zapewnić sobie awans, potwierdziło, że w Rosji byli oni w słabej dyspozycji. Porażka na inaugurację z Meksykiem, "wymęczone" w ostatnich sekundach zwycięstwo nad Szwecją - to nie był przypadek. Niepewny formy swoich zawodników szkoleniowiec po raz kolejny dokonał kilku zmian w składzie. Parę stoperów tym razem tworzyli Mats Hummels i debiutujący (podobnie jak Leon Goretzka) w mundialu Niklas Suele, a na ławce rezerwowych - po raz pierwszy w MŚ - został Thomas Mueller.

W środę w Kazaniu wszystkie bolączki Niemców znalazły potwierdzenie na boisku. Wolne i schematyczne rozgrywanie piłki, brak pomysłu, kreatywności i mnóstwo niedokładności sprawiały, że ambitni Koreańczycy nie mieli wielkich problemów z rozbijaniem ataków mistrzów świata.

Z olbrzymiej przewagi Niemców w posiadaniu piłki nic nie wynikało. Co więcej, w pierwszej połowie - całkiem bezbarwnej w ich wykonaniu - to rywale byli bliżsi szczęścia. W 19. minucie po uderzeniu z rzutu wolnego Jung Woo-younga błąd popełnił Manuel Neuer, który wypuścił piłkę i musiał interweniować po raz drugi, by zażegnać niebezpieczeństwo. Sześć minut później lider i kapitan Azjatów Son Heung-min za bardzo skupił się na sile strzału, a za mało na precyzji i w dogodnej sytuacji posłał piłkę w trybuny.

Niemcy odpowiedzieli tylko strzałem Timo Wernera w... 39. minucie. To była ich pierwsza w miarę składna i groźna akcja.

Początek drugiej połowy wlał zapewne trochę optymizmu w serca niemieckich kibiców, bo w krótkim czasie dwukrotnie gorąco zrobiło się pod koreańską bramką. W 48. minucie "główkę" Goretzki efektownie obronił Cho Hyun-woo, a trzy minuty później z 11 metrów przestrzelił Werner. Loew na nieporadność swojej drużyny zareagował dwoma zmianami, wprowadzając do gry Mario Gomeza i Muellera.

Tymczasem świetną okazję zaprzepaścił Moon Seon-min, który zamiast podać do lepiej ustawionych kolegów pogubił się w dryblingu w polu karnym.

Z każdą mijającą minutą rosła przewaga obrońców tytułu, choć ich akcje były szarpane, a piłkę tracili często po szkolnych błędach. W 87. minucie po dośrodkowaniu słabo spisującego się Mesuta Oezila Hummels nie trafił w piłkę głową, a ta odbiła się od jego... barku i wyszła za boisko. Po kilkudziesięciu sekundach strzelił Toni Kroos, ale na posterunku był bramkarz rywali.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry jedna z kontr przyniosła Koreańczykom rzut rożny. Po dośrodkowaniu powstało spore zamieszanie, a piłka trafiła pod nogi Kim Young-gwona, który umieścił ją w siatce. Amerykański arbiter gola nie uznał, gdyż jego asystent dopatrzył się spalonego. Główny jednak otrzymał sygnał od arbitrów obsługujących system VAR i skorzystał z możliwości zobaczenia powtórki. Po chwili wskazał na środek boiska i Koreańczycy oszaleli ze szczęścia.

Zszokowani Niemcy zaczęli dopytywać trenerów, ile czasu sędzia doliczył i rzucili się do ataku. Zaangażował się nawet Neuer i skończyło się to... stratą drugiego gola. Po nieudanym dryblingu do wybitej spod jego nóg piłki popędził Son Heung-Min i skierował ją do pustej bramki. 2:0. Jeszcze Hummels miał szansę zmniejszyć rozmiary porażki, ale z bliska ponownie niecelnie strzelił głową.

Po końcowym gwizdku radość Koreańczyków nie miała końca, a załamani Niemcy padli na murawę.

końcowa tabela grupy F:

miejsce drużyna mecze punkty bramki
1. Szwecja 3 6 5:2
2. Meksyk 3 6 3:4
3. Korea Południowa 3 3 3:3
4. Niemcy 3 3 2:4

piłka nożna

Sport

Bez sponsora tytularnego, ale z nową energią BKS Bydgoszcz gotowy na sezon 202526

Bez sponsora tytularnego, ale z nową energią! BKS Bydgoszcz gotowy na sezon 2025/26

2025-08-05, 13:30
Tour de Pologne 2025: Kooij rozpoczął z przytupem. Holender najlepszy w sprinterskim finiszu w Legnicy

Tour de Pologne 2025: Kooij rozpoczął z przytupem. Holender najlepszy w sprinterskim finiszu w Legnicy

2025-08-04, 18:25
Kinga Gacka wróciła do Bydgoszczy ze srebrem Uniwersjady. Na początku był niedosyt, ale medal to medal

Kinga Gacka wróciła do Bydgoszczy ze srebrem Uniwersjady. „Na początku był niedosyt, ale medal to medal”

2025-08-04, 14:19
Technika i charakter na wagę zwycięstwa Pasjonująca runda Pit Bike SM w Bydgoszczy

Technika i charakter na wagę zwycięstwa! Pasjonująca runda Pit Bike SM w Bydgoszczy

2025-08-04, 11:37
Clara Tauson lepsza od Świątek w Montrealu. Polka nie zagra w ćwierćfinale turnieju

Clara Tauson lepsza od Świątek w Montrealu. Polka nie zagra w ćwierćfinale turnieju

2025-08-04, 09:51
GKM triumfuje w Rybniku i zgarnia punkt bonusowy. Awans do play-off coraz bliżej

GKM triumfuje w Rybniku i zgarnia punkt bonusowy. Awans do play-off coraz bliżej

2025-08-03, 23:19
Ferrand-Prevot najlepsza w Tour de France 2025 Wielki sukces Polek

Ferrand-Prevot najlepsza w Tour de France 2025! Wielki sukces Polek

2025-08-03, 22:19
Deszcz i skwar im niestraszny Zakończyły się rozgrywki o tytuł golfowego mistrza Bydgoszczy

Deszcz i skwar im niestraszny! Zakończyły się rozgrywki o tytuł golfowego mistrza Bydgoszczy

2025-08-03, 20:08
Kluby z naszego regionu z sukcesami na 40. Młodzieżowych Mistrzostwach Polski

Kluby z naszego regionu z sukcesami na 40. Młodzieżowych Mistrzostwach Polski

2025-08-03, 19:13
Dominacja Polonii Bydgoszcz w Rzeszowie. Komplet punktów i pokaz siły Gryfów

Dominacja Polonii Bydgoszcz w Rzeszowie. Komplet punktów i pokaz siły „Gryfów”

2025-08-03, 18:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę