Kamil Glik: jesteśmy jedną z najgorszych drużyn mundialu

2018-06-26, 17:24  Polska Agencja Prasowa
Kamil Glik podczas konferencji prasowej w Soczi. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kamil Glik podczas konferencji prasowej w Soczi. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kamil Glik przyznał, że reprezentacja Polski jest jak dotychczas jedną z najgorszych drużyn na mistrzostwach świata w Rosji. W czwartek biało-czerwoni zagrają w Wołgogradzie z Japonią w ostatnim meczu grupy H, a dzień później wrócą do kraju.

„Do tej pory byliśmy jedną z najgorszych drużyn na tym mundialu, jeśli nie najgorszą. Trzeba sobie powiedzieć o tym otwarcie. W Rosji grała inna drużyna niż na Euro 2016. Doszło do kilku zmian personalnych i taktycznych. To nie była drużyna, w której zakochaliśmy się we Francji" – przyznał Glik.

Przed turniejem nieoficjalnie mówiło się, że kilku piłkarzy zakończy reprezentacyjne kariery. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość selekcjonera Adama Nawałki.

„Sami jesteśmy ciekawi, jaka jest przyszłość reprezentacji. Mundial jeszcze trwa i za wcześniej na jakiekolwiek deklaracje. Prezes PZPN Zbigniew Boniek powiedział, że po mundialu przyjdzie czas rozliczeń. Po mistrzostwach zostaną podjęte decyzje” – podkreślił Glik.

W przegranym meczu z Kolumbią 0:3 wszedł na boisko w 80. minucie.

„Trener powiedział mi, że jeśli będzie potrzeba, to wejdę na boisko w meczu z Kolumbią. Kontuzji doznał Michał Pazdan i pojawiła się taka konieczność. Byłem jednak zaskoczony, bo do wejścia szykował się Artur Jędrzejczyk” – przyznał Glik.

Od zgrupowania w Arłamowie obrońca AS Monaco zmagał się z kontuzją barku. Jego wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji stał pod dużym znakiem zapytania.

„Dużo rzeczy wydarzyło się przez ten miesiąc. Dwa, trzy dni były bardzo ciężkie. Przez te kilka dni pokonałem 10 tys. km i to było sporym wyzwaniem logistycznym. Jedyną osobą, która wierzyła, że pojadę na ten mundial była moja żona. Miałem po cztery treningi dziennie. Przez całe życie będę pamiętał ten mundial. Wróciłem do żywych, choć wyniki nie były takie, jak sobie wymarzyliśmy” – przyznał.

Jego brak był widoczny w spotkaniu z Senegalem (1:2).

„Nie byłem gotowy na to spotkanie i miałem swój reżim treningowy. Nawet jeśli serce chciało, to nogi by nie pozwoliły. Gdybyśmy wiedzieli jak zagrać, żeby wygrać, to kilka punktów już byśmy mieli. Zrobimy wszystko, żeby wygrać z Japonią” – zapewnił.

We wtorkowej prasie pojawiły się informacje o rzekomym braku dyscypliny w drużynie Nawałki.

„Absolutnie nie było braku dyscypliny. To ohydne kłamstwo. Nie było też podziału na grupy” – przekonywał obrońca AS Monaco.

W Wołgogradzie jest jeszcze cieplej niż w Soczi, które jest bazą biało-czerwonych podczas ich pobytu na mundialu. Temperatura sięga 38 stopni C.

„Wiemy, że ma być bardzo gorąco. We Włoszech zdarzyło mi się kilkakrotnie grać w takich warunkach. Na pewno będzie się ciężko biegało. Jednak temperatura będzie taka sama dla obydwu drużyn. Wieczorem trener przeprowadzi indywidualne rozmowy i być może dowiemy się, kto zagra. Dwa ostatnie dni były dla nas wyjątkowo ciężkie. Byliśmy mocno przygnębieni i nie myśleliśmy o meczu z Japonią” – zakończył Glik.

Do Wołgogradu biało-czerwoni wylecą w środę o godz. 11.40 polskiego czasu. Tam o 18 odbędzie się konferencja prasowa, a pół godziny później trening. Dzień później reprezentacja Polski zagra z Japonią w trzecim i ostatnim meczu w grupie H.

W piątek o 11.40 piłkarze wylecą z Soczi do Warszawy, gdzie spodziewani są o godz. 15.05.

piłka nożna

Sport

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu

Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu!

2020-05-06, 19:05
Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

2020-05-06, 13:42
Nowy koszykarz w Astorii Bydgoszcz

Nowy koszykarz w Astorii Bydgoszcz!

2020-05-06, 11:11
Liderzy zostają w Grudziądzu. GKM porozumiał się z Duńczykami

Liderzy zostają w Grudziądzu. GKM porozumiał się z Duńczykami!

2020-05-05, 15:33
Nowy żużlowiec Apatora Toruń opowiedział nam, jak został Tofikiem

Nowy żużlowiec Apatora Toruń opowiedział nam, jak został "Tofikiem"

2020-05-05, 13:34
Obchodząca stulecie Gwiazda Bydgoszcz ma swojego człowieka w piłkarskiej ekstraklasie

Obchodząca stulecie Gwiazda Bydgoszcz ma swojego człowieka w piłkarskiej ekstraklasie!

2020-05-04, 12:36
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę