MŚ 2018 - Serbia wygrał z Kostaryką

2018-06-17, 17:51  Polska Agencja Prasowa
Zdjęcie z meczu Kostaryka kontra Serbia w 1. kolejce grupy E MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

Zdjęcie z meczu Kostaryka kontra Serbia w 1. kolejce grupy E MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

Kostaryka, która pokazała się z bardzo dobrej strony przed czterema laty w Brazylii, tym razem rozpoczęła mundial od falstartu. Po słabym występie podopieczni selekcjonera Oscara Ramireza ulegli Serbii 0:1, a jedyną bramkę zdobył efektownym strzałem z rzutu wolnego kapitan drużyny z Bałkanów Aleksandar Kolarov w 56. minucie.

Najciekawszym wydarzeniem pierwszej połowy był efektowny strzał przewrotką Sergeja Milinkovica-Savica w 43. minucie. To uderzenie obronił bramkarz Keylor Navas, ale sędzia liniowy i tak zasygnalizował pozycję spaloną. Powtórki telewizyjne dowiodły, że niesłusznie, co arbiter mógłby sprawdzić z pomocą VAR (jednym z sędziów wideo był Paweł Gil), gdyby gol padł.

Navas był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Kostaryki w Samarze. W 50. minucie wygrał pojedynek z Aleksandarem Mitrovicem w sytuacji sam na sam, dotknął też piłki po dośrodkowaniu Dusana Tadica do rezerwowego Filipa Kostica, dzięki czemu ten drugi nie był w stanie skierować piłki do siatki.

Przy uderzeniu Kolarova był jednak zupełnie bezradny. Obrońca AS Roma uderzył mocno, nad murem, w sam narożnik bramki rywali. Kostarykanie nie byli w stanie odpowiedzieć na to trafienie.

W końcowych minutach doszło do szarpaniny przy linii bocznej po tym, jak członek sztabu szkoleniowego Kostaryki nie chciał oddać piłki serbskiemu zawodnikowi. Senegalski arbiter Malang Diedhiou skonsultował się później w tej sprawie z sędzią VAR, ale ostatecznie nie ukarał nikogo za ten incydent.

Z pomocą VAR zdecydował się za to pokazać żółtą kartkę byłemu piłkarzowi Legii Warszawa Aleksandarowi Prijovicowi, który na boisku pojawił się kilka chwil wcześniej, za uderzenie rywala w twarz. Grę wstrzymano, ponieważ w grę wchodziła nawet "czerwień", jednak po obejrzeniu powtórki Diedhiou zdecydował o mniejszym wymiarze kary.

Na prawej obronie Serbii zagrał w niedzielę Branislav Ivanovic. Był to jego 104. występ w narodowych barwach. Tym samym 34-letni zawodnik Zenita Sankt Petersburg pobił rekord należący dotychczas do Dejana Stankovica.

piłka nożna

Sport

Słodko-gorzka niedziela dla naszych koszykarzy. Pewne zwycięstwo Astorii i dramat Noteci w końcówce

Słodko-gorzka niedziela dla naszych koszykarzy. Pewne zwycięstwo Astorii i dramat Noteci w końcówce

2026-01-25, 21:25
Mocne otwarcie Energi zadecydowało o ostatecznym zwycięstwie. Czwarte zwycięstwo z rzędu stało się faktem

Mocne otwarcie Energi zadecydowało o ostatecznym zwycięstwie. Czwarte zwycięstwo z rzędu stało się faktem

2026-01-25, 20:19
Podwójny triumf w Inzell. Ziomek-Nogal i Żurek wygrywają pięćsetkę w Pucharze Świata

Podwójny triumf w Inzell. Ziomek-Nogal i Żurek wygrywają „pięćsetkę” w Pucharze Świata

2026-01-25, 17:11
AO 2026: Zieliński w ćwierćfinale Polsko-brytyjski wygrał bez większych problemów

AO 2026: Zieliński w ćwierćfinale! Polsko-brytyjski wygrał bez większych problemów

2026-01-25, 12:37
Kolejny raz upamiętnili legendę bydgoskiego klubu Na UKW odbył się IV Memoriał Głowackiego w piłkę ręczną

Kolejny raz upamiętnili legendę bydgoskiego klubu! Na UKW odbył się IV Memoriał Głowackiego w piłkę ręczną

2026-01-25, 07:52
LKS Gąsawa wykonał zadanie i przypieczętował awans do półfinału. LKS Rogowo z wygraną

LKS Gąsawa wykonał zadanie i przypieczętował awans do półfinału. LKS Rogowo z wygraną

2026-01-24, 22:01
MŚ w lotach: Solidny występ Piotra Żyły. Polak zajął 15. miejsce. Wygrał fenomenalny Domen Prevc

MŚ w lotach: Solidny występ Piotra Żyły. Polak zajął 15. miejsce. Wygrał fenomenalny Domen Prevc

2026-01-24, 20:47
BKS nie zaskoczył przeciwnika. Porażka bydgoskiej ekipy w trzech odsłonach

BKS nie zaskoczył przeciwnika. Porażka bydgoskiej ekipy w trzech odsłonach

2026-01-24, 19:50
Damian Żurek się nie zatrzymuje. Kolejne podium polskiego panczenisty, tym razem na 1000 metrów

Damian Żurek się nie zatrzymuje. Kolejne podium polskiego panczenisty, tym razem na 1000 metrów

2026-01-24, 19:15
Anwil zdecydowanie ma czego żałować. Włocławianie prowadzili cały mecz i przegrali przez słabą końcówkę

Anwil zdecydowanie ma czego żałować. Włocławianie prowadzili cały mecz i… przegrali przez słabą końcówkę

2026-01-24, 18:39
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę