Liga NBA - mistrzowskie pierścienie dla Golden State Warriors

2018-06-09, 08:20  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu drużyna Golden State Warriors, mistrz NBA 2017/2018. Fot. PAP/EPA/DAVID MAXWELL

Na zdjęciu drużyna Golden State Warriors, mistrz NBA 2017/2018. Fot. PAP/EPA/DAVID MAXWELL

Broniący tytułu koszykarze Golden State Warriors szósty raz w historii, a trzeci w ciągu czterech lat, zdobyli mistrzostwo ligi NBA. W czwartym spotkaniu finału pokonali w piątek na wyjeździe Cleveland Cavaliers 108:85 i wygrali rywalizację 4-0.

Wcześniej "Wojownicy" zdobywali mistrzowskie pierścienie w 1947 i 1956 (jako Philadelphia Warriors) oraz w 1975, 2015 i 2017 roku.

W decydującym spotkaniu w zwycięskim zespole wyróżnili się Stephen Curry zdobywca 37 punktów oraz Kevin Durant, który uzyskał tzw. triple-double - 20 pkt, 12 zbiórek i 10 asyst. Wśród pokonanych najlepszy był LeBron James - 23 pkt, osiem asyst i siedem zbiórek.

Durant po meczu drugi rok z rzędu odebrał nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza (MVP) finałowej serii. Średnio notował w niej 28,7 pkt, a na nieprawdopodobnym poziomie zagrał w trzecim spotkaniu, kiedy zdobył 43 pkt.

"Po prostu za każdym razem staram się robić to, co do mnie należy" - skwitował krótko 29-letni skrzydłowy.

To właśnie przyjście Duranta do Warriors w lipcu 2016 roku sprawiło, że niezwykle mocna drużyna z Oakland stała się ekipą niemal nie do pokonania. Durant tak bardzo chciał móc walczyć o najwyższe cele, że zgodził się wówczas na zarobki o ok. 10 mln dolarów mniejsze niż mogły mu zaproponować inne kluby.

"Wojownicy" byli zdecydowanymi faworytami finału, ale mecze numer jeden i trzy były bardzo wyrównane. W piątek natomiast goście od początku kontrolowali wydarzenia na parkiecie i czwarta kwarta zaczynała się przy ich 21-punktowym prowadzeniu.

Choć siłą Warriors przede wszystkim jest niezwykły potencjał ofensywny, to tym razem pokazali również, jak dobrze potrafią grać w obronie. Cavaliers trafili tylko 34,5 proc. rzutów z gry, a w drugiej połowie zdobyli łącznie zaledwie 33 pkt, czyli mniej niż goście w samej tylko pierwszej kwarcie (34).

"Biorąc pod uwagę cały sezon to z trzech wywalczonych tytułów ten przyszedł nam najtrudniej. Cieszę się jednak z całej drogi jaką przebyliśmy. Mam grupę świetnych zawodników, którzy nie są samolubni i po prostu uwielbiają grać w koszykówkę" - podkreślił trener zwycięzców Steve Kerr.

Finałowa seria wynikiem 4-0 poprzednio zakończyła się 11 lat temu. Wtedy to również Cavaliers zostali zmieceni, a ich pogromcami byli San Antonio Spurs. To był także pierwszy w karierze finał LeBrona Jamesa.

Drużyna z Jamesem w składzie do decydującego etapu walki o mistrzostwo dochodziła w ośmiu ostatnich latach - najpierw czterokrotnie Miami Heat, a potem Cavaliers. 33-latek praktycznie w pojedynkę stanowi o obliczu ekipy ze stanu Ohio. Pokonać Warriors nie udało mu się jednak nawet kiedy w pierwszym meczu zdobył aż 51 punktów.

W kolejnym sezonie "Wojownicy" prawdopodobnie znów będą faworytami. Ostatnią drużyną, która zdobywała mistrzostwo trzy lata z rzędu była Los Angeles Lakers (2000-02).

koszykówka

Sport

Igrzyska Olimpijskie Pekin  Znamy skład polskiej ekipy na drużynowe skoki

Igrzyska Olimpijskie Pekin – Znamy skład polskiej ekipy na drużynowe skoki

2022-02-13, 16:24
Tauron Liga - Porażka Jokera Świecie. Zajmuje w tabeli ostatnie miejsce

Tauron Liga - Porażka Jokera Świecie. Zajmuje w tabeli ostatnie miejsce

2022-02-13, 16:17
Tauron 1. liga  Wymęczone zwycięstwo BKS Visły Proline Bydgoszcz

Tauron 1. liga – Wymęczone zwycięstwo BKS Visły Proline Bydgoszcz

2022-02-12, 21:41
IO w Pekinie - Stoch poza podium, świetny wynik Michalskiego

IO w Pekinie - Stoch poza podium, świetny wynik Michalskiego

2022-02-12, 15:29
Energa Basket Liga  Kolejna porażka Twardych Pierników Toruń

Energa Basket Liga – Kolejna porażka Twardych Pierników Toruń

2022-02-11, 22:10
Lekkoatletyka - Swoboda najszybsza na świecie

Lekkoatletyka - Swoboda najszybsza na świecie!

2022-02-11, 20:43
IO w Pekinie - Dramat Maliszewskiej, komplet Polaków w finale skoków

IO w Pekinie - Dramat Maliszewskiej, komplet Polaków w finale skoków

2022-02-11, 14:41
IO w Pekinie - Wąsek za Hulę w konkursie na dużej skoczni

IO w Pekinie - Wąsek za Hulę w konkursie na dużej skoczni

2022-02-10, 16:02
Lekkoatletyka  Elaine Thompson-Herah pobiegnie w Toruniu

Lekkoatletyka – Elaine Thompson-Herah pobiegnie w Toruniu!

2022-02-09, 20:49
Piłka nożna  Michniewicz podał nazwiska współpracowników

Piłka nożna – Michniewicz podał nazwiska współpracowników

2022-02-09, 17:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę