Ekstraklasa koszykarzy - trener Urlep: nie istnieliśmy na boisku

2018-05-27, 21:35  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Andrej Urlep, trener Stelmetu Enea BC Zielona Góra podczas 1. meczu o brązowy medal w ekstraklasie koszykarzy z Polskim Cukrem Toruń. Fot. PAP/Lech Muszyński

Na zdjęciu Andrej Urlep, trener Stelmetu Enea BC Zielona Góra podczas 1. meczu o brązowy medal w ekstraklasie koszykarzy z Polskim Cukrem Toruń. Fot. PAP/Lech Muszyński

Koszykarze i trener Stelmetu BC Enea, którzy przegrali w Zielonej Górze z Polskim Cukrem Toruń 95:117 w pierwszym meczu o brązowy medal mistrzostw Polski byli zdruzgotani porażką. "Nie istnieliśmy w czwartej kwarcie na boisku" - powiedział Andrej Urlep.

To najwyższa strata punktowa broniącego tytułu zielonogórskiego klubu w tym sezonie. Torunianie w czwartej, decydującej kwarcie zdobyli aż 46 punktów, podczas gdy Stelmet - 27.

W całym meczu goście mieli aż 55 procent skuteczności rzutów za trzy punkty (11 z 20) oraz 56 procent za dwa (27 z 48). Gospodarze dobrze rzucali za dwa punkty (27 z 40, czyli 67,5 proc), ale trafili tylko cztery (z 19 prób) zza linii 6,75 m. Mieli też 15 strat, podczas gdy zawodnicy Polskiego Cukru - 10.

"Myślę, że to, co zagraliśmy w czwartej kwarcie nie mają prawa grać zawodnicy z podstawówki. Nie walczyliśmy, nie było obrony, o czym świadczy to, że Toruń rzucił nam 46 punktów. Oczywiście rywale trafiali i muszę im pogratulować, ale atak zawsze wychodzi z obrony. Nie istnieliśmy na boisku w czwartej kwarcie" - powiedział krótko Andrej Urlep, który objął zespół w połowie grudnia po zwolnieniu trenera Artura Gronka.

Koszykarze z Zielonej Góry byli sfrustrowani już pod koniec spotkania, gdy losy rywalizacji były rozstrzygnięte. Faulowali, także niesportowo, rywali. W ten sposób parkiet przed czasem opuścili Boris Savovic, kapitan drużyny Łukasz Koszarek i Przemysław Zamojski.

Ten ostatni nie mógł dojść do równowagi po wysokiej porażce w ostatnim meczu sezonu przed własną publicznością.

"Podzielam zdanie trenera. Musimy wyciągnąć wnioski, bo to co stało się w czwartej odsłonie nie ma prawa się wydarzyć. Przed nami ostatni mecz w sezonie i zrobimy wszystko, by odrobić straty, ale będzie bardzo ciężko" - ocenił reprezentant kraju, który miał kłopoty ze skutecznością - trafił tylko raz w siedmiu próbach z gry.

Rywalizacja toczy się systemem mecz i rewanż, a spotkanie numer dwa odbędzie się w Toruniu we wtorek. Przy tej rywalizacji był już myślami słoweński szkoleniowiec Polskiego Cukru Dejan Mihevc. Na konferencji powściągliwie podsumowywał spotkanie w Zielonej Górze.

"Ciężko komentować to, co się stało, bo jesteśmy dopiero na półmetku dwumeczu o brązowy medal, jakby po pierwszej połowie. To była wyrównana gra, bardziej ofensywna, bo nikt nikomu nie chciał zrobić krzywdy, kontuzji. Wykonaliśmy dobrą robotę, graliśmy jak zespół przez całe spotkanie. To był mecz ofensywny. Będziemy chcieli, by tak samo wyglądało to w Toruniu. Więcej będę mógł powiedzieć za dwa dni. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. Musimy utrzymać koncentrację" - podkreślił.

Łukasz Wiśniewski, rozgrywający Polskiego Cukru, dziękował kibicom z Torunia za przyjazd do Zielonej Góry i wsparcie.

"Dawno nie widziałem tak ofensywnego spotkania i dawno w takim meczu nie grałem. Cieszymy się oczywiście ze zwycięstwa, ale czekamy - tak jak powiedział trener - na drugą połowę w Toruniu. Dziękuję kibicom, którzy przyjechali tu i dzielnie nas wspierali. Dzięki temu wytworzyła się fajna atmosfera" - powiedział były zawodnik klubu z Zielonej Góry (w sezonie 2008/09).

koszykówka

Sport

AO 2026: Świątek dość pewnie awansowała do trzeciej rundy. Rozczarowujący występ Hurkacza

AO 2026: Świątek dość pewnie awansowała do trzeciej rundy. Rozczarowujący występ Hurkacza

2026-01-22, 08:38
LM: Samobój i gol Lewandowskiego, kilku faworytów potraciło punkty  wyniki 7. kolejki

LM: „Samobój” i gol Lewandowskiego, kilku faworytów potraciło punkty – wyniki 7. kolejki

2026-01-21, 23:58
Astoria znów lepsza od Noteci w derbach Lider złamał przeciwnika w drugiej połowie

Astoria znów lepsza od Noteci w derbach! Lider złamał przeciwnika w drugiej połowie

2026-01-21, 21:55
AO 2026: Koniec świetnej serii Polaków. Linette gra dalej, ale Fręch, Majchrzak i Klimovicova odpadli

AO 2026: Koniec świetnej serii Polaków. Linette gra dalej, ale Fręch, Majchrzak i Klimovicova odpadli

2026-01-21, 15:21
Wicemistrzyni świata w Toruniu i okolicach. W wydarzeniu wzięło udział ponad 1000 dziewczynek

Wicemistrzyni świata w Toruniu i okolicach. W wydarzeniu wzięło udział ponad 1000 dziewczynek

2026-01-21, 09:49
Czy Astoria potwierdzi dominację w regionie Derby ważne dla Noteci. Relacja w PR PiK

Czy Astoria potwierdzi dominację w regionie? Derby ważne dla Noteci. Relacja w PR PiK

2026-01-21, 08:16
Zdobywcy Pucharu Polski kolejny raz na deskach KH Energa wygrywa ważny mecz w Karwinie

Zdobywcy Pucharu Polski kolejny raz „na deskach”! KH Energa wygrywa ważny mecz w Karwinie

2026-01-20, 21:34
ME piłkarzy ręcznych: Polacy znów się nie popisali Szczypiorniści przegrali po raz trzeci

ME piłkarzy ręcznych: Polacy znów się nie popisali! Szczypiorniści przegrali po raz trzeci

2026-01-20, 20:29
AO 2026: Hurkacz melduje się w drugiej rundzie, debliści także z awansem

AO 2026: Hurkacz melduje się w drugiej rundzie, debliści także z awansem

2026-01-20, 12:37
Za sześć dni ME w futsalu. W polskiej kadrze toruński akcent

Za sześć dni ME w futsalu. W polskiej kadrze toruński akcent

2026-01-19, 20:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę