Aaron Cel z Polskiego Cukru Toruń: Wierzymy w trzy zwycięstwa z rzędu

2018-05-15, 20:47  Polska Agencja Prasowa
Zawodnicy Polskiego Cukru Toruń Cheikh Mbodj (2L) i D.J. Newbill (P) oraz Aaron Johnson (2P) oraz Adam Łapeta (L) z BM Slam Stal Ostrów Wlkp. podczas trzeciego półfinałowego meczu fazy play-off Ekstraklasy koszykarzy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Zawodnicy Polskiego Cukru Toruń Cheikh Mbodj (2L) i D.J. Newbill (P) oraz Aaron Johnson (2P) oraz Adam Łapeta (L) z BM Slam Stal Ostrów Wlkp. podczas trzeciego półfinałowego meczu fazy play-off Ekstraklasy koszykarzy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Polski Cukier Toruń pokonał u siebie Stal Ostrów Wlkp. 84:78 i przegrywa w półfinale ekstraklasy koszykarzy już tylko 1:2. "Wierzymy w trzy zwycięstwa z rzędu. Od wiary do wykonania jest jednak daleka droga" - powiedział skrzydłowy gospodarzy Aaron Cel.

Torunianie zwyciężyli we wtorek po bardzo wyrównanym spotkaniu. O ich triumfie zadecydowała ostatnia kwarta, którą wygrali 21:13. Do pierwszego sukcesu w półfinale ze Stalą poprowadzili zespół Glenn Cosey - 24 pkt., 7 as., 5 zb., Cheikh Mbodj - 17 pkt., 6 zbiórek i 3 bloki oraz Cel - 14 pkt i 5 zb.

"Stal prezentuje bardzo wysoki poziom. Na każdej pozycji mają dobrych zawodników. Pod koszem jest bardzo fizyczna walka. Obie drużyny dają z siebie wszystko, więc kibicom powinno się to podobać. Dla nas najważniejsze, że wygraliśmy dzisiejszy mecz i daliśmy sobie szansę na kolejne spotkanie w czwartek. Trzeba je wygrać i wrócić do Ostrowa" - podkreślił Cel.

Dodał, że po to zespół ma ambicję, żeby walczyć do końca.

"Wierzymy w trzy zwycięstwa z rzędu. Od wiary do zrobienia jest jednak daleka droga. Wszystko trzeba robić krok po kroku" - dodał Cel.

Rozgrywający ekipy z Torunia Tomasz Śnieg podkreślił, że zespół zostawił na parkiecie dużo zdrowia, ale wyrównana rotacja pozwoli jego zdaniem na dobrą postawę za dwa dni w czwartym meczu.

"Widać było od pierwszych minut, że jako drużyna jesteśmy pod ścianą. Musieliśmy dziś wygrać. Gdy się rozluźniliśmy, to wszystko zaczęło wyglądać lepiej. Poprawiliśmy w drugiej połowie zbiórkę, bo skakali nam po głowach i są mocni fizycznie. Zostaliśmy na to uczuleni w przerwie i poprawiliśmy ten element" - stwierdził Śnieg.

Ostrowianie w Toruniu nie trafili 7 z 16 rzutów osobistych. Próbowali bardzo często rzutów za trzy punkty, ale trafili 9 na 28 razy. Kolejny bardzo dobry mecz rozegrał w półfinale Mateusz Kostrzewski - 18 pkt., ale goście, pomimo prowadzenia pięcioma punktami w połowie czwartej kwarty, w ostatnich minutach musieli uznać wyższość wicemistrzów Polski.

Szkoleniowiec Polskiego Cukru Dejan Mihevc powiedział, że nie ma dla niego większego znaczenia, kto w jego zespole rzuca punkty w danym meczu. Odpowiadając na pytanie dziennikarzy o słabszą dyspozycję w serii półfinałowej Karola Gruszeckiego wskazał, że to bardzo ważny zawodnik, który ma do wykonania na boisku także wiele innych zadań niż zdobywanie punktów. Bartosz Diduszko dodał, że jest dumny z gry w zespole z takim charakterem. "Nie poddaliśmy się, pomimo tego, że w końcówce przegrywaliśmy w meczu o życie. To wielka sprawa" - mówił.

Trener gości Emil Rajkowic wskazał, że jego zespół musi być bardzo ostrożny, bo czwartkowy mecz numer cztery będzie jego zdaniem jeszcze trudniejszy. Kapitan przyjezdnych Łukasz Majewski ocenił, że jego drużynie zabrakło we wtorek nieco zimnej krwi.

"To półfinał. Nikt nie mówił, że na tym etapie będzie łatwo" - podkreślił Majewski.

Czwarty mecz w rywalizacji do trzech zwycięstw odbędzie się w czwartek w Toruniu. (PAP)

Toruń
koszykówka

Sport

PGE Ekstraliga żużlowa - wysoka porażka torunian

PGE Ekstraliga żużlowa - wysoka porażka torunian

2017-06-11, 20:43
PGE Ekstraliga żużlowa - GKM przegrał u siebie z Falubazem

PGE Ekstraliga żużlowa - GKM przegrał u siebie z Falubazem

2017-06-11, 20:40

LŚ siatkarzy - Polska pokonała Kanadę za trzy punkty

2017-06-11, 19:05
Toruńscy koszykarze świętowali sukces z kibicami

Toruńscy koszykarze świętowali sukces z kibicami

2017-06-11, 18:27

Criterium du Dauphine - triumf Fuglsanga

2017-06-11, 18:17
French Open 2017 - rekordowy 10. triumf Rafaela Nadala

French Open 2017 - rekordowy 10. triumf Rafaela Nadala

2017-06-11, 18:14

Piłka nożna - wyniki 32. kolejki 3. i 4. ligi

2017-06-11, 10:43
El. MŚ 2018  Robert Lewandowski: mundial na wyciągnięcie ręki

El. MŚ 2018 – Robert Lewandowski: mundial na wyciągnięcie ręki

2017-06-11, 10:33

LŚ siatkarzy - Polacy po raz pierwszy przeciwko Antidze

2017-06-11, 10:30

French Open 2017 - w finale Nadal zagra o 10. tytuł w Paryżu, Wawrinka o drugi

2017-06-11, 10:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę