Lekkoatletyczne MŚ - Bednarek nie awansował do finału skoku wzwyż

2017-08-11, 16:47  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Sylwester Bednarek podczas piątkowych eliminacji skoku wzwyż na lekkoatletycznych MŚ w Londynie. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Na zdjęciu Sylwester Bednarek podczas piątkowych eliminacji skoku wzwyż na lekkoatletycznych MŚ w Londynie. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Sylwester Bednarek był wymieniany w gronie kandydatów do medalu lekkoatletycznych mistrzostw świata, ale ten sezon miał bardzo nierówny. W Londynie nie przebrnął eliminacji skoku wzwyż. „Chciałem włączyć się w walkę o podium, nie udało się” – przyznał halowy mistrz Europy.

„Jakoś nie mogłem wykończyć, leciałem w poprzeczkę. Końcówki nie wbiegałem, głupi błąd, zamiast nogami to ja głową do poprzeczki. Trzy szybkie i do domu. Szkoda tej trzeciej próby na 2,29, bo mało brakowało” – skomentował.

By znaleźć się w finale należało skoczyć 2,29 przynajmniej w drugim podejściu i nie mieć wcześniej więcej niż dwóch zrzutek. Bednarek, dla którego wysokość ta okazała się nie do przejścia, nie załamywał jednak rąk. Zastanawiał się bardziej, czy wpływ na jego dyspozycję miała wczesna pora eliminacji.

„Nie wiem, czy były nerwy, jakiś dodatkowy stres. Rano dawno nie skakałem. Ale też na treningach techniki były różne. Raz było dobrze, za chwilę słabiej. Brakuje stabilizacji. To była też trochę loteria. Zresztą przez cały sezon wychodził mi co drugi konkurs. Szkoda, bo 2,26 też nie jest mało, ale zabrakło do finału” - dodał.

I tak to jego najlepszy występ w międzynarodowej imprezie na stadionie od ośmiu lat. Po serii kontuzji znowu zaczął się odbudowywać, choć jeszcze nie w każdym konkursie jest w stanie pokazać swój potencjał. Na to trzeba też czasu.

„Spodziewałem się, że będzie trzeba skoczyć wysoko. Jeszcze pogoda sprzyjała. No nic… Teraz walczymy dalej. Mam parę planów do zrealizowania. Jeszcze zostało mi w tym sezonie kilka` startów - Memoriał Kamili Skolimowskiej, Diamentowa Liga w Birmingham, mityng w Eberstadt” - wymienił.

Na razie nie ma zamiaru kończyć z uprawianiem sportu. Zbyt wiele zdrowia zostawił na skoczni. Teraz ma nadzieję dociągnąć do kolejnych igrzysk – w 2020 roku w Tokio.

„Myślę, że ten słabszy występ w mistrzostwach świata nie powinien mieć większego wpływu na moje przygotowania do kolejnego sezonu” - powiedział.

Na co dzień Bednarek trenuje z Kamilą Lićwinko, która w sobotę powalczy o medal MŚ w skoku wzwyż.

„Jest bardzo dobrze przygotowana. Świetnie się czuje, myślę, że te skoki powinny być powyżej dwóch metrów” – ocenił.

Sport

Memoriał Wagnera - w kadrze De Giorgiego bez niespodzianek

2017-08-09, 19:24

Adrian Zieliński nie musi przeprosić poznańskiego prawnika

2017-08-09, 16:58

Ekstraklasa siatkarzy – Tillie chce do Chin, Jastrzębski nie chce go puścić

2017-08-09, 13:53

ME siatkarzy - Dawid Konarski: zlikwidować wahania formy

2017-08-09, 10:35

Lekkoatletyczne MŚ – w środę tylko Fajdek i Nowicki

2017-08-09, 08:46
Piłkarski Puchar Polski - wtorkowe wyniki

Piłkarski Puchar Polski - wtorkowe wyniki

2017-08-09, 07:30
Lekkoatletyczne MŚ  srebro Kszczota na 800 m i Liska w tyczce

Lekkoatletyczne MŚ – srebro Kszczota na 800 m i Liska w tyczce

2017-08-09, 00:18

Turniej WTA w Toronto - zwycięstwo Radwańskiej w pierwszej rundzie

2017-08-09, 00:12
Superpuchar UEFA: Real Madryt wygrał z Manchesterem United

Superpuchar UEFA: Real Madryt wygrał z Manchesterem United

2017-08-08, 23:52
Franciszek Smuda wraca do Widzewa Łódź

Franciszek Smuda wraca do Widzewa Łódź

2017-08-08, 18:54
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę