Ekstraklasa koszykarzy - Anwil - Rosa 61:75

2016-05-19, 21:02  Polska Agencja Prasowa

Czwarty mecz ćwierćfinałowy: Anwil Włocławek - Rosa Radom 61:75 (17:25, 14:14, 14:11, 16:25).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-1 dla Rosy, która awansowała do finału. Radomianie zmierzą się w nim ze Stelmetem BC Zielona Gora, a Anwilowi pozostała walka o brązowy medal z Energą Czarnymi Słupsk.

Punkty:
Anwil Włocławek: David Jelinek 16, Piotr Stelmach 11, Danilo Andjusic 11, Robert Tomaszek 10, Kervin Bristol 5, Kamil Łączyński 4, Fiodor Dmitriew 2, Bartosz Diduszko 2, Michał Chyliński 0.

Rosa Radom: Michał Sokołowski 17, Damian Jeszke 16, Igor Zajcew 10, Torey Thomas 9, Robert Witka 9, Kim Adams 6, Daniel Szymkiewicz 4, Łukasz Bonarek 4, C.J. Harris 0, Seid Hajric 0.

Sporych roszad przed czwartym spotkaniem półfinałowym musiał dokonać w składzie trener Anwilu Igor Milicic. W trzecim pojedynku we wtorek kontuzji ręki nabawił się podstawowy rozgrywający włocławian Robert Skibniewski. Pęknięcie kości palca wykluczyło go nie tylko z gry w czwartek, ale zakończyło jego sezon. Z problemami zdrowotnymi borykał się także Rosjanin Fiodor Dmitriew, który nie mógł w pełni pomóc swojemu zespołowi.

W tej sytuacji ciężar kreowania gry spoczął na Kamilu Łączyńskim. Rozpoczęło się od wymiany celnych rzutów za trzy punkty. Pierwszy trafił David Jelinek, a potem także Piotr Stelmach i Danilo Andjusic. W odpowiedzi dla radomian z dystansu trzy punkty zdobył Robert Witka, a jego koledzy skutecznie walczyli pod koszem trafiając za dwa. Dzięki temu Rosa nie tylko wyrównała, ale wyszła na prowadzenie 25:17.

Drugie dziesięć minut to bardziej wyrównana gra po obu stronach boiska. Efektownymi akcjami popisywał się zawodnik gości Amerykanin Torey Thomas, a skutecznie rzucali Damian Jeszke i Michał Sokołowski. Wśród miejscowych ciężar gry wzięli na swoje barki Robert Tomaszek i Jelinek. Kwarta zakończyła się remisem 14:14, więc koszykarze Rosy nadal prowadzili ośmioma punktami (39:31).

Po przerwie gra była jeszcze bardziej zacięta. W ciągu pierwszych czterech minut obie drużyny świetnie grały w obronie, czego efektem były tylko trzy punkty i to wszystkie po stronie gospodarzy. Goście zaczęli wreszcie trafiać dzięki Sokołowskiemu i Witce. Tę część gry minimalnie wygrał Anwil (14:11) i przed ostatnią kwartą tracił do zawodników trenera Wojciecha Kamińskiego pięć punktów, przegrywając 45:50.

Decydujące minuty czwartego półfinału zdecydowanie lepiej zaczęli radomianie. Świetnie grali w obronie i skutecznie trafiali z dystansu. Za trzy rzucili Ukrainiec Igor Zajcew i dwukrotnie Jeszke, co wyprowadziło Rosę na 14-punktowe prowadzenie. Wściekły trener Milicic dwukrotnie zaprosił swoich zawodników na rozmowę, ale mimo ambitnej walki do samego końca włocławianie nie byli w stanie odrobić strat. Przegrali czwartą kwartę 16:25 i cały mecz 61:75. Dzięki trzeciemu zwycięstwu w rywalizacji z Anwilem Rosa awansowała do finału.

Najskuteczniejszym zawodnikiem gości był zdobywca 17 punktów Sokołowski, a wśród gospodarzy Jelinek – 16.

„Staraliśmy się robić co w naszej mocy. Przez trzy kwarty nie graliśmy może rewelacyjnie, ale solidnie. Natomiast ostatnią część gry zaczęliśmy od 0:9 i trudno było już wrócić do gry. Szkoda. Teraz przed nami trudne spotkania o brąz z Czarnymi Słupsk. To niewiarygodnie silna drużyna, więc musimy się zebrać i zrobić wszystko, by obronić naszą twierdzę, chociaż w meczach o brąz” – powiedział po meczu koszykarz Anwilu Kamil Łączyński.

„Po tym jak przegraliśmy pierwszy mecz u siebie, jeszcze mocniej chcieliśmy wygrać całą serię. Trudno powiedzieć, czym tak naprawdę wygraliśmy, bo rywalizacja z Anwilem była bardzo zacięta. Pewne jest to, że z naszej dobrej obrony wychodził skuteczny atak. Teraz zagramy o złoto i na pewno będziemy walczyć do ostatnich sekund każdego spotkania. Nikt na pewno nie będzie myślał o drugim miejscu, a tylko o złotym medalu” - podkreślił najskuteczniejszy zawodnik Rosy Michał Sokołowski. (PAP)

Włocławek
koszykówka

Sport

MŚ Filipiny 2025: Polacy bez finału. Włosi ponownie przeszkodą nie do przejścia

MŚ Filipiny 2025: Polacy bez finału. Włosi ponownie przeszkodą nie do przejścia

2025-09-27, 15:00
Jak wysoko są w stanie pofrunąć Gołębie po klęsce we Wrocławiu Relacja z meczu o brąz w PR PiK

Jak wysoko są w stanie pofrunąć „Gołębie” po klęsce we Wrocławiu? Relacja z meczu o brąz w PR PiK

2025-09-27, 07:15
BKS solidnie zaprezentował się we własnej hali. Porażka z faworytem dopiero po tie-breaku

BKS solidnie zaprezentował się we własnej hali. Porażka z faworytem dopiero po tie-breaku

2025-09-26, 22:09
KH Energa postraszyła faworyta. Nieznaczna porażka torunian w Katowicach

KH Energa postraszyła faworyta. Nieznaczna porażka torunian w Katowicach

2025-09-26, 21:22
Jacek Woźniak: Kluczem do złota DMPJ była drużyna. Maks Pawełczak jest gotowy na debiut

Jacek Woźniak: Kluczem do złota DMPJ była drużyna. Maks Pawełczak jest gotowy na debiut

2025-09-26, 14:11
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2025-09-26, 10:00
Mateusz Biskup i Mirosław Ziętarski złotymi medalistami MŚ Wioślarze z regionu byli bezkonkurencyjni

Mateusz Biskup i Mirosław Ziętarski złotymi medalistami MŚ! Wioślarze z regionu byli bezkonkurencyjni

2025-09-26, 09:11
Historyczny wyczyn Andrzeja Bargiela. Skialpinista zjechał z Mount Everestu bez butli z tlenem

Historyczny wyczyn Andrzeja Bargiela. Skialpinista zjechał z Mount Everestu bez butli z tlenem

2025-09-25, 21:24
Męska czwórka podwójna z brązem wioślarskich MŚ. Zawodnicy z regionu awansowali do finałów

Męska czwórka podwójna z brązem wioślarskich MŚ. Zawodnicy z regionu awansowali do finałów

2025-09-25, 10:39
Trener opuścił hokeistów KH Energi Toruń po pięciu meczach. Kolejne zamieszanie w klubie

Trener opuścił hokeistów KH Energi Toruń po pięciu meczach. Kolejne zamieszanie w klubie

2025-09-25, 08:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę