Adrian Zieliński: Grudziądz przystankiem przed Columbus

2015-02-05, 15:04  Polska Agencja Prasowa

Mistrz olimpijski w Londynu w podnoszeniu ciężarów w kategorii 85 kg Adrian Zieliński po krótkiej przerwie noworocznej wznowił treningi. Zawodnik klubu Tarpan Mrocza aktualnie szlifuje formę na zgrupowaniu w Grudziądzu.

Obaj bracia Zielińscy, mistrz i wicemistrz Europy w 2014 roku w kategorii 94 kg - Adrian i Tomasz, w tegorocznym sezonie nie będą trenowali z kadrą Polski prowadzoną przez nowego szkoleniowca Ryszarda Soćkę, obaj mają indywidualną ścieżkę przygotowań. Za ich przygotowanie do najważniejszej imprezy sezonu - listopadowych mistrzostw świata w Columbus w USA odpowiada trener klubowy Jerzy Śliwiński.

"Takie rozwiązanie jest dla mnie optymalne. Ja po tylu latach treningów najlepiej znam swój organizm i wiem, co jest mi potrzebne, a co nie. Chodzenie w wyznaczonym czasie podczas zgrupowania na posiłki, czy wspólna rozgrzewka, to nie jest to, o czy marzę. Mam indywidualny cykl przygotowań, mam zaufanie do swojego trenera klubowego, wszystko się toczy swoim trybem, nie ma powodu nic zmieniać" - powiedział PAP Adrian Zieliński.

Pierwsza połowa ubiegłego roku była dla Zielińskiego udana. W pierwszym starcie po zmianie kategorii wagowej z 85 na 94 kg zdobył w Tel Awiwie tytuł mistrza Europy w 94 kg, brat Tomasz zajął drugie miejsce. Jednak start w listopadzie w mistrzostwach świata w Ałmatach nie udał się.

Zieliński spalił trzy podejścia w rwaniu w kategorii 94 kg i nie był klasyfikowany w dwuboju. Mistrz Europy z Tel Awiwu w kat. 94 kg na pomoście w Kazachstanie nie zaliczył dwóch pierwszych podejść do 175 kg. Nie udała się także trzecia próba do 176 kg.

"To, co wydarzyło się na mistrzostwach świata w Ałmatach, to był wypadek przy pracy. Sport jest nieprzewidywalny, nikt nie może zagwarantować, że stanie na podium" - uważa medalista olimpijski. "Stało się i już do tego nie chcę wracać. Byłem na siebie bardzo zły, ale co innego mogłem zrobić. Płakać... Najgorsze jest to, że nadal nie wiem, co rzeczywiście było powodem tak złych trzech podejść. Czułem się dobrze, nie miałem żadnych większych problemów zdrowotnych, byłem wyspany, zrelaksowany. Dwa tygodnie wcześniej na mistrzostwach Polski zaliczyłem 177 kg, a na treningach rwałem jeszcze więcej. Spaliłem i to wszystko, choć żal pozostał" - dodał.

Teraz celem numer jeden są dla niego mistrzostwa świata.

"W tegorocznych, kwietniowych mistrzostwach Europy w Gruzji nie startuję. To było ustalone jeszcze w ubiegłym roku. Chcę się maksymalnie skoncentrować na czempionacie świata, ale oczywiście nie zapomnę o pomoście. Będę walczyć w zawodach ligowych, oczywiście wystąpię także w mistrzostwach Polski. Na zgrupowania kadry będę przyjeżdżał na obowiązkowe sprawdziany formy, które będą decydowały o składzie na MŚ" - wyjaśnia.

W programie tegorocznych przygotowań złotego medalisty ME są zgrupowania w Zakopanem, Spale i Cetniewie, tam, gdzie ciężarowcy trenują od lat.

"Nic się zasadniczo nie zmieni, trenuję tak jak inni zawodnicy, tylko będę pod opieką trenera Śliwińskiego, a nie Soćki. Proszę mnie dobrze zrozumieć, nie bojkotuję szkoleniowca kadry, tylko uważam, że indywidualne przygotowania będą dla mnie bardziej efektywne" - przyznał Zieliński dodając, że marzy o starcie w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.

"Jestem w dobrej dyspozycji, poważnych problemów zdrowotnych nie mam, coś mnie lekko boli, ale to przecież normalne. Gorzej jest, gdy nic nie boli... Wierzę, że uda się nam wywalczyć awans olimpijski" - dodał. (PAP)

Sport

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

2020-05-13, 12:42
Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

2020-05-12, 13:23
Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

2020-05-11, 16:29
Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

2020-05-11, 13:27
Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu

Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu!

2020-05-06, 19:05
Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

2020-05-06, 13:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę