MŚ 2014 - Chorwacja - Meksyk 1:3

2014-06-24, 06:57  Polska Agencja Prasowa
W ciągu dziesięciu minut Meksyk odarł Chorwację z marzeń o awansie. Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV.

W ciągu dziesięciu minut Meksyk odarł Chorwację z marzeń o awansie. Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV.

W ciągu dziesięciu minut Meksyk odarł Chorwację z marzeń o awansie do 1/8 finału mistrzostw świata. W Recife pokonał bałkańską ekipę 3:1, a wszystkie bramki padły w ciągu kwadransa. Meksyk zajął w tabeli grupy A drugie miejsce, za Brazylią, i w kolejnej fazie turnieju - w niedzielę w Fortalezie - zmierzy się z Holandią.

Ekipa prowadzona przez Miguela Herrerę zaprezentowała się z bardzo dobrej strony w defensywie, nie pozwalając na zbyt wiele Chorwatom. I to właśnie oni byli także w pierwszej połowie znacznie bliżej zdobycia bramki. Już w 16. minucie Hector Herrera przymierzył z 18 metrów, ale trafił w poprzeczkę. Trzy minuty później do siatki mógł trafić Oribe Peralta, ale uderzył nieczysto w piłkę i minęła ona słupek.

Naprawdę gorąco zrobiło się w drugiej połowie, kiedy oba zespoły ruszyły do odważniejszego ataku. Zespół Niko Kovaca nie miał właściwie pomysłu na to, jak pokonać dobrze ustawionych rywali. I zamiast tworzyć sam akcje, czekał raczej na możliwości kontrataku.

To było tym bardziej zaskakujące, że to właśnie Chorwaci musieli wygrać, by awansować. Meksykanom wystarczał remis, a to oni byli bardziej kreatywni.

Pierwsza połowa była raczej "badaniem terenu" po obu stronach murawy. Dopiero otwarcie wyniku w 72. minucie przez Rafaela Marqueza znacznie przyspieszyło grę. Drużyny zamieniły się rolami - Chorwaci musieli zacząć atakować, a Meksykanie opierali się na kontrach i doskonale im to wychodziło. Owocem takiej gry były kolejne dwa gole - w 75. minucie Andresa Guardado i siedem minut później Javiera Hernandeza. Meksykanie mogli wygrać jeszcze wyżej, ale uzbecki sędzia nie podyktował rzutu karnego za zagranie ręką Darija Srny.

Honorową bramkę dla Chorwacji zdobył w 87. minucie Ivan Perisic. A tuż przed końcowym gwizdkiem jeszcze czerwoną kartkę obejrzał wprowadzony osiem minut wcześniej na boisko Ante Rebic, za faul na Hektorze Moreno.

Trener Kovac liczył na siłę ataku złożoną przez Ivicę Olica, Perisica i Mario Mandzukica. Oni jednak najbardziej zawiedli, bo nie tylko brakowało im pomysłu, jak przejść obok bardzo dobrze ustawionych rywali, ale także nie odnajdowali odpowiedniego tempa. Wyraźnie bali się zaryzykować, by nie popełnić także błędu w defensywie.

Chorwaci po raz trzeci muszą żegnać się z mundialem po fazie grupowej. Taki sam los spotkał ich w 2006 i 2002 roku, a przed czterema laty nawet nie pojechali do RPA. Z kolei Meksykanie po raz szósty z rzędu zagrają w 1/8 finału. Żaden z tych meczów nie zakończył się jednak ich zwycięstwem. (PAP)

piłka nożna

Sport

Cartusia gasi zapał Tłuchowii. Czerwona kartka przesądza o losach meczu

Cartusia gasi zapał Tłuchowii. Czerwona kartka przesądza o losach meczu

2025-09-13, 18:34
MŚ Filipiny 2025: Polska rozpoczyna turniej od triumfu Rumunia bez szans

MŚ Filipiny 2025: Polska rozpoczyna turniej od triumfu! Rumunia bez szans

2025-09-13, 18:07
Tokio 2025: Kazimierska w półfinale, Matuszewicz żegna się z rywalizacją

Tokio 2025: Kazimierska w półfinale, Matuszewicz żegna się z rywalizacją

2025-09-13, 15:45
Kto może, niech oddaje. Blisko 400 osób na starcie 2. Biegu Bydgoszcz Tętni Dobrem

„Kto może, niech oddaje”. Blisko 400 osób na starcie 2. Biegu Bydgoszcz Tętni Dobrem

2025-09-13, 14:30
Puchar Davisa w Gdyni: Polacy w opałach po pierwszym dniu

Puchar Davisa w Gdyni: Polacy w opałach po pierwszym dniu

2025-09-13, 09:00
Olimpia znów przegrała po pięciu pojedynkach. Energa nie poradziła sobie w Suchedniowie

Olimpia znów przegrała po pięciu pojedynkach. Energa nie poradziła sobie w Suchedniowie

2025-09-12, 22:56
Bardzo dobre otwarcie hokeistów z Torunia. Energa wysoko wygrała na własnym lodowisku

Bardzo dobre otwarcie hokeistów z Torunia. Energa wysoko wygrała na własnym lodowisku

2025-09-12, 22:04
Wiktor Przyjemski wicemistrzem świata juniorów. Kontuzja nie pomogła w obronie złota

Wiktor Przyjemski wicemistrzem świata juniorów. Kontuzja nie pomogła w obronie złota

2025-09-12, 21:21
Zawisza Bydgoszcz wciąż nie do zatrzymania. Pewne zwycięstwo na własnym stadionie

Zawisza Bydgoszcz wciąż nie do zatrzymania. Pewne zwycięstwo na własnym stadionie

2025-09-12, 20:04
Olimpia Grudziądz z kolejną wygraną. Kibice zobaczyli w Łodzi dużo bramek

Olimpia Grudziądz z kolejną wygraną. Kibice zobaczyli w Łodzi dużo bramek

2025-09-12, 19:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę