MŚ 2014 - Anglia - Włochy 1:2

2014-06-15, 06:39  Polska Agencja Prasowa
Włosi przystąpili do meczu osłabieni brakiem jednego z najlepszych bramkarzy świata ostatnich kilkunastu lat - Gianluigi Buffon nie mógł wystąpić z powodu urazu stopy. Fot. PAP/EPA/MAST IRHAM.

Włosi przystąpili do meczu osłabieni brakiem jednego z najlepszych bramkarzy świata ostatnich kilkunastu lat - Gianluigi Buffon nie mógł wystąpić z powodu urazu stopy. Fot. PAP/EPA/MAST IRHAM.

Włosi przystąpili do meczu osłabieni brakiem jednego z najlepszych bramkarzy świata ostatnich kilkunastu lat - Gianluigi Buffon nie mógł wystąpić z powodu urazu stopy. Zastąpił go Salvatore Sirigu z Paris Saint Germain.

Z kolei trener Anglików Roy Hodgson postawił m.in. na pięciu piłkarzy Liverpoolu, świetnie spisujących się w minionym sezonie Premier League - Glena Johnsona, Raheema Sterlinga, Stevena Gerrarda, Jordana Hendersona i Daniela Sturridge'a.

Przed spotkaniem więcej niż o szansach obu reprezentacji mówiono o miejscu rozgrywania meczu. W Manaus zawodnicy musieli zmagać się z bardzo trudnymi warunkami atmosferycznymi. Miasto leży w sąsiedztwie amazońskiej dżungli, więc jest tam bardzo upalnie i panuje duża wilgotność.

Piłkarze nie narzucali ostrego tempa, ale kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Lepiej rozpoczęli Anglicy, którzy kilka razy próbowali pokonać włoskiego bramkarza strzałami z dystansu (m.in. Sterling i Henderson).

Pierwsi ze zdobycia bramki cieszyli się jednak Włosi. W 35. minucie sprytnie zachował się doświadczony Andrea Pirlo, którzy przepuścił piłkę między nogami, a nadbiegający za nim Claudio Marchisio popisał się płaskim strzałem z ok. 20 metrów.

Radość wicemistrzów Europy trwała tylko dwie minuty. Po rajdzie i mocnym dośrodkowaniu z lewej strony Wayne'a Rooneya z bliska trafił do siatki Daniel Sturridge. Jeden z członków ekipy medycznej reprezentacji Anglii cieszył się tak bardzo, że... skręcił kostkę i został zniesiony na noszach.

W doliczonym czasie pierwszej połowy na prowadzenie znów mogli wyjść Włosi, ale najpierw po uderzeniu Mario Balotellego piłkę z linii bramkowej wybił Phil Jagielka, a po chwili Antonio Candreva trafił w słupek.

Na początku drugiej części reprezentacja Italii dopięła swego. W 50. minucie po dośrodkowaniu Candrevy celnym strzałem głową popisał się Balotelli. Jak się później okazało, gol słynnego napastnika Milanu zapewnił podopiecznym Cesare Prandellego trzy ważne punkty.

Anglicy nie umieli bowiem znaleźć sposobu na sforsowanie mądrze grającej defensywy rywali. Praktycznie jedyne zagrożenie stwarzali po rzutach wolnych, np. w 77. minucie, gdy Sirigu obronił strzał Leightona Bainesa.

Włosi też mogli zdobyć bramkę ze stałego fragmentu, ale w doliczonym czasie specjalista od rzutów wolnych, Andrea Pirlo, trafił w poprzeczkę.

Grupa D: Anglia - Włochy 1:2 (1:1).

Bramki: 0:1 Claudio Marchisio (35), 1:1 Daniel Sturridge (37), 1:2 Mario Balotelli (50-głową).

Żółta kartka - Anglia: Raheem Sterling.

Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia). Widzów 39 800.

Anglia: Joe Hart - Glen Johnson, Gary Cahill, Phil Jagielka, Leighton Baines - Raheem Sterling, Steven Gerrard, Jordan Henderson (73. Jack Wilshere), Danny Welbeck (61. Ross Barkley) - Daniel Sturridge (80. Adam Lallana), Wayne Rooney.

(PAP)

piłka nożna

Sport

PŚ w skokach  Freitag wygrał kwalifikacje w Wiśle, Kubacki czwarty

PŚ w skokach – Freitag wygrał kwalifikacje w Wiśle, Kubacki czwarty

2017-01-13, 19:37

Ciężarowiec Adrian Zieliński zdyskwalifikowany na cztery lata

2017-01-13, 17:33

Australian Open - Pironkowa rywalką A. Radwańskiej na otwarcie

2017-01-13, 17:07
Sportowy piątek - derby regionu w tenisie stołowym, debiut Matsumoto w nowej roli

Sportowy piątek - derby regionu w tenisie stołowym, debiut Matsumoto w nowej roli

2017-01-13, 12:46

MŚ piłkarzy ręcznych - Tomasz Gębala: początek fajnej przygody

2017-01-13, 12:13
Rajd Dakar - Przygoński nadal ósmy po 10 etapach wśród samochodów

Rajd Dakar - Przygoński nadal ósmy po 10 etapach wśród samochodów

2017-01-13, 12:07
Turniej WTA w Sydney - finałowa porażka Radwańskiej

Turniej WTA w Sydney - finałowa porażka Radwańskiej

2017-01-13, 10:18
MŚ piłkarzy ręcznych - Polska - Norwegia 20:22

MŚ piłkarzy ręcznych - Polska - Norwegia 20:22

2017-01-12, 22:29
Cazuo Matsumoto nowym trenerem Energii Manekina Toruń Prezes: walczymy o utrzymanie

Cazuo Matsumoto nowym trenerem Energii Manekina Toruń! Prezes: walczymy o utrzymanie

2017-01-12, 13:33

PŚ w skokach - Maciej Kot bojowo nastawiony przed konkursem w Wiśle

2017-01-12, 13:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę