MŚ 2014 - Urugwaj - Kostaryka 1:3

2014-06-14, 23:23  Polska Agencja Prasowa
Piłkarze Kostaryki sprawili pierwszą wielką sensację w mistrzostwach świata w Brazylii. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO.

Piłkarze Kostaryki sprawili pierwszą wielką sensację w mistrzostwach świata w Brazylii. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO.

Piłkarze Kostaryki sprawili pierwszą wielką sensację w mistrzostwach świata w Brazylii, pokonując Urugwaj 3:1. Porażka stawia "Urusów" w bardzo trudnej sytuacji w uważanej przez wielu ekspertów za najsilniejszą grupie D. Dwukrotni mistrzowie świata zagrają jeszcze z Anglią i Włochami.

Trener Oscar Tabarez nie sięgnął po gwiazdora reprezentacji, króla strzelców angielskiej ekstraklasy Luisa Suareza, który przed trzema tygodniami przeszedł artroskopię kolana. Wprawdzie, gdy Urugwajczycy na początku drugiej połowy szybko stracili dwie bramki, napastnik Liverpoolu rozpoczął intensywną rozgrzewkę, to jednak ostatecznie nie pojawił się na boisku.

Po pierwszej połowie meczu w Fortalezie drużyna Urugwaju prowadziła 1:0. W 24. minucie gola z rzutu karnego strzelił Edinson Cavani, rehabilitując się za zmarnowaną wcześniej znakomitą szansę. Karnego niemiecki arbiter Felix Brych podyktował za faul byłego zawodnika Wisły Kraków Juniora Diaza, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przytrzymywał Diego Lugano.

Kostarykanie odpowiedzieli potężnym, choć minimalnie niecelnym, strzałem z dystansu Joela Campbella, który - jak się później okazało - został bohaterem spotkania. Pod koniec tej części gry drugą bramkę dla Urugwaju mógł zdobyć Diego Forlan, ale fantastycznie interweniował Keylor Navas, piąstkując piłkę zmierzającą po rykoszecie pod poprzeczkę.

W drugiej połowie obraz gry diametralnie się zmienił. Żywiołowo zaatakowali piłkarze z Ameryki Środkowej, a imponował szczególnie Campbell. W 54. minucie napastnik Olympiakosu Pireus strzelił wyrównującą bramkę, kończąc składną akcję kolegów. Po trzech minutach było już 2:1 po główce nurkującego w polu bramkowym Oscara Duarte.

Tabarez błyskawicznie dokonał dwóch zmian, wysłał na rozgrzewkę Suareza, ale niewiele to pomogło. Kostarykanie nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł, przerywali ich ataki, a w 84. minucie wyprowadzili zabójczą kontrę, którą zakończył wprowadzony do gry minutę wcześniej Marco Urena.

W doliczonym czasie gry sędzia pokazał pierwszą w tych mistrzostwach czerwoną kartkę. Otrzymał ją Urugwajczyk Maximiliano Pereira za kopnięcie Campbella.

Kostarykanie po raz pierwszy w historii wygrali z Urugwajem, z którym wcześniej sześć razy przegrali i dwukrotnie zremisowali. Przy okazji zrewanżowali się za wyeliminowanie w barażach do MŚ 2010 (1:1 w San Jose i 0:1 w Montevideo). "Urusi" zajęli później na mundialu czwarte miejsce.

O północy z soboty na niedzielę rozpocznie się w Manaus w Amazonii drugi mecz tej grupy Anglia - Włochy.

Bramki: 1:0 Edinson Cavani (24-karny), 1:1 Joel Campbell (54), 1:2 Oscar Duarte (57-głową), 1:3 Marco Urena (84).

Żółta kartka - Urugwaj: Diego Lugano, Walter Gargano, Martin Caceres. Czerwona kartka - Urugwaj: Maximiliano Pereira (90+4, za kopnięcie rywala).

Sędzia: Felix Brych (Niemcy). Widzów 45 000.

Urugwaj: Fernando Muslera - Maximiliano Pereira, Diego Lugano, Diego Godin, Martin Caceres - Egidio Arevalo Rios, Walter Gargano (60. Alvaro Gonzalez), Christian Stuani, Cristian Rodriguez (76. Abel Hernandez) - Diego Forlan (60. Nicolas Lodeiro), Edinson Cavani.

Kostaryka: Keilor Navas - Cristian Gamboa, Oscar Duarte, Giancarlo Gonzalez, Michael Umana, Junior Diaz - Bryan Ruiz (83. Marco Urena), Celso Borges, Yeltsin Tejeda (75. Jose Miguel Cubero), Christian Bolanos (89. Michael Barrantes) - Joel Campbell. (PAP)

piłka nożna

Sport

24. Bydgoska Olimpiada Młodzieży

24. Bydgoska Olimpiada Młodzieży

2016-09-27, 12:31

Uraz koszykarki Artego Bydgoszcz niegroźny

2016-09-27, 11:24

Energa Toruń z nową koszykarką, a Artego Bydgoszcz bez drugiego trenera

2016-09-27, 09:36

Agnieszka Radwańska w trzeciej rundzie turnieju w Wuhan

2016-09-27, 08:44

Wtorek i środa z Ligą Mistrzów. Jacek Magiera zadebiutuje jako trener Legii

2016-09-27, 06:05

Legia i Wisła nadal w dole tabeli. Jagiellonia na czele Ekstraklasy

2016-09-27, 05:29
Spotkaj siatkarzy Łuczniczki Bydgoszcz już w środę

Spotkaj siatkarzy Łuczniczki Bydgoszcz już w środę

2016-09-26, 17:39
Anwil Włocławek znów najlepszy w Kasztelan Basket Cup

Anwil Włocławek znów najlepszy w Kasztelan Basket Cup

2016-09-26, 09:21

Wyniki drużyn z regionu w piłce nożnej

2016-09-26, 09:07

Wyniki drużyn z regionu w hokeju na lodzie i na trawie

2016-09-26, 07:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę