Thriller z udziałem koszykarzy Noteci Inowrocław. Losy starcia rozstrzygnęły się w dogrywce
Mecz między ŁKS-em Coolpack Łódź a KSK Qemetica Notecią Inowrocław dostarczył kibicom wielu emocji. Górą byli zawodnicy z naszego regionu. Potrzebne było jednak rozegranie dogrywki.
Faworytem tego meczu byli zawodnicy z Łodzi, którzy zajmują pierwsze miejsce w Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn. Noteć Inowrocław znajduje się za to w dolnej części tabeli. To jednak nie przeszkodziło podopiecznym Krzysztofa Szubargi, by podjąć się wyzwania pokonania lidera.
Przez wszystkie cztery regulaminowe kwarty zawodnicy jednej, jak i drugiej drużyny grali na równym poziomie. Pierwsza runda była na korzyść koszykarzy z Inowrocławia, drugą wygrali rywale z Łodzi. W trzeciej kwarcie padł remis, a w czwartej lepiej poradzili sobie gospodarze. Jednak na koniec rywalizacji w podstawowym czasie gry na tablicy widniał wynik 67:67. Sędziowie zarządzili więc dogrywkę.
W tej części meczu nieznaczną przewagę utrzymywali koszykarze Noteci. To minimalne prowadzenie udało im się utrzymać do samego końca. Wynik meczu ustalił Radosław Trubacz rzutem za jeden punkt. Tym samym podopieczni Krzysztofa Szubargi wygrali z ŁKS-em 84:82.
Noteć Inowrocław plasuje się obecnie na 13. miejscu w tabeli. Wciąż może jednak spaść, jeżeli Enea Basket Poznań i Politechnika Opolska wygrają swoje mecze. Za to przegrana ŁKS-u Łódź daje szansę innej drużynie z naszego regionu na awans. Astoria Bydgoszcz może nawet wskoczyć na fotel lidera, jeżeli jutro wygra u siebie z Polonią Leszno, a wyniki innych starć ułożą się dla niej korzystnie.
ŁKŚ Coolpack Łódź – KSK Qemetica Noteć Inowrocław 82:84 (15:22, 18:14, 15:15, 19:16, 15:17)