Ekstraklasa piłkarska - mecz Legia - Jagiellonia przerwany

2014-03-03, 09:18  Polska Agencja Prasowa

Decyzją Biura Bezpieczeństwa m. st. Warszawy mecz 24. kolejki ekstraklasy piłkarskiej Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok został zakończony po pierwszej połowie (0:0). To efekt bijatyki na trybunach, do jakiej doszło przed przerwą.

W końcówce pierwszej połowy z sektora gości rzucane były petardy hukowe w okolice boiska oraz tzw. sektora buforowego. Część z fanów przyjezdnych próbowała wyrwać bramę przejściową do tego sektora. Prawdopodobnie sprowokowało ich wywieszenie "do góry nogami" na trybunie Legii flag w barwach Jagiellonii i z emblematami białostockiego klubu.

Ostatecznie to fani Legii sforsowali bramę oddzielającą ich od gości i doszło do bijatyki. Interweniować musiała policja. W przerwie spiker zawodów poinformował o zakończeniu meczu i zaapelował o jak najszybsze opuszczenie stadionu.

Na obiekcie panowała dezinformacja. Pracownicy stołecznego klubu informowali, że wszyscy, łącznie z nimi, piłkarzami i dziennikarzami, muszą opuścić stadion. Kilka minut później do przedstawicieli mediów miał wyjść delegat z ramienia PZPN Grzegorz Figarski.

Ten jednak długo nie pojawiał się w sali konferencyjnej. Według nieoficjalnych informacji rozważane było wznowienie meczu przy pustych trybunach. Przez długi czas nikt jednak nie potrafił oficjalnie potwierdzić żadnych informacji. Ostatecznie w sali konferencyjnej pojawił się dyrektor ds. bezpieczeństwa Legii.

„Dziś na trybunach odbyły się incydenty z udziałem kibiców. Jako kierownik ds. bezpieczeństwa tej imprezy około godz. 18.35 poprosiłem policję o wsparcie. Policja wkroczyła, a o godz. 18.42 przedstawiciel urzędu miasta stołecznego Warszawy wydał decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności, o przerwaniu imprezy. Informacja została przekazana sędziemu, delegatowi PZPN i publiczności” - powiedział Dariusz Derewicz.

Jak przekazał delegat za pośrednictwem rzeczniczki prasowej „Wojskowych” Izabeli Kuś, prawdopodobnie w środę Komisja Ligi podejmie decyzję, czy mecz zostanie dokończony w innym terminie, czy zostanie zweryfikowany jako walkower.

„Kibice i organizatorzy nie dali nam żadnej szansy na to, by postąpić inaczej. Z moich informacji wynika, że na trybunach była regularna bitwa. Istniało zagrożenie życia kibiców, dlatego została podjęta taka, a nie inna decyzja” - podkreśliła w rozmowie z PAP Ewa Gawor, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m. st. Warszawy.

Według nieoficjalnych informacji rozważane było dokończenie meczu przy pustych trybunach. Gotowi na to byli piłkarze obydwu zespołów.

„Nic nie wiem na ten temat. W szatni czekaliśmy na rozwój wypadków. W końcu przyszedł do nas kierownik drużyny i powiedział, że mamy się przebierać, wracamy do Białegostoku. Nie wiem czy mecz powinien zostać wznowiony, bo kibice obydwu drużyn naruszyli chyba wszystkie możliwe regulaminy. Trzeba takie sytuacje negować i wyciągać wnioski. Przy linii bocznej było bardzo głośno z powodu rac hukowych” - powiedział Jakub Tosik, rezerwowy piłkarz Jagiellonii, który w trakcie incydentów rozgrzewał się w pobliżu trybuny gości.

Rzeczniczka Jagiellonii Agnieszka Syczewska dodała: "Czekamy na raport delegata. Decyzję Komisji Ligi poznamy w przyszłym tygodniu. Z tego co wiem, był pomysł na kontynuowanie spotkania przy pustych trybunach, ale z przyczyn formalnych nie było takiej możliwości".

Komisarz Andrzej Browarek z zespołu prasowego komendanta stołecznego policji powiedział PAP: "Konieczne było rozdzielenie kordonem kibiców. Do śródmiejskiej komendy przewieziono dwóch pseudokibiców. Nie ma rannych policjantów".

Po pierwszej wiosennej kolejce Komisja Ligi zamknęła na dwa mecze trybunę północną stadionu Legii, tzw. Żyletę. To efekt użycia środków pirotechnicznych i fajerwerków w trakcie spotkania z Koroną Kielce. Natomiast przed rundą wiosenną wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski uprzedzał, że nie zawaha się użyć swoich uprawnień, włącznie z zamknięciem stadionu, w przypadku nieprzestrzegania prawa na obiekcie przy Łazienkowskiej. Po niedzielnych wydarzeniach można się spodziewać surowych sankcji. (PAP)

piłka nożna

Sport

Pierwszy medal Polski w Paryżu Justina Kozan z brązem i rekordem kraju

Pierwszy medal Polski w Paryżu! Justina Kozan z brązem i rekordem kraju

2026-08-12, 21:31
Eliminacje LK: GKS wygrał, lecz mimo to żegna się z Europą. Katowiczanie postraszyli Hapoel dopiero w końcówce

Eliminacje LK: GKS wygrał, lecz mimo to żegna się z Europą. Katowiczanie postraszyli Hapoel dopiero w końcówce

2026-08-12, 21:01
DMPJ 2026: Złoto wisi na włosku Bydgoszczanie potknęli się w decydującym momencie

DMPJ 2026: Złoto wisi na włosku! Bydgoszczanie potknęli się w decydującym momencie

2026-08-12, 19:23
Lekkoatletyczne ME 2026: Skrzyszowska wicemistrzynią Europy. Mateusz Kołodziejski z Zawiszy Bydgoszcz w finale skoku wzwyż

Lekkoatletyczne ME 2026: Skrzyszowska wicemistrzynią Europy. Mateusz Kołodziejski z Zawiszy Bydgoszcz w finale skoku wzwyż

2026-08-11, 23:10
OH Leuven rywalem Czarnych Sosnowiec w walce o Ligę Mistrzyń

OH Leuven rywalem Czarnych Sosnowiec w walce o Ligę Mistrzyń

2026-08-11, 19:15
Swoboda wicemistrzynią Europy Srebro Polki na 100 metrów

Swoboda wicemistrzynią Europy! Srebro Polki na 100 metrów

2026-08-10, 23:12
Polacy bez finałów indywidualnych na otwarcie ME. Siódme miejsce sztafety w Paryżu

Polacy bez finałów indywidualnych na otwarcie ME. Siódme miejsce sztafety w Paryżu

2026-08-10, 20:55
W Toruniu ruszają bezpłatne zajęcia sportowe dla dorosłych

W Toruniu ruszają bezpłatne zajęcia sportowe dla dorosłych

2026-08-10, 14:07
Katarzyna Niewiadoma druga w Tour de France. Polka nie odbiła pierwszej pozycji na ostatnim etapie

Katarzyna Niewiadoma druga w Tour de France. Polka nie odbiła pierwszej pozycji na ostatnim etapie

2026-08-09, 23:06
Olimpia z drugim ligowym remisem z rzędu. Grudziądzanie wywieźli punkt z terenu spadkowicza

Olimpia z drugim ligowym remisem z rzędu. Grudziądzanie wywieźli punkt z terenu spadkowicza

2026-08-09, 22:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę