Iustitia: projekt PiS ws. SN i sądów narzędziem bieżącej polityki

2018-07-18, 19:51  Polska Agencja Prasowa

Projekt PiS dotyczący m.in. zmian w ustawie o SN i przepisach o ustroju sądów stanowi narzędzie bieżącej polityki w sferze sądownictwa i nie przemawiają za nim żadne istotne względy merytoryczne - oceniło Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia".

"Projekt ustawy jest także niewątpliwie odpowiedzią rządzących na sprzeciw środowiska sędziowskiego na postępujące od prawie trzech lat upolitycznienie sądownictwa" - podkreśliła "Iustitia" w wydanej w środę opinii zamieszczonej na stronie internetowej stowarzyszenia.

Projekt autorstwa PiS dotyczy zmian m.in. w Prawie o prokuraturze, w przepisach o ustroju sądów powszechnych, w ustawie o Sądzie Najwyższym oraz w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Został on w zeszłym tygodniu zamieszczony na stronie internetowej Sejmu. Jak wynika z harmonogramu obrad Sejmu, pierwsze czytanie projektu zaplanowano na czwartek rano.

Stowarzyszenie zaznaczyło, że projekt "w przeważającym zakresie dotyczy nowych rozwiązań legislacyjnych w ustawach regulujących ustrój sądów powszechnych, administracyjnych, wojskowych, Sądu Najwyższego, a także Krajowej Rady Sądownictwa". "Nazwanie zatem projektu ustawy regulującej ustrój sądownictwa w Polsce projektem zmiany ustawy o prokuraturze i innych ustaw wprowadza w błąd i jest nieprawidłowe z punktu widzenia zasad prawidłowej legislacji" - dodała.

W swej opinii sędziowskie stowarzyszenie odniosło się szczegółowo wyłącznie do zmian w przepisach o ustroju sądów. Jak wskazano, z uzasadnienia projektu w tym zakresie wynika, że celem zaproponowanych zmian ma być "usprawnienie funkcjonowania sądownictwa oraz poprawienie błędów w nowelizacjach tej ustawy przeprowadzonych w ostatnim czasie w taki sposób, by wyeliminować utrudnienia w sprawnym prowadzeniu postępowań".

"Jednak szczegółowa analiza proponowanych rozwiązań prowadzi do wniosku, że nowelizacja w żadnym istotnym stopniu nie spowoduje usprawnienia postępowań sądowych" - zaznaczono w opinii. Jak oceniono głównymi celami zmian są: "ściślejsze podporządkowanie sądów prezesom powoływanym bez żadnego udziału środowiska sędziowskiego, dalsze ograniczenie kompetencji samorządu sędziów i sędziowskich ciał kolegialnych a także wyposażenie prezesów sądów oraz polityków zasiadających w KRS w nowe instrumenty nacisku na sędziów orzekających".

Z uzasadnienia projektu wynika, że "zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN". Jak podkreślono w uzasadnieniu, w zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN.

Z kolei w odniesieniu do przepisów o ustroju sądów w projekcie zaproponowano m.in. ograniczenie kompetencji kolegiów sędziowskich. Zmieniono np. organ - z kolegium na KRS - rozpoznający odwołania sędziów od decyzji prezesów sądów w sprawach podziału czynności i zakresu obowiązków.

"To jedna z najbardziej groźnych zmian proponowanych w analizowanej nowelizacji. Przenosi ona kompetencje do ustalania zakresu czynności każdego sędziego z wewnętrznego organu sędziowskiego, którym jest ostatecznie kolegium sądu apelacyjnego, do ciała politycznego, jakim jest w obecnym stanie prawnym KRS, składająca się właściwie wyłącznie z polityków i ich przedstawicieli" - oceniła "Iustitia".

Odnosząc się do KRS, stowarzyszenie sędziów oceniło, że "okazywane publicznie jednoznacznie negatywne nastawienie osób zasiadających obecnie w tym organie do sędziów niepopierających przeprowadzanych obecnie zmian w sądownictwie sprawia, że nie sposób odczytywać tej zmiany inaczej, niż jako zmierzającej do stworzenia dla rządzących polityków skutecznego instrumentu do zastraszenia i represji wobec sędziów krytykujących postępujące upolitycznienie sądów".

"Od prawie trzech lat rząd i parlament prowadzą konsekwentną politykę ograniczania kompetencji samorządu sędziowskiego. Tendencja ta jest utrzymana w omawianej nowelizacji. Nie sposób zrozumieć argumentacji, w myśl której sprowadzenie obecnie samorządności sędziowskiej do postaci w istocie fasadowej ma na celu zapewnienie możliwości efektywnego działania tego samorządu" - napisało stowarzyszenie.

Projekt we wtorek krytycznie ocenił Sąd Najwyższy. W środę Rzecznik Praw Obywatelskich ocenił, że propozycja "budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia ochrony wolności i praw obywatelskich".

W zeszłym tygodniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski mówił, że projekt posłów PiS jest potrzebny, bo nie może dochodzić do paraliżu SN i do sytuacji, w której nie ma I prezesa SN. Jak dodał, "trzeba czym prędzej to uchwalić". (PAP)

Kraj i świat

Wiceszef MSZ: Wniosek o przyjęcie uchwały ws. reparacji jest w Radzie Ministrów

Wiceszef MSZ: Wniosek o przyjęcie uchwały ws. reparacji jest w Radzie Ministrów

2023-04-14, 12:25
100 kg śniętych ryb na Dolnym Śląsku. Zwołany zespół zarządzania kryzysowego

100 kg śniętych ryb na Dolnym Śląsku. Zwołany zespół zarządzania kryzysowego

2023-04-14, 11:09
Eugeniusz Kłopotek: Nowy minister rolnictwa sam nie ugasi tego pożaru [Rozmowa dnia]

Eugeniusz Kłopotek: Nowy minister rolnictwa sam nie ugasi tego pożaru [Rozmowa dnia]

2023-04-14, 10:10
Przemysław Czarnek pozostaje szefem MEiN. Wniosek o wotum nieufności odrzucony

Przemysław Czarnek pozostaje szefem MEiN. Wniosek o wotum nieufności odrzucony

2023-04-14, 01:57
Nauczycielskie emerytury mają wrócić w 2024 roku. Projekt ustawy jest gotowy

Nauczycielskie emerytury mają wrócić w 2024 roku. Projekt ustawy jest gotowy

2023-04-13, 14:46
Prezydent Andrzej Duda: Zbrodnia Katyńska to ludobójstwo... [wideo]

Prezydent Andrzej Duda: „Zbrodnia Katyńska to ludobójstwo...” [wideo]

2023-04-13, 14:00
Francja: protest przeciwko reformie emerytalnej. Na ulicę ma wyjść 600 tysięcy osób

Francja: protest przeciwko reformie emerytalnej. Na ulicę ma wyjść 600 tysięcy osób

2023-04-13, 09:12
Minister Zbigniew Rau: Oczekujemy od Niemiec polityki empatii wobec sojuszników [zapis transmisji]

Minister Zbigniew Rau: Oczekujemy od Niemiec polityki empatii wobec sojuszników [zapis transmisji]

2023-04-13, 08:54
Ponad pół miliona młodych ludzi cierpi na zaburzenia psychiczne. Debata w sejmie

Ponad pół miliona młodych ludzi cierpi na zaburzenia psychiczne. Debata w sejmie

2023-04-12, 21:00
Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

2023-04-12, 20:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę