Pakistan/ Rośnie liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego trzęsienia ziemi

2013-09-27, 18:25  Polska Agencja Prasowa

Do 515 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego trzęsienia ziemi w Pakistanie - poinformowały w piątek lokalne władze w Beludżystanie. Akcję poszukiwawczą i pomoc poszkodowanym utrudniają działania islamistów, którzy atakują siły bezpieczeństwa.

Beludżystan, gdzie doszło do kataklizmu, jest uznawany za jedną z twierdz antyrządowych rebeliantów. W ciągu ostatnich dwóch dni dwukrotnie zaatakowali śmigłowce, które krążyły nad zniszczonym przez trzęsienie ziemi obszarem. W czwartek ostrzelali pociskami rakietowymi ziemia-powietrze maszynę, na której pokładzie znajdował się generał kierujący krajową agencją ds. sytuacji kryzysowych. Dzień później islamiści zaatakowali dwa śmigłowce transportujące pomoc humanitarną dla poszkodowanych.

"Mamy tutaj ciężką sytuację i musimy borykać się z przeszkodami, jednak dotrzemy do każdego poszkodowanego" - zapewnił najwyższy rangą dowódca wojskowy regionu generał Nasir Janjua.

Akcja humanitarna jest utrudniona nie tylko ze względu na działania rebeliantów, ale także z powodu słabej infrastruktury w regionie. Konwoje muszą poruszać się po zniszczonych drogach lokalnych, w górskim terenie. Poszkodowani w trzęsieniu zwracają uwagę na bardzo trudne warunki, jakie tam panują. Proszą władze i organizacje pomocowe o namioty. "Siedzimy w piekącym słońcu i potrzebujemy schronienia" - powiedziała agencji Reutera jedna z poszkodowanych Gul Jan.

Trzęsienie ziemi, które we wtorek nawiedziło południowo-zachodnią prowincję Beludżystan, miało siłę 7,7 w skali Richtera. W odludnym regionie w pobliżu granicy z Iranem zawaliły się setki domów z palonej gliny, grzebiąc pod gruzami wielu ludzi. Ekipy ratunkowe przeszukujące gruzowiska cały czas natrafiają na zwłoki kolejnych ofiar.

Najbardziej ucierpiał okręg Awaran, w którym ogłoszono stan wyjątkowy. Setki domów, według niektórych doniesień nawet 90 procent, zostały tam zniszczone, zerwana jest łączność.

Beludżystan jest najmniej zaludnioną, największą i najuboższą prowincją Pakistanu, choć występuje tam wiele bogactw naturalnych. Poza stolicą, Kwetą oraz portowym miastem Gwadar, mieszkańcy Beludżystanu żyją w niewielkich miejscowościach z ubogą infrastrukturą lub w odizolowanych wioskach.

Epicentrum trzęsienia znajdowało się około 100 km od miasta Khuzdar. Wstrząsy były odczuwane także w Karaczi, największym mieście Pakistanu, oraz na terytorium Iranu i Indii.

W 2005 roku trzęsienie o sile 7,6 w skali Richtera spowodowało w Kaszmirze śmierć ponad 70 tys. ludzi; był to jeden z najgorszych kataklizmów w historii Pakistanu. (PAP)

Kraj i świat

Będzie nowy polski błogosławiony, ks. Michał Rapacz. Zginął z rąk komunistów

Będzie nowy polski błogosławiony, ks. Michał Rapacz. Zginął z rąk komunistów

2024-01-24, 15:17
Premier: Rada Ministrów sfinalizowała prace nad projektem ustawy o pigułce dzień po

Premier: Rada Ministrów sfinalizowała prace nad projektem ustawy o pigułce „dzień po”

2024-01-24, 13:57
Katastrofa samolotu wojskowego. Rosjanie: na pokładzie byli jeńcy, Ukraińcy: przewoził pociski

Katastrofa samolotu wojskowego. Rosjanie: na pokładzie byli jeńcy, Ukraińcy: przewoził pociski

2024-01-24, 11:33
Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie

Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie

2024-01-24, 10:15
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wyszli na wolność. To efekt prezydenckiego ułaskawienia

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wyszli na wolność. To efekt prezydenckiego ułaskawienia

2024-01-23, 21:47
Niemcy: Strajk na kolei będzie najdłuższy i najbardziej kosztowny w historii

Niemcy: Strajk na kolei będzie najdłuższy i najbardziej kosztowny w historii

2024-01-23, 19:21
Prezydent ponownie ułaskawił Wąsika i Kamińskiego. Zaapelował, by ich natychmiast uwolnić

Prezydent ponownie ułaskawił Wąsika i Kamińskiego. Zaapelował, by ich natychmiast uwolnić

2024-01-23, 17:49
Stefan Wilmont skazany na dożywocie za zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza

Stefan Wilmont skazany na dożywocie za zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza

2024-01-23, 14:05
Kacper Kamiński: Do południa ma się zacząć przymusowe dokarmianie mojego ojca

Kacper Kamiński: Do południa ma się zacząć przymusowe dokarmianie mojego ojca

2024-01-23, 11:52
Maria Ejchart: Najpóźniej w środę dokumenty ws. Kamińskiego i Wąsika trafią do prezydenta

Maria Ejchart: Najpóźniej w środę dokumenty ws. Kamińskiego i Wąsika trafią do prezydenta

2024-01-23, 10:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę