PSL w ramach nowego otwarcia w koalicji chce abolicji podatkowej

2013-09-08, 10:35  Polska Agencja Prasowa

PSL chce, by - w ramach postulowanego przez partię nowego otwarcia programowego - koalicja zaproponowała abolicję podatkową. To jedna z kilkudziesięciu propozycji przygotowanego w resorcie gospodarki pakietu, który miałby być punktem wyjścia do dyskusji nt. nowego otwarcia.

"Chcemy się umówić z Platformą i uzgodnić listę spraw, które będziemy traktować, jako priorytety do końca kadencji. To byłoby nowe otwarcie programowe dla koalicji" - wyjaśnił PAP polityk z kierownictwa Stronnictwa.

Propozycje, które - w intencji PSL - mają być podstawą do dyskusji nt. otwarcia programowego zostały opracowane w podległym ludowcom ministerstwie gospodarki. Robocza wersja dokumentu, do której dotarła PAP, jest zatytułowana "PSL. Pakiet stymulacyjny - nasz dekalog".

"Wprowadzenie w życie całości rozwiązań pakietu stymulacyjnego mogłoby być impulsem dla gospodarki" - przekonywał w rozmowie z PAP bliski współpracownik szefa PSL Janusza Piechocińskiego.

Wiceminister gospodarki Witold Pietrewicz pytany o dokument, podkreślił, że proponowane w nim rozwiązania można traktować jako postulaty polityczne.

Wśród pomysłów zawartych w pakiecie stymulacyjnym znalazły się m.in.: abolicja podatkowa i zwolnienia podatkowe dla Polaków, którzy zainwestują w kraju środki zarobione na emigracji.

Jak pisała PAP w sierpniu, Piechociński zaproponował, by pomysły programowe dotyczące głównie gospodarki ogłoszono jako "nowe otwarcie programowe koalicji PO-PSL", obok - zapowiadanej na jesień - rekonstrukcji rządu. Pytany o ten pomysł, lider ludowców powiedział wtedy PAP, że miałby to być pakiet zawierający trzydzieści kilka konkretnych pomysłów, które byłyby "wkładem do dyskusji przed jesiennym sezonem parlamentarnym".

Ze źródeł PAP w resorcie gospodarki wynika, że w sierpniu doszło do spotkania przedstawicieli ministerstw finansów i gospodarki, którego tematem były nowe propozycje stymulujące gospodarkę.

"My przedstawiliśmy nasz pakiet stymulacyjny, a oni - swoje propozycje. Wyglądało na to, że będziemy mogli sformułować wspólny program, ale od tego czasu nic się nie wydarzyło" - wyjaśnił, pragnący zachować anonimowość, rozmówca PAP z resortu gospodarki.

Z informacji PAP wynika, że na spotkaniu temat abolicji był również poruszony. "Przedstawiciele ministerstwa finansów zareagowali przychylnie na ten pomysł, jednak zaznaczyli, że ta materia jest na tyle skomplikowana, że wymaga osobnego spotkania" - dodał.

Witold Pietrewicz pytany o ten pomysł, powiedział PAP, że ministerstwo gospodarki stara się szukać różnych sposobów na aktywizację gospodarki i "dawać szansę nawet tym, którzy znaleźli się w szarej strefie".

"Jeśli wyciągamy rękę do podmiotów, dając im drugą szansę, to także i obszar szarej przedsiębiorczości (...) może wnieść wkład w rozwój gospodarki" - przekonywał, podkreślając, że nie chodzi o natychmiastowe wprowadzenie abolicji. Jak zaznaczył, wymaga to "pogłębionej dyskusji" ze względu na "koszt społeczny tej decyzji".

"W naszej ocenie warto - z gospodarczego punktu widzenia - rozszerzać bazę podatkową i szukać możliwości dalszego stymulowania gospodarki" - dodał.

Według Pietrewicza poprzednia próba wprowadzenia abolicji podatkowej ustawą w 2002 roku przez rząd Leszka Millera, która została zanegowana przez Trybunał Konstytucyjny, była "dobrym rozwiązaniem". "Wymagałoby analizy, dlaczego zostało to odrzucone (przez TK)" - przyznał.

Pytany o kwotę, jaka mogłaby zasilić budżet w wypadku wprowadzenia abolicji przy założeniu 7-procentowego podatku, odparł, że fiskus zyskałby na tym ok. 3,5 mld zł.

"To jest jednorazowy zastrzyk, a jednocześnie poszerzamy bazę podatkową, co będzie skutkowało zasilaniem budżetu przez kolejne lata normalnymi podatkami. To znacząca skala" - zaznaczył.

W pakiecie stymulacyjnym, przygotowanym w resorcie gospodarki, znalazły się też rozwiązania skierowane do Polaków (osób lub całych rodzin), którzy udokumentują, że co najmniej przez 3 lata pracy pracowali za granicą. Zgodnie z założeniami pakietu - jeśli zainwestują oni w Polsce min. 500 tys. euro, utworzą 5 miejsc pracy, które utrzymają przez trzy lata - uzyskają "zwolnienie z podatku od nieruchomości na 3 lata oraz z części podatku dochodowego przez 10 lat w kwocie do 100 000 zł rocznie".

W listopadzie 2002 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że abolicja podatkowa i deklaracje majątkowe są niezgodne z konstytucją. Rząd szacował wówczas, że do budżetu z tytułu abolicji wpłynie ok. 600 mln zł.

Przygotowana przez ówczesnego ministra finansów Grzegorza Kołodkę ustawa o abolicji podatkowej i deklaracjach majątkowych stanowiła, że osoby, które ujawnią ukrywany dotychczas dochód, będą musiały zapłacić jednorazowy podatek w wysokości 12 proc. Zaległości należałoby jednak ujawnić do końca 2002 r. Jeżeli podatnicy nie zgłosiliby ukrywanych dochodów do opodatkowania, to po ujawnieniu ich przez urząd skarbowy musieliby zapłacić karny, 75-proc. podatek. Ustawa wprowadzała też obowiązek złożenia deklaracji majątkowych do końca kwietnia 2003 r. (PAP)

Kraj i świat

Premier: 30 mld zł trafia do samorządowców na konkretne projekty

Premier: 30 mld zł trafia do samorządowców na konkretne projekty

2022-05-30, 12:01
Putin, Macron i Scholz: 80 minut przy telefonie. Rozmowa o zakończeniu wojny

Putin, Macron i Scholz: 80 minut przy telefonie. Rozmowa o zakończeniu wojny

2022-05-28, 20:15
Pochodzi z Białegostoku, wybrana we Włocławku. Mamy nową Miss Polonia

Pochodzi z Białegostoku, wybrana we Włocławku. Mamy nową Miss Polonia!

2022-05-28, 14:30
Wspomnienie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego  28 maja obchodzone jest pierwszy raz

Wspomnienie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego – 28 maja obchodzone jest pierwszy raz

2022-05-28, 09:45
Zmarł aktor Ray Liotta znany m.in. z Chłopców z ferajny

Zmarł aktor Ray Liotta znany m.in. z "Chłopców z ferajny"

2022-05-26, 19:26
Minister Schreiber: proponowane zmiany w konstytucji nie mają barw politycznych

Minister Schreiber: proponowane zmiany w konstytucji nie mają barw politycznych

2022-05-26, 15:27
Sprzedają węgiel przez Internet, i to w cenie producenta. Chętnych jest więcej, niż opału

Sprzedają węgiel przez Internet, i to w cenie producenta. Chętnych jest więcej, niż opału!

2022-05-26, 13:59
Obraduje sejm. Wśród tematów m.in. zmiany w Konstytucji, Sąd Najwyższy

Obraduje sejm. Wśród tematów m.in. zmiany w Konstytucji, Sąd Najwyższy

2022-05-26, 10:59
Dziś Dzień Matki Wszystkim mamom składamy najserdeczniejsze życzenia

Dziś Dzień Matki! Wszystkim mamom składamy najserdeczniejsze życzenia!

2022-05-26, 08:56
18 dzieci i troje dorosłych zginęło w strzelaninie w Teksasie

18 dzieci i troje dorosłych zginęło w strzelaninie w Teksasie

2022-05-25, 07:17
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę