Już 3 mln chorych na cukrzycę w Polsce; 1 mln o tym nie wie

2013-09-04, 20:38  Polska Agencja Prasowa

Na cukrzycę cierpią w Polsce już co najmniej 3 mln osób, ale u 1 mln z nich, czyli jednej trzeciej, choroba jest niezdiagnozowana – wynika z najnowszej edycji raportu pt. "Cukrzyca. Ukryta pandemia. Sytuacja w Polsce", do którego dotarła PAP.

W pierwszej edycji raportu z 2010 r. liczbę chorych na cukrzycę oszacowano na 2,6 mln, a liczbę osób niezdiagnozowanych na 750 tys.

Większość tych chorych, bo ok. 90 proc., stanowią osoby z cukrzycą typu 2, która rozwija się najczęściej w wieku średnim lub starszym i jest ściśle związana z siedzącym trybem życia, zbyt kaloryczną dietą i otyłością. Wśród pozostałych 10 proc. najwięcej jest chorych na cukrzycę typu 1, tj. autoimmunologiczne schorzenie, na które zapadają głównie dzieci i młodzież.

„Wzrost liczby chorych na cukrzycę w Polsce wyprzedza wcześniejsze prognozy, które były bardziej zachowawcze” - powiedział PAP prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, które objęło honorowy patronat nad raportem.

Według specjalisty może za to odpowiadać kilka czynników. „Po pierwsze, obserwujemy coraz więcej zachorowań na cukrzycę typu 2 i to wśród coraz młodszych osób. Ma to związek z rozpowszechnieniem otyłości, siedzącego stylu życia i zbyt kalorycznej diety” - powiedział diabetolog.

Po drugie, ze względu na postęp medycyny chorzy z cukrzycą żyją coraz dłużej. A po trzecie, ponieważ od kilku lat lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) otrzymują w Polsce dodatkowe wynagrodzenie za leczenie pacjentów z cukrzycą zaczęli ich aktywnie poszukiwać i diagnozować. „W niektórych placówkach POZ wykrywalność cukrzycy wzrosła nawet dwukrotnie” - zauważył prof. Czupryniak.

Jak przypominają autorzy najnowszego raportu, zgodnie z rankingiem Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) Polska zajmuje w Europie wysokie czwarte miejsce pod względem częstości występowania cukrzycy – za Rosją, Portugalią i Cyprem.

Z analizy, którą na rzecz raportu przeprowadzili eksperci z Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie wynika jednocześnie, że roczne koszty powodowane przez cukrzycę w naszym kraju są ogromne i wynoszą 6 mld zł. Składają się na nie: koszty bezpośrednie (m.in. refundacji leków, opieki specjalistycznej) oraz koszty pośrednie wynikające z utraty produktywności osób chorych (w związku z ich nieobecnościami w pracy, niepełnosprawnością spowodowaną cukrzycą, niezdolnością do pracy, otrzymywaniem rent, a także przedwczesnymi zgonami).

Zwłaszcza koszty pośrednie choroby i koszty leczenia jej powikłań rosną w szybkim tempie. Stanowią one ogromne obciążenie dla gospodarki, podkreślają autorzy raportu. Roczne koszty związane z absencją chorobową, czasową lub trwałą niezdolnością do pracy (w tym wydatki na renty) chorych na cukrzycę wzrosły w latach 2010-2012 o 33 mln – z ok. 950 mln do 983 mln.

Aż trzy miliardy złotych, czyli połowę wszystkich wydatków na cukrzycę, generują powikłania choroby, z czego 75 proc. generują powikłania sercowe, 14 proc. udary mózgu, 8 proc. choroby nerek i po 1 proc. choroby oczu oraz stopa cukrzycowa. W okresie od 2009 r. do 2012 r. łączne koszty leczenia powikłań (bezpośrednie i pośrednie) wzrosły o ok. 550 mln.

Jak ocenił w rozmowie z PAP prof. Czupryniak, aby powstrzymać tempo, w jakim wzrastają wydatki na cukrzycę, niezbędne są intensywne działania państwa w zakresie walki z otyłością oraz edukacji społecznej na temat zdrowego stylu życia, bo dzięki temu można będzie zapobiec wielu nowym przypadkom cukrzycy typu 2. „Z drugiej strony, należy jeszcze aktywniej poszukiwać chorych na cukrzycę typu 2 w społeczeństwie. Dzięki wczesnemu wykryciu schorzenia, jeszcze przed wystąpieniem powikłań, można wcześniej zastosować odpowiednie leczenie, które pozwoli im zapobiec lub je opóźni” - zaznaczył diabetolog. Obecnie, ciągle zbyt wielu chorych (około jedna trzecia) dowiaduje się, że ma cukrzycę dopiero wtedy, gdy dojdzie do poważnych komplikacji schorzenia.

W ocenie prof. Czupryniaka, niezbędne jest również zwiększenie nakładów państwa na leczenie cukrzycy, czyli tzw. kosztów bezpośrednich. „Jeśli będziemy chorych leczyć intensywnie i nowocześnie już od początku, to uzyskamy lepszą kontrolę cukrzycy, a to z kolei pozwoli opóźnić powikłania lub ich uniknąć. W rezultacie, mimo początkowego wzrostu wydatków w perspektywie wieloletniej uzyskamy oszczędności, bo leczenie powikłań w cukrzycy kosztuje najwięcej” - podkreślił prezes PTD.

W raporcie, który jest inicjatywą firmy Novo Nordisk, można przeczytać, że Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem wydatków na leczenie jednego chorego na cukrzycę. Mniej od nas wydają jedynie Litwa i Łotwa.

Kraj i świat

Imigranci okupują granicę. Białoruscy żołnierze straszą ich strzałami [wideo]

Imigranci okupują granicę. Białoruscy żołnierze straszą ich strzałami [wideo]

2021-11-10, 10:15
Zmiany w PSZOK-ach. Mają ukrócić m.in. podrzucanie śmieci na konto sąsiada

Zmiany w PSZOK-ach. Mają ukrócić m.in. podrzucanie śmieci „na konto” sąsiada

2021-11-10, 09:16
Wiceszef MSWiA: sytuacja pod Kuźnicą na razie się ustabilizowała, ale to może się zmienić

Wiceszef MSWiA: sytuacja pod Kuźnicą na razie się ustabilizowała, ale to może się zmienić

2021-11-09, 21:05
Unia Europejska zawiesiła przepisy o ułatwieniach wizowych dla urzędników białoruskiego reżimu

Unia Europejska zawiesiła przepisy o ułatwieniach wizowych dla urzędników białoruskiego reżimu

2021-11-09, 11:34
MZ: 13 644 nowe zakażenia koronawirusem, zmarło 220 osób z COVID-19

MZ: 13 644 nowe zakażenia koronawirusem, zmarło 220 osób z COVID-19

2021-11-09, 10:45
Rzecznik rządu: nie ma decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego na granicy polsko-białoruskiej

Rzecznik rządu: nie ma decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego na granicy polsko-białoruskiej

2021-11-09, 09:58
Bild: prezydenci Rosji i Turcji popierają atak imigrantów na Unię Europejską

„Bild": prezydenci Rosji i Turcji popierają atak imigrantów na Unię Europejską

2021-11-09, 06:00
Napięta sytuacja na polsko-białoruskim pograniczu, gdzie koczuje ok. 4 tys. osób

Napięta sytuacja na polsko-białoruskim pograniczu, gdzie koczuje ok. 4 tys. osób

2021-11-08, 20:45
Dzień Szacunku dla Munduru ze Świętem Niepodległości. Konkursy w PR PiK [grafika]

Dzień Szacunku dla Munduru ze Świętem Niepodległości. Konkursy w PR PiK [grafika]

2021-11-08, 15:40
Agresywny atak migrantów na polską granicę. Ma być ich coraz więcej [link do wideo]

Agresywny atak migrantów na polską granicę. Ma być ich coraz więcej [link do wideo]

2021-11-08, 13:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę