Sejm uchylił immunitet prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego

2016-10-21, 13:54  Polska Agencja Prasowa

Sejm uchylił w piątek immunitet prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, któremu prokuratura z Katowic chce przedstawić zarzuty przekroczenia uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK. Wnosił o to sam Kwiatkowski, który zapewnia, że nie popełnił przestępstwa.

Ponadto Sejm uchylił immunitet Kwiatkowskiemu także w innej sprawie - na wniosek policji w Łodzi, która chce pociągnąć go do odpowiedzialności karnej za wykroczenie drogowe. Jak podawały media, w lutym br. miał on przekroczyć prędkość niemal o 70 km/h. Także i w tej sprawie o uchylenie immunitetu wnosił sam Kwiatkowski.

Sejm uchyla immunitety osób nim objętych bezwzględną większością głosów.

Za uchyleniem immunitetu prezesa NIK w sprawie, w której katowicka prokuratura chce Kwiatkowskiemu postawić zarzuty, głosowało 409 posłów, przeciw było czterech, zaś dziewięć osób wstrzymało się od głosu.

"Zależy mi żeby prokuratura niezwłocznie skierowała tę sprawę do sądu. Umożliwi mi to oczyszczenie się z nieprawdziwych zarzutów. Jednocześnie przypominam, że prokuratura stwierdziła, iż w tej sprawie całość czynności już przeprowadziła, więc mam nadzieję, że najszybciej jak to możliwe będzie mogła skierować ten wniosek" - powiedział Kwiatkowski dziennikarzom po głosowaniu w Sejmie.

"Jednocześnie dalej czuję się w obowiązku kierować pracami Najwyższej Izby Kontroli i z tego obowiązku mnie nikt nie zwolni" - podkreślił Kwiatkowski. Dodał, że jego "pełnomocnicy już skontaktowali się z prokuraturą i zadeklarowali, że w każdym czasie niezwłocznie" jest on gotowy "stawić się w Katowicach w celu złożenia wyjaśnień".

W drugiej połowie września, gdy kwestią jego immunitetu zajmowała się sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych, Kwiatkowski mówił m.in.: "Chcę wyjaśnić nieprawdziwe i niesłuszne zarzuty przed niezawisłym sądem. Nigdy nie popełniłem żadnego przestępstwa". Również wtedy wyrażał nadzieję, że "prokuratura natychmiast skieruje sprawę do sądu, który będzie mógł ustalić prawdę".

Komisja zarekomendowała wówczas Sejmowi uchylenie immunitetu. "To ja jestem najbardziej zainteresowany ustaleniem prawdy przez niezawisły sąd, bo to ja od roku muszę słuchać publicznych ataków, które godzą we mnie i w moich bliskich, bez możliwości obrony" - wskazywał Kwiatkowski.

Wobec pierwszego wniosku z 2015 r. ws. uchylanie immunitetu Kwiatkowskiego Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska. Sejm dostał wtedy wnioski o uchylenie immunitetów Kwiatkowskiego oraz ówczesnego posła i szefa klubu PSL Jana Burego. Dowodami w sprawie obu są m.in. podsłuchane rozmowy telefoniczne. Postępowanie to efekt śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Katowicach i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Bury usłyszał trzy zarzuty po ubiegłorocznych wyborach, w których nie uzyskał mandatu i przestał chronić go immunitet.

W czerwcu br. Prokuratura Krajowa wysłała Sejmowi nowy wniosek ws. immunitetu Kwiatkowskiego. Prokuratura chce mu stawiać zarzuty nadużycia władzy w związku z postępowaniami konkursowymi na stanowiska dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie i wicedyrektora departamentu środowiska NIK, a także podżegania do przestępstwa nadużycia władzy w związku z konkursem na dyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie. Według prokuratury, przy wyborze na dyrektora w Łodzi prezes NIK bezprawnie unieważnił konkurs, w którym jego kandydat źle wypadł.

Zdaniem prokuratury przez "bezprawne działania Kwiatkowski naruszył prawidłowość przeprowadzania postępowań konkursowych i prawidłowość funkcjonowania NIK. Uniemożliwiając dokonanie obiektywnej oceny wszystkich uczestników postępowań konkursowych i tym samym uniemożliwiając wybranie ich na stanowisko, na które aplikowali, Kwiatkowski wyrządził szkodę w interesie prywatnym tych osób. Dokonując swoich czynów kierował się on naganną motywacją i partykularnymi interesami. Naruszył przy tym autorytet i niezależność NIK" - podkreślono.

Formalnego zakazu sprawowania funkcji prezesa przez osobę z prokuratorskimi zarzutami ustawa o NIK nie zawiera. Sześcioletnią kadencję prezesa NIK Kwiatkowski zaczął w 2013 r.

W drugiej sprawie, dotyczącej wykroczenia drogowego, za uchyleniem immunitetu prezesa NIK głosowało 335 posłów, przeciw było 58, zaś 21 wstrzymało sie od głosu.

"W tej sprawie zapłaciłem już raz mandat, oczywiście niezwłocznie po uchyleniu immunitetu zapłacę już raz zapłacony mandat po raz drugi" - zapowiedział Kwiatkowski.

Przed głosowaniami przewodniczący komisji regulaminowej Włodzimierz Bernacki (PiS) powiedział, że "Kwiatkowski przez swoich pełnomocników czynił wszystko, by maksymalnie oddalić moment, w którym immunitet miał być mu uchylony".

Kwiatkowski odpowiadając w Sejmie na ten zarzut stwierdził, że "w żaden sposób i w żadnym momencie" nie opóźniał prac komisji regulaminowej. Powiedział, że wbrew wcześniejszemu stanowisku swoich pełnomocników, na pierwszym posiedzeniu komisji regulaminowej jednoznacznie określił swoje stanowisko w sprawie uchylenia mu immunitetu. (PAP)

Kraj i świat

Biolog z UMK od miesięcy przetrzymywany w Iranie wrócił do Polski

Biolog z UMK od miesięcy przetrzymywany w Iranie wrócił do Polski

2023-01-14, 11:24
Sejm ustanowił dzień pamięci ofiar niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku

Sejm ustanowił dzień pamięci ofiar niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku

2023-01-14, 06:00
Wybuch gazociągu na Litwie. Wstępnie odrzucono hipotezę o sabotażu

Wybuch gazociągu na Litwie. Wstępnie odrzucono hipotezę o sabotażu

2023-01-13, 21:06
Tylko silny człowiek mógł podjąć decyzję o abdykacji po pontyfikacie JPII [Rozmowa dnia]

Tylko silny człowiek mógł podjąć decyzję o abdykacji po pontyfikacie JPII [Rozmowa dnia]

2023-01-13, 13:02
Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym uchwalona. Poprawki opozycji bez poparcia

Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym uchwalona. Poprawki opozycji bez poparcia

2023-01-13, 12:28
Senat zgłosił poprawki do ustawy budżetowej na 2023 rok

Senat zgłosił poprawki do ustawy budżetowej na 2023 rok

2023-01-12, 19:45
Adamczyk: gdyby nie dotacje rządowe, ceny biletów PKP Intercity wzrosłyby o 50 procent

Adamczyk: gdyby nie dotacje rządowe, ceny biletów PKP Intercity wzrosłyby o 50 procent

2023-01-12, 16:41
Do Ziemi zbliża się kometa C2022 E3 ZTF. Nie widziano jej od ponad 50 tys. lat

Do Ziemi zbliża się kometa C/2022 E3 ZTF. Nie widziano jej od ponad 50 tys. lat

2023-01-12, 14:10
Nie żyje Jeff Beck  światowej sławy brytyjski wirtuoz gitary. Miał 78 lat

Nie żyje Jeff Beck – światowej sławy brytyjski wirtuoz gitary. Miał 78 lat

2023-01-12, 09:16
Ranking szkół Pespektywy 2023. Kto jest liderem na Kujawach i Pomorzu [wideo]

Ranking szkół „Pespektywy 2023”. Kto jest liderem na Kujawach i Pomorzu? [wideo]

2023-01-12, 09:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę